ewab Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Przeklejam z naszego schroniskowego wątku:) Cioteczka Wilczka wczoraj złapała uciekinierkę, a dziś proszę wilczka napisał(a):no i teraz komus sie dostanie:mad:bo....zakochalam sie w koni. jest w typie miszy mojego kochanego.wizualnie wielkosciowo i psychicznie sa bardzo podobni.dzis jak bylam z nia na spacerze to tak sie cieszyla ze skakala po mnie a jak paton wpychal mi sie na kolana to ona niesmialo dawala mi lapke zebym pamietala tez o niej-jest przekochana psinka.mam nadzieje ze znajdzie szybko wspanialy dom Quote
wilczka Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 info dla koni do ogloszen fotki wstawie jak nie zapomne zabrac aparatu ze soba jak juz pisalam ta suczyna podbila moje serce.staram sie byc codziennie u niej choc na chwilke na spacerek.koni bardzo zle znosi pobyt w schroniskowym boksie.praktycznie nie kozysta z zewnetrznej czesci boksu,boi sie szczekania psow.jak wychodzimy na spacery to wyprowadzam ja wewnetrzna strona przez budynek.sunia potrzebuje duzo uwagi i milosci czlowieka(ja niestety moge dac jej tylko milosc:placz:)jak wchodze do boksu to juz cieszy sie na moj widok,jednak jej niesmialosc jest silniejsza-dupka z ogonkiem lata z radosci na wszystkie strony ale lebek spuszcza...na smyczy pieknie chodzi choc ma monenty ze jak cos ja przestraszy to na chwile sztywnieje,ale delikatne pociagniecie smyczka i juz idzie dalej.na spacerach zaczyna sie rozkrecac-bryka,lubimy razem biegac,robi wszystko to co ja-jak siadam na trawie-ona siada,jak sie klade ona sie kladzie,dzisiaj jak sie polozylam z nia to tak jej sie to spodobalo ze wywalila brzuchol do miziania-ale tylko jak leze-jak wstaje ona tez.w stosunku do psow jest spokojna,chetna nawet do zabawy.wczoraj jak zobaczyla jak paton adhd skacze po mnie i mnie caluje to zazdrosnica machala ogonkiem i tracala mnie noskiem zeby zwrocic na siebie uwage.widac ze chce byc z czlowiekiem i odda mu cala siebie,poprostu trzeba dac jej chwilke by nabrala zaufania.mysle ze spokojnie moze mieszkac w domu.w boksie nic nie niszczy-poslanka zawsze sa na swoim miejscu a nie tak jak to u wiekszosci porozrywane i powywlekane gdzie sie da Quote
terier Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Koni jest na prawdę kochaną psinką :) moje serducho też szybciutko podbiła w hotelu :) Konisia trzymam kciuki żebyś za długo nie musiała siedzieć w schronie. Quote
Maciek777 Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Konisiu trzymaj się mocno. Masz pozdrowienia od Nerusia;-) Quote
wilczka Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 dzis bylam chwilke,wpadlam na sekunde na spacer z koni na siku i na calowanko.dzien bez buziaka koni to dzien dla mnie stracony. Quote
Pliszka Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Biedna Koni :( Dobrze, że ma Ciebie wilczka... Quote
kaskadaffik Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Koniś dobrze, że chociaż jedna Wilcza się Toba opiekuje z miłością teraz, co to dla Ciebie musi być za trauma psinko... Quote
wilczka Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 najgorsze jest to ze nie mam czasustaram sie jak moge ale jak jade do schronu na chwile po pracy to juz schron jest zamkniety:(dzieki kochanej pani kerowniczce moge wpasc tylko na chwilke ja poprzytulac i wyprowadzic na szybki spacerek.ale dla mnie nawet to dziesiec min dziennie to duzo-niestety dla koni to tyle co nic:( Quote
erka Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Czy jest gdzieś jakis fajny tekst do ogłoszeń Koni,to poproszę Ziutke o pakiecik dla niej . Quote
wilczka Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 dzisiaj bylam znowu wieczorem na spacerku z koni,troszke ja wyczesalam(kladla sie na plecach i kazala mi cholera tylko brzuch czesac)potem bylysmy w schroniskowej kuchni na miesku-zeby inne pomieszczenia jej sie dobrze kojarzyly,i malpa jak zobaczyla ze nasza schroniskowa babcia stoi na 2 lapkach i sepi miesko to koni niewiele myslac zrobila to samo-no i kolacje jadla stojac na 2 lapkach a miseczka z mieskiem stala na piecu:)jaka ona jest kochana!!!!!!!!!!!!!oczywiscie ucalowalam ja od was wszystkich :)a ona dla was merdala ogonkiem:) Quote
halcia Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 No to dziękujemy Tobie i jej/jej za to merdanie/ Quote
Pliszka Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 erka napisał(a):Czy jest gdzieś jakis fajny tekst do ogłoszeń Koni,to poproszę Ziutke o pakiecik dla niej . w pierwszym poście jest jakiś tekścik Quote
wilczka Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 dzis znalazlam wiecej czasu dla koni-bylysmy na dlugim spacerku w lesie,musimy zgubic pare kilo i ja i ona.koni pieknie chodzi na smyczy.czy w hoteliku tez tak bylo ze panicznie bala sie mezczyzn?jak jestesmy same to nie ma problemu,jak podchodzi do nas jakas kobieta to koni robi sie niesmiala ale po jakims czasie zaczyna sie odprezac-choc nigdy nie do konca natomiast jak widzi chlopa to panikuje.albo zamiera w bezruchu,albo chce uciekac albo chowa sie miedzy moimi nogami.jutro niestety nie bede mogla jej odwiedzic:(:(:(ale w niedziele jej to wynagrodze Quote
erka Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Savahna, TY mnie przerażasz, codziennie wcześniej, a raczej należałoby napisać conocnie:diabloti:. Quote
Pliszka Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 myślę o Koni i strasznie mi przykro :( Quote
erka Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Nam tez bardzo, dlatego prosiłam savahnę o jakiś tekścik dla niej, a Ziutke o pakiecik ogłoszeń. Tylko nie wiem, czy teraz przed świętami jest sens ogłaszania. Quote
savahna Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 [quote name='erka']Savahna, TY mnie przerażasz. No wiem przecież..... Myslałam,że jakas premię dostane za aktywnośc...Przed świętami jak znalazł.:evil_lol: Ogłaszać przed swietami,jak najbardziej.... co to szkodzi? Najwyżej Ziutka potem powtórzy.Ludzie jak się juz najedzą to się zaczną nudzić i bedą przeglądać ogłoszenia.... Quote
terier Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 wilczka napisał(a):dzis znalazlam wiecej czasu dla koni-bylysmy na dlugim spacerku w lesie,musimy zgubic pare kilo i ja i ona.koni pieknie chodzi na smyczy.czy w hoteliku tez tak bylo ze panicznie bala sie mezczyzn?jak jestesmy same to nie ma problemu,jak podchodzi do nas jakas kobieta to koni robi sie niesmiala ale po jakims czasie zaczyna sie odprezac-choc nigdy nie do konca natomiast jak widzi chlopa to panikuje.albo zamiera w bezruchu,albo chce uciekac albo chowa sie miedzy moimi nogami.jutro niestety nie bede mogla jej odwiedzic:(:(:(ale w niedziele jej to wynagrodze Raczej nie, jeden z opiekunów był mężczyzną i nie było problemów, ale jego widywała codziennie, dostawała od niego jedzonko, była przytulana :) Quote
andzia69 Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 serdecznie zapraszam na bazarek dla psiakow specjalnej troski: http://www.dogomania.pl/threads/2196...4#post18228244 Quote
terier Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 W hoteliku u P. Asi w Lipce są wolne miejsca :) proszę dzwonić: 606 612 957 Quote
tamb Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 http://www.dziennikpolski24.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1199217-koni-szuka-dobrego-domu.html Quote
ewab Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 [quote name='tamb']http://www.dziennikpolski24.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1199217-koni-szuka-dobrego-domu.html Koni z dnia na dzień coraz młodsza:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.