ranias Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 deklaracja za grudzień poleciała do Koni :lol: Quote
ewab Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Jutro lub pojutrze rozstrzygnie się czy Koni pojedzie do Lipki czy przyjedzie do Kielc. Quote
ranias Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='hotelterier5']I zmienia kreację na zimę.[/QUOTE] na jak to kobieta....:lol: Quote
kaskadaffik Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Dla Koni to katastrofa... nie ma szans na resocjalizację, chyba, że teraz w schronisku warunki sa dużo lepsze, chociaż na indywidualne podejście pewnie czasu nie ma :( Quote
halcia Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Przykre to,pewnie sprawa rozbija sie o koszty utrzymania....:shake: Quote
erka Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Biedna Koni, to rzeczywiście tragedia dla niej, jak trafi do ciasnego schroniskowego boksu:(:(. Quote
andzia69 Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 no niestety...w schronisku nikt nie poświęci jej więcej czasu niż jest to możliwe przy tylu zwierzakach...Koni ostatnio była oglaszana na wielu portalach...niestety zero odzewu:( gdyby to był otwarty do ludzi psiak pewnie już dawno grzałaby swą piękną pupkę w domu:( u nas będzie jednym z wielu psiaków...na dodatek wycofanym.... Quote
kaskadaffik Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Andzia czy Ty tam działasz? można do Koni podejść w sposób bardzo spokojny, ja na początku tylko z nią siedziałam kilka dni, nic na siłę, pote coraz lepiej było...Biedactwo teraz to dopiero się zamknie w sobie :(:( Quote
andzia69 Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 [quote name='kaskadaffik']Andzia czy Ty tam działasz? można do Koni podejść w sposób bardzo spokojny, ja na początku tylko z nią siedziałam kilka dni, nic na siłę, pote coraz lepiej było...Biedactwo teraz to dopiero się zamknie w sobie :(:([/QUOTE] działam jeszcze...no ale sama wiesz, jak to jest w schronisku...nawet najlepszym:( zbyt wiele psów, żeby wszystkim dogodzić, a jeszcze też mamy wycofańce popukowskie do tego... Quote
ewab Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Koni nie będzie miała tak dobrze jak u Pani Joasi. Mam jednak nadzieję, że tak łatwo nie damy jej się poddać i zamykać. Wilczka dała radę z Patonem... Eli44 też łatwo nie odpuszcza. Don't give up... Quote
terier Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Pożegnałyśmy się dzisiaj z Koniusią moją kochaną i pojechała. Kochanie powodzenia, niech Cię w końcu jakiś fajny ludź wypatrzy :) i się w Tobie zakocha tak jak ja :) [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/7199/20111207110.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/722/20111207113.jpg[/IMG] Quote
ewab Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Koni uciekła z boksu:(. Podróż przebiegła bez problemów. I Koni i Mocek zachowywali się bez zarzutu. W schronisku Koni nie chciała podejść do obcych, ale gdy była na smyczy pozwalała się głaskać. Wykorzystała niewielką przestrzeń pomiędzy ścianą a dachem boksu. Sprawdziliśmy teren schroniska i wokół. Zjedździłam okoliczne osiedla. O tej porze niewiele można zobaczyć. Jutro zacznę od nowa. Zapraszam chętnych do pomocy w poszukiwaniach. Quote
andzia69 Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Bardzo prosimy - kto może niech pobierze wersję do wydruku i powiesi, gdzie się da: [url]http://tablica.pl/oferta/zaginela-koni-IDyt7d.html[/url] Quote
KasiaKia Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 O Boże :( niedobrze, niedobrze ... :( porobię kilka ogłoszeń. I mocno trzymam kciuki, żeby bidulka się szybko znalazła. Quote
Aki Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 [quote name='KasiaKia']O Boże :( niedobrze, niedobrze ... :( porobię kilka ogłoszeń. I mocno trzymam kciuki, żeby bidulka się szybko znalazła.[/QUOTE] Napisz proszę gdzie porobiłaś ogłoszenia. Ja też zrobię wszędzie gdzie się da! Może ktoś ją zauważy.... [B]ewab[/B]- napisz, jeśli Koni się znajdzie - proszę. A jak się czuej Mocek? Jak się zaaklimatyzował? Quote
Aki Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 [quote name='terier']Pożegnałyśmy się dzisiaj z Koniusią moją kochaną i pojechała. Kochanie powodzenia, niech Cię w końcu jakiś fajny ludź wypatrzy :) i się w Tobie zakocha tak jak ja :) [/QUOTE] Nie wyobrażam sobie jak musiałaś się czuć. Wiem, że Koni zajmuje wyjątkowe miejsce w twoim sercu. Quote
ewab Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Koni dziś została złapana:multi::multi::multi:. Uff. Koczowała w pobliżu. Podczołgała się do wilczki (naszej wolontariuszki), kiedy ta położyła się na ziemi i też czołgała się w jej kierunku. Mocek to powsinoga - jemu wszędzie jest dobrze:). Quote
Aki Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Kamień z serca. Bałam się o nią baardzo. Ale to już teraz nieważne - dobrze, że jest pod Waszą opieką :) [B]Wilczka [/B]dzięki za czołganko i podejście do Koni. Quote
halcia Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 O matko! Zawsze ucieczka jest straszna,a tuz przed zimą,przerażajaca.Dobrze,ze juz jest.SZybka i sprawna akcja na szczęscie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.