Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale ja właśnie o tym piszę,że akurat transporty przez dogo Kielce-Podkarpacie są bardzo rzadko spotykane;-)-od roku nie kojarzę żadnego w tamtym kierunku.Ale oczywiście nie ma się co na zapas martwić,skoro państwo na chwilę obecną nie rozważają adopcji i nie są zdeterminowani.

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ewelinka_m']Wilczka a więc to są rany cięte (jak pisałaś kilka postów wyżej) czy rany wygryzione/wylizane? bo to spora różnica... nie wiem jak one wyglądają, ale może by tu zastosować aquażelowe opatrunki ?[/QUOTE]


rana jedna jest na jednym kolanie - cięta! taki łuk od wewn. strony nogi więc nie był widoczny od razum tyn bardziej, ze ona nawet nie kulała, na drugiej nodze na tej samej wysokości jest już strupek, rana była niewielka...to, że zaczęła krwawić z tej jednej rany zauważono kilka dni temu! ponieważ Koni tylko w boksie leży więc tego nie było widac - dopiero jak rozlizała to i byla krew na płytkach dziewczyny to zobaczyły...rany prawdopodobnie powstały wtedy jak uciekła(pewnie zahaczyla o coś ), bo innej opcji nie ma - to nie są rany od wygryzania sobie łap czyli od stresu...Koni dostala antybiotyk i ma ranę przemywaną rivanolem i chitopanem 3 x dziennie - nic więcej nie potrzeba, rana się ziarninuje...

Koni na spacerach się idzie wesoło, do kobiet macha ogonem...niestety do mężczyzn nie jest tak nastawiona:( boi się, kuli...

Posted

[quote name='ewelinka_m']AgataP była z synem u Koni i chyba źle nie reagowała na jego obecność:roll:[/QUOTE]
Tak byłam tylko,że syn to takie wyrośnięte dziecko (prawie 15 lat)
Moim zdaniem nie powinno być problemu z dziećmi tylko powinny to być raczej większe dzieci.
Z tego co zauważyłam to Koni nie lubi gwałtownych ruchów(odsuwa się ) jeśli się do niej podchodzi spokojnie i powoli wyciąga rękę to jest OK.
Nie sugerowałabym się też moim synem ,bo to takie nietypowe dziecię kocha psy żadnego się nie boi i psy to chyba wyczuwają bo po prostu ''lgną do niego'':roll: nawet takie do których ja nie mam odwagi podejść :cool3:

Posted

[quote name='erka']Ale dlaczego nie ok? Właśnie ją wysłałam do domu, gdzie sa dzieci.[/QUOTE]
Napisałam to na podstawie informacji od Pani Joasi - jeszcze z pobytu w hoteliku. Koni wobec dzieci (małych) zachowywała się nieprzyjaźnie. Jeszcze raz zaznaczam - dziecko dziecku nie równe.
Najlepiej by było gdyby potencjalny dom przyjechał po Koni osobiście w pełnym składzie osobowym. A gdyby miała czas na zapoznanie się to już by było cudownie.

Posted (edited)

No przecież to już dawno było tu pisane i kilka razy,że Koni nie nadaje się do dzieci,zwłaszcza poniżej 10r.ż.
Za to w międzyczasie wyszło,że nadaje się do kotów:-)

Ja też uważam,że pies z taką psychiką nie nadaje się do dzieci,zwłaszcza poniżej 10r.ż.Dodatkowo u Koni taka a nie inna psychika łączy się z dużą jednak wagą-45kg.Moja suczka ma 4,5kg i tylko dlatego zdecydowałam się zaryzykować psa po traumie do domu z małym dzieckiem.A i tak nie raz atakowała w domu małe dzieci odwiedzające nas,doprowadzając je do histerii.Ogólnie tak jak Koni-subtelna,delikatna,oddana,uległa,ale i płochliwa,z zupełnie rozjechaną psychiką (pies zniszczony psychicznie) i dzieci ją denerwują-za dużo bodźców.

Edited by Zuzka2
Posted

[quote name='ewelinka_m']AgataP była z synem u Koni i chyba źle nie reagowała na jego obecność:roll:

[quote name='Agata P']
Nie sugerowałabym się też moim synem ,bo to takie nietypowe dziecię kocha psy żadnego się nie boi
Potwierdzam. Byłam,widziałam...Młody nie jest typowy zdecydowanie. jak pies był zdystansowany, to i tak go sobie przyciagnął do siebie...za obróżke...Żadnego dystansu,żadnych oporów...:crazyeye:

Ogłaszam dzisiaj Koni na śląsk (10 serwisów-reszta jutro)
http://katowice.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-KONI-duza-lagodna-sterylizowana-suczka-ADOPCJA-W0QQAdIdZ346867528

Posted

konisiu zaraz ciocia jedzie do ciebie,biore aparat,nie wiem czy da sie nagrac filmik jak tak to nagram ze spacerku w lesie tylko ktos bedzie musial potem pomoc mi wstawic.bo ja nie umiem,ledwo ledwo zdjecia sie nauczylam wklejac.wiec prosze instrukcje na pw jak cos.

Posted

Gdzie się podziała ta statyczna jak posąg sucz?!:crazyeye:...:lol:
Skończyłam właśnie pakiet 25 serwisów na śląsk.Za jakiś czas znów się zrobi.
Znajdziemy Ci KONI dom.;)

Posted

erka napisał(a):
Terier, czy Koni miała w Brzyściu kontakt z dziećmi?


Na co dzień nie, ale od czasu do czasu mieliśmy okazję zapoznać ją z dziećmi i nie była zbyt pewna, wręcz widać było, że nie lubi dzieci. Ale, gdy poznała syna jednego z opiekunów (około 12 lat), który się jej nie bał i siedział po drugiej stronie ogrodzenia, zaczął ją karmić smakołykami to zbliżała się, brała smakołyk i od razu ociekała dalej, ale nie warczała.

Posted

wilczka napisał(a):
w schronie tez chodzi na spacery z dziecmi,nie przejawia agresji ale nie jest tez taka otwarta,idzie na spacer bo musi,ale jest zdystansowana.


Koni raczej nie wychodzi z dziećmi, a jeśli nawet, to są to dzieci pow. 12 r. zycia...Dawid, który jest najmłodszy ma 10 lat i z Koni nie wychodzi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...