eloise Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 łooooooooooooooo Buba w drodze.... ale numer! :) Quote
Emigrantka Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 [quote name='kakadu']nie otwiera sie :( No mnie sie otwiera.....nie wiem co jest.. :( Bardzo prosze zajrzyjcie tu: Kto zajrzy/poradzi/pomoze? Wlasciciel psa umarl wczoraj w nocy i rodzinka oczywiscie chce psa uspic..... http://www.dogomania.pl/threads/179922-CYGAN-owczarek-niemiecki-jego-pan-umarA-wczoraj-Pilnie-DT-oraz-deklaracje-na-hotel ************************************************ Quote
mru Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 wiecie, a Buba pozna takiego kawalera u Ani: http://www.dogomania.pl/threads/179939-stary-maluszek-Rudzik-porzucony-na-mrozie-jedzie-na-DT-do-AnnyA?p=14115060#post14115060 Quote
halcia Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Jak na szpilkach czekam na relacje z drogi i pierwsze wrazenia AnnaA.Mam nadzieje,ze aparat pójdzie w ruch.....A co do zdjęc ...wczoraj widzałam Bube w całosci" na satynie"a dzis mam sciete to zdjecie... Quote
yoko100 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Bubciu ale jaja poszczescilo ci sie , pewnie niewie co jest grane a tu taka niespodzianka Quote
halcia Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Dzwoniłam do Kiero.Bubson na miejscu,juz dowieziony!:multi:Wszystkie zabiegi zniosła ze stoickim spokojem.:evil_lol:Kiero okreslił "nic ja nie ruszało"To po prostu dama,tyle,ze z nadwagą.:loveu: Quote
malibo57 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 A Emi śpi...;-) Takiej akcji we współpracy ze schronem, to dawno nie widziałam. Chociaż to chyba nie pierwszy raz, że wspomnę "mielczaki" u Murki. Quote
bullterrierka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Bubulec już króluje w DT:evil_lol: chodzi za Anią krok w krok rozstawia psiaki Ani po kątach:diabloti: już nie mogę się doczekać kiedy ja wygłaskam!!!!:loveu: Quote
eloise Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Buba się panoszy??? w to nigdy nie uwierzę ;) Quote
bullterrierka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 halcia napisał(a):Jak na szpilkach czekam na relacje z drogi i pierwsze wrazenia AnnaA.Mam nadzieje,ze aparat pójdzie w ruch.....A co do zdjęc ...wczoraj widzałam Bube w całosci" na satynie"a dzis mam sciete to zdjecie... zdjęcia będą na 100% Quote
bullterrierka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 eloise napisał(a):Buba się panoszy??? w to nigdy nie uwierzę ;) zarezerwowała Anie tylko dla siebie:evil_lol: Quote
Ulka18 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 halcia napisał(a):Dzwoniłam do Kiero.Bubson na miejscu,juz dowieziony!:multi:Wszystkie zabiegi zniosła ze stoickim spokojem.:evil_lol:Kiero okreslił "nic ja nie ruszało"To po prostu dama,tyle,ze z nadwagą.:loveu: Halcia, zeby byc dama, to trzeba sie dama urodzic, nadwaga nie ma nic do tego vide Ulka18 :eviltong: Ale super, ze Bubulcowna juz dojechala. Super sie sprawily chlopaki :lol: Kierownik czytal dzisiaj ten watek, strasznie go rozweselila nasza aktywnosc. Zaden watek chyba tak nie idzie do przodu jak ten. Quote
eloise Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 :) BUBA rulez, czy MY tego nie przewidziałyśmy około.... 50 stron wcześniej? :) Quote
halcia Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 "Chłopaki "w sensie Kierownik wczoraj,a Zbyszek dzisiaj.Bo wiezie sam Zbyszek.Domagamy sie dokładnych wiesci jak to rozumiec"ze Buba przestawia?Że taranuje po drodze , to jestem w stanie sobie wyobrazic,ale,ze rządzi????:crazyeye:Od razu:crazyeye:Buba?Która z budy nie wychodziła?:roll: Quote
eloise Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 :) BUBA rulez, czy MY tego nie przewidziałyśmy około.... 50 stron wcześniej? :diabloti: Quote
Florentynka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Ulka18 napisał(a): Kierownik czytal dzisiaj ten watek, strasznie go rozweselila nasza aktywnosc. Zaden watek chyba tak nie idzie do przodu jak ten. Ja myślę! Jak Emigrantka co chwilę każe miziać kierownika... A swoją drogą - jak to miło, że można w ten sposób współpracować ze schroniskiem. Ciężko tam, psów dużo za dużo, ale i dobrej woli dużo, z pożytkiem dla psów i ludzi. A kiedy się można spodziewać zdjęć Buby rozstawiającej po kątach? Quote
majqa Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Ekhm... mamy pewność, że to pojechała Buba? Buba Terrorystka? Ło matko... Pan Kierownik dobrał się do wątku? :roll: Wolę nie wiedzieć, co tak w głębi duszy myśli sobie o naszej, jak to określić, głupawce??? :evil_lol: Quote
Florentynka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 majqa napisał(a):Ekhm... mamy pewność, że to pojechała Buba? Buba Terrorystka? Ło matko... Pan Kierownik dobrał się do wątku? :roll: Wolę nie wiedzieć, co tak w głębi duszy myśli sobie o naszej, jak to określić, głupawce??? :evil_lol: Majqa, a Ty nie wiesz, że one się czają? Moją Łucję reklmowano jako słodki cukiereczek, a jak spytałam o jej stosunek do kotów to usłyszałam że "kotów się raczej nie boi". Przyjechała do domu, rozstawiła mi całe stado po kątach ( włącznie z psem o wadze 60 kg) sprała kota na kwaśne jabłko, a przede wszystkim natychmiast wlazła nam na głowy, gdzie pozostaje nieustannie po dziś dzień. A Buba po prostu już poczuła powiew wielkiego świata, już na walizkach siedzi, i ważna jak nie wiem co się zrobiła, bo takie zamieszanie wokół jej osoby... Quote
halcia Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Własnie super ,ze poczytał.Bedzie wiedział ,ze jak nagle "gwałtujemy" o jakiegos psiaka, to faktycznie potrzebne sa nam wiesci,bo wszystko moze sie potoczyc gwałtownie jak burza!Powiedział cos w tym stylu ,śmiejac sie:"O matko,co wy tam wyrabiacie".:evil_lol:A moze Anie Buba zagoniła w kąt i warczy coby tam stała:diabloti::eviltong: Quote
AnnaA Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Buba nie odstępuje mnie na krok. Nawarczała na mojego zastraszonego Kaktusa. Kora nawarczała na nią, jedynie z Lusią od razu pomachały do siebie ogonami. Nadwaga Buby jest bardzo duża. Pies ma trudności z chozeniem no i zęby - tragedia. Boję się też o jej serca. Ciągle zieje. To może by też ze stresu związanego z tak dużymi zmianami. Narazie nie odstepuje mnie na krok. A Lusiam nie wchodzi do domu bo się boi. Tak samo było jak były szczeniaki. Mam nadzieje że sie do siebie przyzwyczają. Quote
malibo57 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 O, rany! Ale się dzieje. A Emi śpi..:evil_lol: Quote
Florentynka Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 AnnaA - spytaj przy okazji weterynarza o karsiwan - może Bubie dobrze zrobić, bo pomaga dotlenić wszystkie organy wewnętrzne. Mojej zapasionej Łucji bardzo pomaga. Quote
yoko100 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Buciu ty tam grzeczna badz i nie warcz na nikogo. Ja myslalam ze Buba sie polozy i bedzie lezec a tu mosz nie odstepuje Ani na krok. Przez te 6 miesiecy napewno cos zrzuci, juz zaczyna zrzucac lazac krok w krok.:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.