Kukser Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 przykro mi bardzo, tak wiele serca im dalas, mam nadzieje, ze z reszta gromadki bedzie juz dobrze, trzymam mocno kciuki!!! Quote
joaaa Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Bardzo, bardzo mi przykro :-( Ale widocznie tak miało być. Trzymaj się Mosii. Quote
mosii Posted February 10, 2006 Author Posted February 10, 2006 Kukser napisał(a):przykro mi bardzo, tak wiele serca im dalas, mam nadzieje, ze z reszta gromadki bedzie juz dobrze, trzymam mocno kciuki!!! dzięki, wszyscy trzymaja :kciuki: maluchy nakarmione sztucznym, teraz przy prawdziwym cycu sie wygrzewają. zastrzyki zrobione Bedzie juz dobrze:) Quote
ania14p Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Mosii, przepraszam. że krótki post, jesteś cudna~! Quote
Kara. Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 MUSI BYĆ DOBRZE!!! A pieniążki zatrzymaj Na pewno jeszcze sie przydadzą Na szczepienia oczywiście bo nie dopuszczam innej myśli. Dla maluszków (') (') (') :-( Quote
mosii Posted February 10, 2006 Author Posted February 10, 2006 Koniecznie, pieniążki odkładam na szczepienia! dziękuję wszystkim za miłe słowa :buzi: Quote
Alicja Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Trzymam kciuki za Maluszki :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: :calus:mosii ['][']['] Quote
Monia123 Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Po trzykroć przykro :placz: :placz: :placz: !!! Mosii, trzymaj się i walcz dzielnie o pozostałe. Pozdrawiam. Quote
beria Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Teraz przeczytałam o następnych dwóch maluszkach ['] [']. Ja wiem, matka natura, naturalna selekcja itd, ale tak mi cholernie przykro, trudno się pogodzić z ich odejściem :-( Tyle razy udało im się uniknąć najgorszego - gdyby Essa została w schronisku, a później gdyby nie cesarka nie byłoby maluszków. I właśnie teraz, kiedy wszystko nareszcie dobrze się układało :shake: Mosii trzymaj się cieplutko :calus: Musi być dobrze. Quote
konisia Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Niech już reszta zostanie na Ziemi...Przecież jeszcze tyle ciepłych promyczków słońca, kilometrów spacerków, smacznych kąsków i miziania przed nimi...Zostańcie maluszki... ['] Quote
ziele77 Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Właśnie Mossi jak się czujecie?,mam nadzieje,że wszyscy w komplecie:roll: Quote
daisy Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Mosii trzymam kciuki, wszystko bedzie dobrze, glowa do gory Quote
K@tk@ Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 dla trzeciego maleństwa [*] To właśnie o nim myslałam by zwał się RUM[Rumor] (bo ma różowiutkie pysio jakby się czymś rozgrzał)... Trzymaj sie cieplutko... Quote
iza_g Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Jak maluszki przetrwały kolejną noc ? Tak długo nie ma żadnej nowej informacji... Matwię się :shake: Ok - przeczytałam wpis pod spodem. Kciuki oczywiście trzymam :) Quote
HebaNova Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 dzis jest sobota i Mosii musi się wyspać maluchy na pewno w porządku - wszyscy trzymamy kciuki Quote
mosii Posted February 11, 2006 Author Posted February 11, 2006 HebaNova napisał(a):dzis jest sobota i Mosii musi się wyspać maluchy na pewno w porządku - wszyscy trzymamy kciuki wyspać??????? hmmm Wszystkie maluszki przezyły noc. Są lichutkie ale stan sie nie pogarsza. One zajmuja cały mój czas. Karmienie co 2godz. zajmuje mi 30min z przygotowywaniem mleczka. potem wysikać je trzeba, dać zastrzyk, dać antybiotyk dla Essy, witaminy, wyprowadzić reszte psów, nakarmić, dać leki Lakiemu, itd i od nowa......... Quote
azcue Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Mosii jesteś :lilangel: , napisz czy jakoś można Ci pomóc? Quote
malawaszka Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 boziu już trzy maleństwa odeszły :-( ['][']['] Trzymajcie się dalej dzielnie Mossii, Essa i maluszki :kciuki: Quote
mosii Posted February 11, 2006 Author Posted February 11, 2006 azcue napisał(a):Mosii jesteś :lilangel: , napisz czy jakoś można Ci pomóc? Ani mnie ani niestety maluszkom nie można juz pomóc. Natura sama wie najlepiej. Trzymamy :kciuki: za maluchy Quote
azcue Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 trzymam :kciuki: za maluszki i za Ciebie żebyś miała dużo siły ! Quote
mosii Posted February 11, 2006 Author Posted February 11, 2006 azcue napisał(a):trzymam :kciuki: za maluszki i za Ciebie żebyś miała dużo siły ! Bardzo dziekuję!!! :buzi: To naprawdę wyczerpujace kiedy robi sie wszystko, a taki maluch na dłoni mi umiera:-( Quote
malawaszka Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 mnie na rękach umarł "tylko" jeden ale wiem jak to boli :-( :-( :-( Quote
gosiab Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 Witaj Mosii !!! Podziwiam CIĘ jesteś wielka,trzymam kciuki za maluszki i za Ciebie żeby starczyło Ci sił.Pozdrawiam z Częstochowy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.