Jump to content
Dogomania

ziele77

Members
  • Content Count

    514
  • Joined

  • Last visited

About ziele77

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 07/05/1977

Converted

  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Hej! Miałam taką samą sytuację ze 20 lat temu. Moja 1,5 roczna sunia owczarka rozcięła sobie przednią łapę o rozbitą butelkę. Ja była wtedy nastoletnim dzieciakiem i do dziś pamiętam jak niosłam ją na rękach do domu bo strasznie krwawiła. Musiałam czekać na samochód gdy ją dowieźliśmy straciła już dużo krwi, ale do sedna. Przypadek chciał że trafiła wtedy na dyżur bardzo dobrego chirurga (po fakcie się o tym dowiedziałam) powiedział nam że potrzebna jest operacja. Powiem szczerze, że ja się dowiedziałam że zszycie rozciętych ścięgien wymaga umiejętności i nie jest łatwe. Nam chirurg zszył łapę fachowo. Pies chodził jakich czas w opatrunku (tydzień lub dwa-już nie pamiętam) miał mieć ograniczony ruch, ale po zdjęciu szwów i opatrunku sunia wróciła do pełnej formy. Wszyscy byli zaskoczeni, że nie ma żadnego śladu kulawizny nic :) Więc prawda jest taka, że wszystko zależy od fachowości lekarza który zszywał ścięgna.
  2. Wlasnie dlatego powinien dostawac gastro intestinal i nic poza tym. To karma lecznicza na bardzo rozne problemy pokarmowe w tym zaburzenia wchlaniania. W tym wypadku nie powinien dostawac nic procz gastro. Bez dosmaczaczy, bez masla. Tylko rozmoczone gatro, na sile po trochu poki mu sie nie poprawi...taka rada
  3. Przechodzilam problemy pokarmowe z Luna. Przez dwa pierwsze lata zycia musialam karmic ja lyzka na siłe. Miala przewlekle zapalenie żołądka i wrzody. Udalo mi sie ja wyleczyc. Teraz ma 8 lat i je wszystko. Przede wszystkim Kocyk musi jesc, zeby mial sile walczyc z choroba. Moge Ci powiedziec co ja bym zrobila... kup karme gastro intestinal, jezeli nie bedzie chcial jesc wybełtaj granulki z odrobina masla, wtedy mocniej pachnie i jest tłustsze, moja tak zaczela jesc. Jezeli nadal nie bedzie chciał jesc trzeba bedzie ze trzy razy dziennie zalewac male porcje suchego ciepła wodą, a gdy nasiaknie brac na łyźeczke i karmic na siłe. Ja otwierałam pysk wkładałam rozmoczona karme z łyzki zamykalam pysk i masowalam podgardle poki pies nie przelknal. Moze sprobujesz przez pare dni byle nabral sil, ja jeszcze dawalam paste calo pet...mam nadzieje, ze mu sie poprawi.
  4. Wilczy zew odezwij sie, co u was? Teraz czuje sie winna, ze przeze mnie sie przestalas odzywac..
  5. Wilczy Zew odezwij sie, nie bede juz wracac do sprawy Glutka. Co u Was slychac, jak Kocyk?
  6. Co slychac u Kocyka? Wiesz juz co mu dolega? Jak on sie czuje lepiej, gorzej?
  7. Ja osobiscie nie moglabym Ci pomoc ale dogomania to cala masa ludzi i nieraz udawalo sie pomoc przeciez o tym wiesz. Ja nawet w ostatecznosci wolalabym przyznac sie do porazki i odwiesc psa do schroniska..
  8. Po tym co sie dowiedzialam, po Twoich wyjasnieniach to juz zupelnie nie rozumiem twojego postepowania :( uspilas go bo zapomnialas o opcjach pomocy?! Wolalabym tego nie wiedziec, nie znalam Glutka ale sledzilam jego losy odkad Trafil do Ciebie i nie moge uwierzyc, ze tak to sie skonczylo. Za, wiecej o tym juz nie bede m owic
  9. Nie ma co szukać w necie i nas pytać, jeżeli jest tak jak mówisz to bym już siedziała u weta, w niektórych przypadkach czas się bardzo liczy. Mam dwa psy i dwa koty i dużo różnych przygód za sobą. Teraz mam kociaka bardzo chorego, układ moczowy, niedoczynność tarczycy (rzadkość!) i zaburzenia neurologiczne. Praktycznie mieszkam u weta, zrobione masę badań, konsultacje u specjalistów, karmienie kota na siłę ... pisanie w necie w niczym nie pomoże..co do Glutka, ja bym nie mogła tak szybko podjąć decyzji, dlaczego nie pisałaś na dogo, że jest tak dramatycznie, dlaczego nie prosiłaś o pomoc..o chorobach piszesz a o tym, że chcesz uśpić Glutka nic nie pisałaś. Mi by sumienie spać nie dało, może byłoby lepiej gdybyś nie wyciągała go z tego schronu to jego losy potoczyłyby się inaczej. Wiem, że to przykre co piszę, ale tak czuję.
  10. Czytam twoj watek od dluższego czasu i niepokoisz mnie... W to co sie stalo z Glutkiem do tej pory nie moge uwierzyc, teraz Kocyk czuje sie coraz gorzej...mam dziwne wrażenie że w pewnej chwili napiszesz ze Kocyk nieżyje, bo mial babesje albo chloniaka...a co potem, cos sie stanie Uszatce...
  11. szkoda, że Misie oddałaś...
  12. Zapraszam na bazarek - ciuszki w rozmiarze S już od 1zł :smile:

    http://www.dogomania.pl/forum/thread...-do-18-11-g-22!

  13. Jestem strasznie zawiedziona tą karmą!!! :( Moje psy nie chcą tego tknąć, dosmaczam im tak że jest więcej mięsa i innych dodatków niż samej karmy i ledwo ledwo się zmuszą, kupy po tym okropne. Częste luźne kupska o dziwnym kolorze ni to żółć, zieleń, brąz nie wiem co. Po trzech dni karmienia nie chcą jej tknąć nawet dosmaczonej. Wyglądem też mnie nie przekonuje, niby zapach ryby ale słaby do tego sprawia wrażenie strasznie suchej (normalnie jak wióry :() Termin przydatności jest dobry. Nie wiem co z nią zrobić. Generalnie zauważyłam, że karmy holistyczne nie służą moim psom. Czy ktoś karmi tą karmą i chciałby ode mnie odkupić? Mam jeszcze ponad 13 kilo! Plizzz!
×
×
  • Create New...