Kinia1984 Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Jeśli chodzi o warszawę to polecam neurologa Dr Lenarcika. On zajął się naszym Skarbusiem jak miał przedsionkowy. Skarbuś też często się przewraca , do tego jest całkowicie niewidomy i stawy już do d...takich rzeczy nie da się uniknąć... ooo widze że już wizyta omówiona:) spóźniłam się:) Quote
Monika z Katowic Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Kinia1984 napisał(a):Jeśli chodzi o warszawę to polecam neurologa Dr Lenarcika. On zajął się naszym Skarbusiem jak miał przedsionkowy. Skarbuś też często się przewraca , do tego jest całkowicie niewidomy i stawy już do d...takich rzeczy nie da się uniknąć... ooo widze że już wizyta omówiona:) spóźniłam się:) Kochana Kiniu! Każda rada się przyda, bo nie wiadomo, ile tych wizyt neurologicznych czeka naszego chorego Franeczka. :( Dlaczego dzisiaj jakoś cichutko u Frania? Quote
majqa Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Kinia1984 napisał(a):Jeśli chodzi o warszawę to polecam neurologa Dr Lenarcika. (...) ... czyli tego pana, o którym wrzuciłam już info jako podpowiedź. Monika z Katowic napisał(a):(...) Dlaczego dzisiaj jakoś cichutko u Frania? Pewno są jakieś powody. Co do finansów Moniko. Mam jeszcze jedną pulę fantów od Malibo. Skończy się bazarek kosmetykowy, zrobię kolejny z pozostałymi. Quote
wojtuś Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Moniko myślę, że wszyscy martwimy się Franiem i czekamy na jutrzejszą wizytę u neurologa i okulisty Quote
bea100 Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Dokładnie tak Wojtuś, bardzo się martwimy...ja jestem, ale nie piszę bo co tu pisać... Quote
majqa Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 bea100 napisał(a):(...) ja jestem, ale nie piszę bo co tu pisać... No właśnie. Ludzie zastygli, martwią się, czekają na napływ wieści, oby dobrych. Quote
haliza Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Zaglądam, ale nie wiem co napisać :shake:, chyba, że trzymam kciuki :p Quote
KrystynaS Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Jestem też, co pisać?? że się bardzo martwię o Frania. Oczywiście że tak. Quote
kazik132 Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 haliza napisał(a):Zaglądam, ale nie wiem co napisać :shake:, chyba, że trzymam kciuki :p To dokładnie tak samo jak ja............. Quote
malibo57 Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Ludzie, skumulujcie dobrą energię i posyłajcie w kierunku Franula - nie takie zawirowania przeżył, da radę. Maja stanęła na uszach, żeby wydębić ten termin, mamy już wyniki badania krwi, mamy papiery z Poznania. To już jutro, może Franio wróci z zaleceniem jakiejś sensownej terapii. Quote
ajlii Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Zapisałam Frania na wizytę w lecznicy w Milanówku, bo to pierwsze miejsce do którego się dodzwoniłam i ubłagałam o wciśnięcie wizyty, bo sprawa pilna. Poznałam dr Olkowskiego (neurolog) w czasie leczenie Morcia z padaczką. Dr Łobaczewskiego nie znam - ale jego żona leczyła oko mojego Kazana. Dodatkowo są tam obydwaj w tym samym czasie - co pozwoli na wizytę za jednym wożeniem Franka. Mam niestety podejrzenie, że prócz pogorszenie neurologicznego, Franusiowi wdał się stan zapalny w oku (możliwe że pod powiekę dostało się np. trochę piasku w czasie upadku lub zatarł je już później). Jeśli są inne propozycje w kwestii leczenia - nie widzę problemu, można umówić wizytę w innej lecznicy. Tyle że naprawdę czas tu odgrywa ważną rolę i nie możemy czekać do przyszłego tygodnia. Quote
malibo57 Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Leć do Milanówka i się nie zastanawiaj - potem będziemy kombinować. Quote
Monika z Katowic Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Trzymam kciuki i wieczorkiem czekam na wieści po wizytach Frania u specjalistów.:loveu: Franeczku kochany! :loveu: Płynie do Ciebie masa dobrej, pozytywnej energii. Quote
Akrum Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 to już dzisiaj - trzymam mocno kciuki za powodzenie wizyty w lecznicy. By Franeczek dał się porządnie zbadać, zaglądnąć do oczka, obadać neurologicznie.. by udało się postawić konkretną i dobrą diagnozę. Powodzenia chłopaku, bądź grzeczny :) Quote
majqa Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Moja prośba/ pytanie. Wrzucam stosownie wcześniej pod rozwagę/ do decyzji. Z fantów Malibo trwa bazarek dla Jasia i dla Franka. Na jakie konto ma iść wpłata, jakie mam podawać, bo to dwa psy, dwa różne konta. Robić segregację na okoliczność podliczenia bazarku? Jednemu to, drugiemu to? A może, podać jedno konto, w tytule wpłaty będzie poza nickiem wpłacającego Jasio i Franio, a dopiero po spłynięciu całości wpłat dokonać podziału zebranej kwoty? Quote
ajlii Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Trzymajcie kciuki za Frania, niedługo ruszamy do lecznicy... Wizyta w okolicy 16-16.30, o ile nie będzie obsuwy. Postaram sie napisać jeszcze dziś co wyjdzie na wizycie, a jeśli nie zdazę - to jutro zdam relację. Quote
Monika z Katowic Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 [quote name='majqa']Moja prośba/ pytanie. Wrzucam stosownie wcześniej pod rozwagę/ do decyzji. Z fantów Malibo trwa bazarek dla Jasia i dla Franka. Na jakie konto ma iść wpłata, jakie mam podawać, bo to dwa psy, dwa różne konta. Robić segregację na okoliczność podliczenia bazarku? Jednemu to, drugiemu to? A może, podać jedno konto, w tytule wpłaty będzie poza nickiem wpłacającego Jasio i Franio, a dopiero po spłynięciu całości wpłat dokonać podziału zebranej kwoty? Kochana! Moim zdaniem po spłynięciu całości dokonać podziału zebranej kwoty. Franeczku nadal mocno trzymam kciuki. Jak tylko czegoś się dowiem - napiszę na wątku. Quote
majqa Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Tak to jest ustalone. Wpływ na moje konto, podział, wypływ. Quote
Monika z Katowic Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Rozmawiałam już z Mężem Ajlii (która w tej samej chwili rozmawiała z Malibo). Wieści nie są pomyślne. :( U okulisty Franio miał czyszczone oczko, bo wdał się stan zapalny i zrobiła się ropa. Dostał leki i zalecenie, by weterynarz oglądał Go codziennie. Neurolog wnioskując z niedowładu łap i mięśni okołogrzbietowyvch (czy coś takiego :( ) powiedział, że może FRANIO ma guza w mózgu. Zalecił sterydy, obserwację i tomografię. Quote
Kinia1984 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 ehhh...to kiepskie wieści...my tomografii Skarbusiowi nawet nie robiłysmy bo neurolog powiedzial ze zrobimy tylko tak dla siebie bo nawet jak jest guz to rzadko jest umiejscowiony u psa tak że mozna go operowac...biedny Franio ale przynajmniej jest bezpieczny i szczęśliwy... Quote
Monika z Katowic Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Marzę, że Franeczek spędzi resztę życia w poczuciu bezpieczeństwa, w spokoju, pośród ludzi, którzy Go lubią, dopieszczają i karmią smakołykami... Jak najmniej bólu! Jak najmniej stresu i lęku! A Wy co myślicie kochane dziewczyny? Quote
malibo57 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Bardzo sobie cenie diagnostykę obrazową, o ile ona coś wnosi - Franio nie kwalifikuje się na razie do żadnej operacji, a już na pewno nie do operacji czaszki. Więc to badanie może tylko dać nam informację - psu nic z tego. Quote
Monika z Katowic Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 [FONT=Comic Sans MS]Tak sobie rozmyślam, jak uprzyjemnić Franeczkowi to psie życie. :loveu::loveu: Poproszę w hoteliku, żeby Franeczek dostawał smaczki, które lubi najbardziej, żeby spacerował w ulubionych miejscach i żeby Go dużo, dużo przytulać, miziać. Tam Franio ma dobrą opiekę. Wyleczymy oczko, dostanie sterydy i poczuje się lepiej nasz chłopaczek! [/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Wiem od Kini, że Skarbuś żyje już długo i nie cierpi. To jest Skarbuś (na głowie "ochrona przeciwsłoneczna":roll:): [/FONT] Quote
ajlii Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Już wróciliśmy... Franusiem zajeli się dziś specjaliści: okulista dr Łobaczewski i neurolog dr Olkowski. Dr Łobaczewski powiedział, że dawno nie widział już tak masywnego stanu zapalnego. Franuś miał usg oczka - jest całe, choć obrzękniete (naciskała na nie powieka). Za to w powiece, od strony wewnętrznej był ropień. Przy czyszczenie lała się ropa, pojawiła się już martwica. Lekarze byli zaskoczoczeni, że zakażenie poszło tak szybko (niecałe 48 h wcześniej oczko tylko łzawiło) - nawet biorąc pod uwagę wiek i ogólny stan Franusia. Szukali nawet przetoki od ucha czy innego źródła zakażenia. Narazie Franuś ma zalecone: antybiotyk w iniekcji synulox, okłady i masowanie powieki w celu usuniecia wydzieliny, krople do oczu: tropicamid (2 x dziennie) i floxal (5 x dziennie). Przez najbliższe dni musimy też codziennie kontrolować oko u lekarza weterynarii, który by czuwał nad prawidłowym przebiegiem leczenia. Za 5 dni mam zadzwonić i zdać relację - od tego zależy dalsze postępowanie. Quote
malibo57 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 A ja mam nadzieje, że jeszcze uda nam się Frania w szelkach podnieść do góry:) Trzeba mu uzupełnić suplemetacją braki w aminokwasach ( zaniki mięśniowe), dołożyć HMB - przemyśle to jeszcze dokładnie, wyliczę dawki. Najważniejsze jest teraz oko, bo się fatalnie zabagniło. Efekt, jaki mamy dziś to wynik opuchniętej powieki, pod którą szalał stary stan zapalny. Post pisałam z przerwą na karmienie psów - W międzyczasie Ajlii już wszystko napisała. Moniczko! Skarbuś cudowny:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.