Cantadorra Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 U nas teraz -15, ale jak dla mnie to i tak nie do spacerow. Nawet moj onek co chwile na zmiane na 3 lapach smiga, ale do domu skubana nie chce :) Szkoda bezdomniakow, temperatury zabojcze, fakt. Quote
malagos Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 Ciekawe, jak Orinka, jak sie czuje? Quote
LAZY Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Martwię się o nasza sunie...Mam nadzieje, ze wszystko będzie dobrze! Quote
malagos Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Na konto wpłyneło 30 zł od Asiaczek i 50 zł od Nemi. Zaraz wpłacę to Joli na utrzymanie Orinki. Bardzo Wam dziekuję za te pieniądze. Quote
malagos Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Rozmawiałam z Jolą, Ori już doszła do siebie, nie ma biegunki. Jest bardzo miła, choc jak ktoś podchodzi do niej obcy, kuli sie ze strachu. Ma leki osłonowe na jelita, bo prawdopodobnie słoma i te swiństwa, którymi sie zywiła, podrażniły i pokaleczyły śluzówkę. Jest przygotowywana do sterylizacji, ale chyba po Świetach. Wieczorkiem Jola napisze wiecej. Quote
kakaicezar Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Jo37 napisał(a):Miała sunieczka szczęście . dokładnie :-) Quote
Asiaczek Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Dobrze, że sytuacja opanowana:) Pzdr. Quote
bajk21. Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Sytuacja jest już na dobrej drodze, Orinka zakończy leczenie jelit i zostanie wysterylizowana, prawdopodobnie po Świętach jak zrobią jej badanie krwi i wszystko będzie w porządku. Czy znacie kogoś z Dogo, kto mieszka w okolicach Broku, potrzebna mi pomoc w odłowieniu Owczarka Niemieckiego, który koczuje w jamie w ziemi, pożywiając się odkopanymi przez siebie zwłokami innego psa. Quote
malagos Posted December 23, 2009 Author Posted December 23, 2009 Bajk, moze załóż mu watek, mam o niego pytania z dogo, bo wspomniałam o kłopocie z jego odłowieniem na watku owczarkowetego psa u Gusi. Quote
bajk21. Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 WSZYSTKIEGO DOBREGO Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA. Proszę zaglądajcie na ten wątek. http://www.dogomania.pl/threads/176174-Okolice-Broku-Onek-A-yje-w-wykopanej-przez-siebie-jamce-A-ywi-siAE-innym-psem Quote
andzia69 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 u nas pod Kielcami koczuje śliczny onek długowłosy...idzie się pochlastać szarym mydłem:( Quote
beka Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Dziś miałam dwa tel w sprawie onków. Mozesz miec jakieś fotki? coś wiecej wiadomo na jego temat? Quote
andzia69 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 ach Beatko...wiemy tyle, że błąka się od jakiś 2-3 mies w podkieleckiej miejscowosci:( podobno chodził w pobliżu szkoły gdzie go dzieci dokarmiały, ale oczywiście miejscowym przeszkadzał i go przeganiali...pani, która go dokarmia i podobno to nie jest stary psiak, ok.2-3 letni, i nie jest agresywny... za wiele na tych zdjęćiach co prawda nie widać... nie mamy pojęcia ile ma lat...może Erka coś więcej wie...info było u nas na kieleckim Quote
Asiaczek Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Jaki ładny misiaczek:) http://img710.imageshack.us/img710/4981/imgp7535.jpg Pzdr. Quote
LAZY Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 To jest jakiś koszmar...człowiek jednemu pomoże a na jego miejsce pojawia się kilka kolejnych...:( Quote
kakaicezar Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Czy wiadomo co dzieje sie z długowłosym misiem? Quote
malagos Posted December 29, 2009 Author Posted December 29, 2009 Czekamy tez na wieści o Orinie, ona też będzie szukać domu po sterylizacji. Quote
andzia69 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 [quote name='kakaicezar']Czy wiadomo co dzieje sie z długowłosym misiem?[/QUOTE] dlugowlosy mis błąka sie dalej pod Kielcami:( nie mamy żadnego dt/ds dla niego... A Orinka jak się czuje? co z tym bolesnym brzuszkiem? minęło już całkiem? Quote
bajk21. Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Orinka dzisiaj lub w czwartek będzie sterylizowana. Czuje się już dobrze i jest bardzo grzeczna, lekarki bardzo ją chwalą, choć czasami zdarzy jej się narobić w klatce. Bardzo ładny ten owczarek, ale ten, którego widziałyśmy w Broku, którego chcę odłowić jest jeszcze ładniejszy (sorry), ale naprawdę tak jest. Jutro ma tam podjechać facet, spróbować go ustrzelić strzałką, jeśli się nie uda, to pozostaje tylko palmer, w tej sprawie toczą się rozmowy, a jak wyjdzie to dopiero zobaczymy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.