bajk21. Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Żeby reszta piesków dostawała domki w tak szybkim czasie, to ilu pieskom jeszcze można by było pomóc, niestety więcej przychodzi niż wychodzi, czasami mam ból głowy, gdy trzeba zabierać pieska z lecznicy, a ja zajęłam jego miejsce dla innego bardzo potrzebującego i potem trzeba kombinować jak je rozmieścić, a dom nie chce się rozciągnąć. Quote
Cantadorra Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Bajk, wspaniale, ze Orinka ma juz domek. Mysle sobie o Borysie, jak on sie miewa teraz bez kolezanki. Quote
bajk21. Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 W tym tygodniu ma przyjechać do Borysa bechawiorystka, która da nam wskazówki jak z nim postępować. Od wczoraj Borys jest trochę osowiały, zjada i idzie do budy, rozglądając się , tak, jakby jej szukał, no ale życie jest takie jakie jest, niestety nie mogłam pozwolić na to, aby jeden pies był szczęśliwszy, kosztem drugiego. Mam nadzieję, że Borys w końcu otworzy się na ludzi, a może to, że teraz będzie sam to przyspieszy? Nie umiem dać odpowiedzi, ale myślę, że czas zrobi swoje. Trzymajmy kciuki za niego. Quote
Cantadorra Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Bajk, Borys da rade, musi i tyle. Wiadomo czas. Jestem dobrej mysli i kibicuje mu niezmiernie. Czy jego stawy okazaly sie dysplastyczne? Jak on chodzi na tylne lapki? Quote
Maligna Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Postaram się zamieścić zdjęcia Orinki jeszcze w tym tygodniu:) Niech się psinka troszkę odkarmi.. bo Orinka wciąż chudzinka... ale apetyt ma iście wilczy:D Pozdrawiamy :) I czekamy na wieści (dobre) o Borysie... Quote
paros Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 U Bajk21 tragedia :-( zachorował jeden z psiaków i oczywiście niesprawny samochód uniemożliwił zawiezienie psiaka do kliniki. Kiedy JolaB miała sprawny samochód to nawet w nocy jechała z chorym psiakiem do kliniki na Książęcą. Niestety nie miała czym pojechać i inne psiaki też chorują :-(:-( przeczytajcie :shake: wątek przytuliska JoliB:eek2::eek2::eek2::eek2: Quote
malagos Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 Bardzo dziękuję za te zdjecia, i za taki dobry domek:) Quote
Asiaczek Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 O, to Orina ma do towarzystwa kicie? Jaka towarzyska z niej Dama:) Pzdr. Quote
Cantadorra Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Koty wygladaja, jak sztuczne, ktore ktos poustawial na bacznosc. Zdjecia rewelacyjne. Orinka, ty szczesciaro. Quote
LAZY Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Może i dla mojej tymczasowiczki uda się znaleźć tak samo dobry domek jak dla Orinki? Zajrzyjcie proszę! http://www.dogomania.pl/threads/178565-MA-oda-suka-ONka-dom-schronisko-dom-poniewierka-Ma-DT-dziAE-kujemy-Szuka-DS-PILNIE Quote
Maligna Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 teraz poszło;) od dwóch dni piszę o Orince.. i nic nie mogę napisać:( mija trzeci tydzień, jak Ori jest u nas.. To wspaniała suczka;) odkarmiła się, stresy pomalutku mijają.. ale.. ORINKA BYŁA STRASZNIE BITA!!! (ten bolący zad.. to niestety prawda) pierwsze noce, jak zasnęła, dusiła się.. teraz to już mija ;) uwielbia jeździć w samochodzie;) i rozrabiać z kotką - sama nie wiem, która którą prowokuje do wygłupów;) wszyscy Ori pokochali od pierwszego wejrzenia :D i ona o tym wie:) Quote
Cantadorra Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Nie chce nawet sobie wyobrazac, jak Ori mogla byc bita. Tym bardziej sie ciesze, ze ma teraz dom, jest kochana i dbacie o nia. Maligna, ciesze sie, ze ma ciebie i teraz nie stanie jej sie krzywda. Quote
Asiaczek Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 O, rany, niech sunia jak najszybciej zapomni o tamtym zyciu. Teraz ma super dom, jest kochana... Tak trzymać:) Pzdr. Quote
malagos Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 to charczenie miała jak ją przywieźliśmy, nasilało sie jak stawała na tylne lapy. Nie mam pojęcia, kto tak ślicznego psa chciał sie pozbyć, karmił kiszonką z kukurydzy i katował........ Quote
bajk21. Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Niestety ludzie są okrutni, zamiast oddać psa komuś, lub nawet zawiezć do schronu, będą trzymali, znęcali się a potem porzucą w okrutny sposób, a pózniej potrzeba bardzo dużo czasu żeby zwierzę znowu zaufało, a nieraz nie następuje to nigdy. tak jak Borys, tyle czasu minęło a on cały czas niema zaufania. Quote
Cantadorra Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Bajk, ja wiem, ze masz duzo wieksze doswiadczenie niz ja. Jednak moja sunia zaufala nam po roku!!! Wczesniej robila drobne kroczki, ale to caly czas bylo nie to. A pierwsze dwa miesiace to w ogole bylo slabo, prawie jak autystyczna. Behawiorysta byl kilka razy, troche pomogl, ale najbardziej pomogl czas i cierpliwosc. Takze mam nadzieje, ze u Borysa bedzie podobnie, ale niestety tez wiem, ze moze nie byc nigdy. Badzmy dobrej mysli. Quote
evel Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Słuchajcie, mamy do Was ogromny apel. Mamy 4 miejsca w boksach u funii. Nie zmarnujemy ich! Same nie uzbieramy kwot deklaracji, bo w sumie to 4x180 zł, czyli aż 720 zł miesięcznie, ale jeśli na każdego psa uzbieramy przynajmniej 100-120 zł stałych deklaracji, to możemy spokojnie brać do hoteliku, a resztę zalepimy bazarkami. Do hoteliku szły by: Mania i Maniek (http://www.dogomania.pl/threads/1767...hotelik-PomA-A) Zuzanka (http://www.dogomania.pl/threads/1796...KLARACJI-I-DS/) Dla wszystkich psiaków potrzebujemy deklaracji. Musimy pomóc tym psiakom. W tej chwili mamy około 300zł deklaracji. Nawet 5zł deklaracji miesięcznej może pomóc uratować życie tych psów! Quote
LAZY Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Cudowne wieści o Orince...nieśmiało chciałaby tylko o zdjęcia poprosić...:) Quote
Asiaczek Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 evl napisał(a):Słuchajcie, mamy do Was ogromny apel. Mamy 4 miejsca w boksach u funii. Nie zmarnujemy ich! Same nie uzbieramy kwot deklaracji, bo w sumie to 4x180 zł, czyli aż 720 zł miesięcznie, ale jeśli na każdego psa uzbieramy przynajmniej 100-120 zł stałych deklaracji, to możemy spokojnie brać do hoteliku, a resztę zalepimy bazarkami. Do hoteliku szły by: Mania i Maniek (http://www.dogomania.pl/threads/1767...hotelik-PomA-A) Zuzanka (http://www.dogomania.pl/threads/1796...KLARACJI-I-DS/) Dla wszystkich psiaków potrzebujemy deklaracji. Musimy pomóc tym psiakom. W tej chwili mamy około 300zł deklaracji. Nawet 5zł deklaracji miesięcznej może pomóc uratować życie tych psów! Poprosze o nr konta. Pzdr. Quote
Maligna Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 LAZY fotki Orini są - dzięki P.Joli (ja nie umiałam ich wrzucić) a co do niej.. mogę godzinami gadać;) ale to biedna psinka.. teraz z niej wszystkie lęki wychodzą.. trzeba czasu, by się pozbyła złych wspomnień.. poza tym.. robię zamach na Borysa;) P. Jola o tym wie:D czy się uda? trzymajcie kciuki;) pozdrawiam Quote
bajk21. Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Trochę byłoby za dobrze bo Bajka bardzo szybko wyzdrowiała, ale niestety znowu jest chora, tylko tym razem w stawach kolanowych zbiera jej się płyn, jest go coraz więcej. Byłam dzisiaj z nią u lekarza, mam na razie robić jej ciepłe okłady i masaże, jeśli to nie pomoże będą musieli ją przyśpić i strzykawką ściągnąć płyni wstrzyknąć tam steryd, a jeśli to nie pomoże, potrzebna będzie operacja, czego chciałabym uniknąć, ponieważ zdrowienie trwa kilka miesięcy, bo w stawie gdzie cały czas się porusza, gojenie trwa bardzo długo. Potrzebne są dwa okłady żelowe na ludzkie kolano, żeby mogła mieć założone okłady na dłużej, proszę o pomoc, może ktoś z Was ma takie okłady, lub może je kupić dla Bajki? Trzeba ją ratować, aby nie było za pózno. Quote
Cantadorra Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Maligna!!! Halo, czy dobrze zrozumialam??? Jest szansa, ze wezmiesz Boryska??? Ależ byłoby super!!! Rany julek!!! Pisz co ze sprawa!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.