Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

to w takim razie baaardzo mocno trzymam kciuki za Nikusia!!

Niko opamiętaj się!! zachowuj się jak należy!! może państwa uprzedzić, że z początku Nikuś może być wystraszony taką ilością odwiedzajacych ;)

  • Replies 487
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ewelinko, dziś bylismy na spacerze, jak przyjechała JOMA odebrać swojego psa z kąpieli. Niko leciał do samochodu jak szalony, ciszył sie, pupa i ogon latały z radości, ale nie dał się dotknąć. Przy próbie kontaktu odbiegał. Do tego nie da nawet mi wtedy się złapać, bo się boi chyba, że go wezmę i przekażę komuś innemu.
W domu lezy wklejony w legowisko i telepie się. Tak źle i tak niedobrze.
Myślę, ze najlepszy byłby może wspólny spacer, bo to zalecała mi na pani szkoleniowiec na jako dobrą metodę poznania się na neutralnym terenie.

Posted

No cóż, kciuki zaciśnięte na darmo, bo państwo się wogóle nie pojawili i jak to często bywa nawet nie raczyli zadzwonić.
Piekny Niko dalej czeka, przywiązuje sie do Jaagi coraz bardziej i coraz trudniejsze będzie jego wydanie.

Posted

Wczoraj Pani zadzwoniła. Powiedziała, ze mąż wyjechał i nie mieli jak przyjechać. Dzis albo jutro maja przyjechać.
Kamień z serca mi spadł, bo może akurat sie uda. Tak to dzwonią tylko wszyscy, którzy chcą psa do kojca lub budy.

Posted

Niko pojechał do domu :multi:. Co prawda umówilismy sie tak, że gdyby było cos nie tak, to po niego pojadę, ale mam nadzieję, że się przekona do nowego miejsca i opiekunów. Dorosłych oczywiście bał sie, ale dziecko lizał po rękach i chodził za chłopczykiem. Takich małych opiekunów ma czworo, wiec mysle, ze bedzie dobrze :lol:.
Kciuki za powodzenie adopcji nadal potrzebne.

Jeśli zaaklimatyzuje sie w nowym domu i nie wróci, to może przyjechac następny pies:cool3:.

Posted

Ogromnie się cieszę z domku Nikusia:lol:, mam nadzieje,że wszystko bedzie ok. On kocha dzieci, więc chyba jest idealnym psem do tego domu:lol:.

Jaaga jeszcze raz Ci dziękujemy za opiekę nad Nikusiem:loveu::loveu:.:loveu::loveu:

Posted

Pierwsze wieści z nowego domu. Pani dzwoniła, bo Niko boi sie wejść do kuchni. Zaproponowałam karmienie w przedpokoju. Upatrzył sobie łóżko i tam śpi. ma przygotowany fotel. Powiedziałam, zeby przeprowadzić go na fotel, bo z łóżka poźniej nie bedzie chciał zrezygnowac, a ponad 30 kg psiątko w łózku to zadna przyjemność.
Nikuś wie, jak sobie życie uprzyjemnić. Dzieci i Pani nie boi się, tylko Pana. Andrzeja bał się tez kilka dni, więc to normalne i zdziwiłabym sie, gdyby było inaczej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...