feliksik Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 to jest domek z ogródkiem pod krakowem - miejsce dla psieska w domu, jednak jest też buda, bo poprzedni ON wolał w lato być na dworze, więc miał wybór. Niestety odeszdł 2 miesiące temu i Państwo szukają kolejnego dużego do kochania Quote
Livka Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Trzymam kciuki , żeby się nasz Uszatek spodobał :lol::lol: Quote
feliksik Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 ja też trzymam - dawno nie spotkałam tak łagodnego (z opisu) dużego psiaka. mam nadzieję, ze mu sięposzczęści - tylko te stawy... Quote
kaa Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Więc warunki dla Uszatka wręcz wymarzone , naprawdę idealne , musimy wszyscy trzymać kciuki :lol: . Quote
feliksik Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 kaa napisał(a):To nie stawy, to kręgosłup. kurcze nigdzie oprócz stawów nic nie wyczytałam o kręgosłupie oprócz tych dzisijszych inf. i wysłałam opis, że ma problemy ze stawami. Jak to się objawia i jakie są rokowania, najwyżej dopiszę Quote
sonikowa Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Tylko dziś o tym pisałyśmy - tylko naprawdę na razie Uszaty jest w formie, a przecież wiadomo, że pies w tym typie i w tym wieku z każdym rokiem będzie miał się gorzej (jak i my ;-)). Skoro chłopak chodzi, biega i pływa, to znaczy, że jest ok. Quote
kaa Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 feliksik napisał(a):ja też trzymam - dawno nie spotkałam tak łagodnego (z opisu) dużego psiaka. mam nadzieję, ze mu sięposzczęści - tylko te stawy... Jak nie będzie musiał chodzić po schodach, będzie miał możliwość wygrzania się, będzie miał podawane leki , to tak jak P. Teresa napisała nie będzie tak źle, tym bardziej że sam weterynarz stwierdził że jeszcze kilka ładnych lat pożyje i że w bardzo złym stanie nie jest. Zrzuci kilka zbędnych kilogramów to i chodzić mu będzie lepiej, a jak będzie znacząca poprawa to i leki mu można odstawić . Myślę że to trzeba podkreślić mówiąc o Uszatku. Quote
feliksik Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 no jeżeli Państwu odpowiadałby wiek to chyba będą wiedzieć z czym się liczyć, tym bardziej, ze mieli już dużego Quote
kaa Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Jego przypadłość nazywa się ,,Syndrom końskiego ogona" i 75% owczarków w starszym wieku to spotyka. Powodem tego są zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa w najniższym odcinku. Ale niemal wszyscy ludzie w pewnym wieku też mają zmiany zwyrodnieniowe i żyją ;) . To po prostu wiek. Quote
feliksik Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 to trzymamy kciuki, jak będę miała jakąś wiadomość odezwę się zaraz Quote
Bambino Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Tak, my też - 2 ręce i 12 łap trzymamy kciuki za domek dla Uszatka :thumbs::thumbs:. Konto Pianki już mam. Może wcale nie będzie potrzebne :razz: Quote
sylwija Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Oby mu sie udalo, jak bedzie mial swoj dom i bedzie dobrze traktowany, na pewno lepiej sie poczuje :) tak jak u ludzi - jak odejdzie stres zwiazany z pobytem w schronie.. Quote
Monika z Katowic Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Uszatek, kochany piesku! :loveu: Szczęśliwego domku pod Krakowem!!! Quote
TERESA BORCZ Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 specjalnie wróciłam na 1 stronę, bo tak sobie mysle jak może sie nie podobać taki pies ?? ZDJĘCIA Z MŁODZIEŃCEM Są piękne. mam nadzieje że się spodoba, i chcę dodać ze u nas w gliwickim schronie był taki staruszek oddany przez troskliwego pana. bardzo z nim było żle. Na tylne łapy już nie chodzł i zrobił sie dla państwa be. zajęłam sie nim, dokarmiałam ekstra gotowanym jedzonkiem, masowałam, mizialam spacerowałam, a on tych dni czekał ogromnie. teraz pies chodzi nawet biega, i wygląda jak po kuracji odmładzajacej. to trzeba krakowiakom powiedzieć. nawet zainteresowanie i odrobina miłości działają cuda. TERAZ SIE DOWIEDZIAŁAM CO TO BYŁO, BO NIE STAWY. ZDIAGNOZUJEMY I PODKUPIMY MU TEN LEK, CHOĆ JUŻ BIEGA PO LESIE, ALE ZAPEWNIMY LEPSZE ZDRÓWKO NA DŁUGO. feliksik staraj się. mogę pojechać jako trzymacz psika w aucie do KRAKOWA. TRZYMAMY KCIUKI!!!! Quote
Dada M Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Trzymam kciuki za Uszatka. Kilka tygodni temu adoptowaliśmy ze schroniska Lorda - owczarkowatego staruszka. Ma kręgosłup w fatalnym stanie (m.in spondyloza), ale aktualnie czuje się bardzo dobrze, choć zabieraliśmy go z Palucha, gdy był w fatalnym stanie (powiedziano nam wprost, że w schronisku nie przeżyje). Ciepły domek (dosłownie i w przenośni), w razie potrzeby odpowiednie leki i będzie dobrze, wiele psiaków z takimi problemami egzystuje w dobrej kondycji nawet latami. Quote
anna10025 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Mam nadzieję , że ci ludzie zechcą Uszatka , jeżeli nie to deklaruję 10 zł miesięcznie. Quote
TERESA BORCZ Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 USZATEK BĘDZIE WDZIĘCZNY. MY JUŻ JESTESMY:lol: DZIĘKUJEMY. KONTO POSŁANE. Quote
malibo57 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 To już tylko 60 brakuje - Pan Pikuś! Quote
Jo37 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Zaglądam ale pomóc niesyety finansowo nie dam rady . Quote
Monika z Katowic Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 A ten potencjalny domek z okolic KRAKOWA odzywa się ??? Quote
golf Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 poprosze o namiary na konto. niestety niewiele moge pomoc. deklaruje 12 zl miesiecznie Quote
malibo57 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 :cunao:Hurra! 48 - dzięki! Pianko, aktualizacja konieczna w tytule:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.