Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 500
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Javena napisał(a):
Ja nie mogę spać. Troche mnie to przeraża.


Javena dasz radę zobaczysz :) za chwilę będzie Cię przerastać oddanie maluchów . Pomyśl sobie jakie to bajecznie przyjemne do takiego maleństwa się przytulić :)

Posted

Witajcie kochani.Dziś rano pojechałam do Katowic i odebrałam misiaczki od p.Tomka. Były w specjalnym "pudełeczku transportowym". Nie mogłam sie na nie napatrzeć, taki śliczności. 2 z nich spały a jeden ciekawski rozglądał się po aucie. Dojechałam do Jagi ok 10.20. Na pewno ma teraz pełne ręce roboty...w kupce było duzo robaków.

Posted

Maluchy zarobaczone, ale glisty wychodziły po odrobaczeniu przez Erkę. Są w takim stanie, ze chyba długo nie pożyłyby tam. Wszy poraniły im całą skórę. Niestety, nie wytrzymały po odrobaczeniu przez drogę, więc stąd te kupy w transporterku. Nie mozna ich na razie kapać, trzeba poczekac do jutra, zeby Fiprex zaczął działać.
Za to są bardzo grzeczne, spokojne i ciche.
Zostawiłam największą suczke, zeby Javenie było łatwiej. Za to dałam młodszego, najspokojniejszego maluszka, którego nie bedzie trzeba kąpać.

Bardzo proszę o wsparcie finansowe dla maluchów. Są już w wieku, kiedy powinny zostać zaszczepione. Pora roku sprzyjająca chorobom, a wirusa można przenieść nawet na butach. Kilkuzłotowe wpłaty mogą im uratować życie.

Ewa dała dla nich Javenie jedzenie na początek. Szczeniaczki sa bardzo ładne, wyglądaja na mixy szpica, myślę, ze o domy nie bedzie trudno.
U mnie najadły się startera z kurczakiem. Zrobiły kolejne kupy, już bez robali.

Posted

Jaaga, ja coś wpłacę, podaj mi proszę nr konta.
Wet twierdzi, że fiprex działa po 24 godzinach i nie łączy się go z niczym innym. Trzymam kciuki mocno!!!

Posted

Bjuta ,dzięki,przyda sie kazda złotówka, kciuki też. Ja oczywiscie też cos tam dołoże. Ten mój wet ,znowu oczy wystawi.:crazyeye: Co rusz to z jakimś nowym zwierzeciem przychodze.:lol:

Posted

Maluchy własnie odjechały ode mnie. Dałam je do kartonu, co prawda małego, ale są grzeczne i ładnie siedziały.

Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc, szczególnie w transporcie.
Najbardziej oczywiście dziękuję Jusstynie85 za założenie wątków, dzięki którym ludzie mogli wreszcie zobaczyc, jak tragiczna jest sytuacja w województwie świętokrzyskim.
Bjuta, dziekuję za propozycję wsparcia. Podam w takim razie swoje konto na PW.
Maluchom dodatkowo spryskałam Fiprexem uszka i pysie przed odjazdem, żeby nic żywego nie dowiozły do Javeny.

Posted

Maluchy dojechały. Przez pół godziny były bardzo wystraszone,zwłaszcza ten mały.:crazyeye: Pobawiłam go trochę na rekach i jakby się uspokoił. Natomiast jeden z tych starszych już się rozbrykał .Tarmosi kosć ,podgryza malutkiego.:loveu: Mam już troche zdjęc.Popiły wody mineralnej,Pojadły suchej karmy ,jak na początek. Wieczór coś ugotuje. Zdjecia bym wysłała komus na meila,bo ja nie potrafię wstawiać na watek. Te starsze to jakieś puchatki będą.Nie znam sie na rasach.Małego nazwałam Timek. Po włosku timido -to nieśmiały.TYCH DWÓCH TO NIE ROZRÓŻNIAM .Jak je ktos adoptuje to sobie nazwie.:evil_lol::evil_lol: Dziekuję za wsparcie. Wponiedziałek kupie jakieś podkłady , bo juz jeden mi podłoge podlał:lol: Czy nic im nie będzie po tym proszku ,jak tak się wzajemnie liza??:shake:

Posted

One miały oprysk, nie proszek. To, co mają na skórze, to łupież powstały na skutek niedoborów i wszowych ukąszeń. po kąpieli wszystko się wyczesze. W ogłoszeniach można śmiało pisać, że mixy szpica, bo bardzo są w typie rasy.

Ja zdjęć teraz tez nie potrafie wstawić, więc musi pomóc ktoś inny.

Doszłysmy do wniosku z Erką, że skoro cały czas te maluchy były bez matki, to musiał ją złapać hycel. Nie jest mozliwe, zeby suka zostawiła takie maluchy. Przecież hycel był w jednostce przed Erką.

Stad moje pytanie do osób z Kielc zaglądających może na ten wątek. Czy dałby ktos radę dowiedzieć się, czy do schroniska trafiła ta suka? Jeśli tak, to ja ją wezmę do siebie. Musi być charakterystyczna, skoro wszystkie maluchy są tak puchate i identyczne.

Posted

Javena, najlepiej by było umieścić je pomieszczeniu, gdzie sa płytki, bo niestety siusiać będą. Można rozłożyć folię, a na niej gazety, żeby nauczyły sie załatwiać w jednym miejscu.

Te są juz bezpieczne w ciepełku ,najedzone, a ich braciszek, ten puchatek, który uciekł do lasu przerażony , jest tam bez jedzenia, zmarzniety, bo zaczyna pruszyć u nas śnieg.
O niego sie martwię najbardziej, bo dopiero w poniedziałek ci żołnierze będą go szukać, nie wiem, czy on wogóle przeżyje:).
Te dwa pozostałe gładki malutki i ten rudy 3,5 mies. są z matkami, a matki puchatków myśmy wogóle nie widziały.
Podejrzewam,że złapali ją hycle ze schronu, którzy byli tam przed nami.

Posted

Dlatego ponawiam pytanie, czy ktoś może się o sunię dowiedziec w schronie?

Erko, oczywiście drugiego puchatka wezmę, jak sie da złapać, byle bez żywego inwentarza ;).

Posted

tak jak mówiłam Erce przez telefon dziś,
żołnierz z którym rozmawiałam twierdzi, ze nie są pewni czy tych puchatych szczeniaków było 3 czy 4 sztuki ..nie widzieli ich nigdy wszystkich razem, więc co do ilości to są ich przypuszczenia. ale oczywiście mają go jeszcze szukać..

kurde chyba obiecam im, że przyjadę osobiście po tego szczeniaka..to może bardziej się przyłożą :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

zdjęcia malucha od Jaagi:

Posted

Ewelinko, nie zdążyłam do Ciebie zadzwonić, ale czwarty puchatek został tam na 100%. Jak Małgosia miała juz te trzy w samochodzie widziała go, jak przerażony uciekał w stronę lasku:)

Dlatego bardzo Cię proszę zadzwoń do tego chłopaka,że on jest i żeby go szukali.

Posted

to w takim razie zadzwonię do niego w poniedziałek rano..coby przez weekend nie zapomniał :mad:
i od razu po telefonie żeby wzięli się do roboty, niech łapią te 2 szczeniorki /czarną kulkę i brązowego z tego 2 miotu/ i tego staruszka ..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...