Isadora7 Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 http://www.allegro.pl/item835174776_koszmar_psiej_matki_i_jej_dzieci_ii_edycja.html Quote
Isadora7 Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Trzy szczyle czekają, długi w lecznicy również [quote name='Isadora7']http://www.allegro.pl/item835174776_koszmar_psiej_matki_i_jej_dzieci_ii_edycja.html Quote
kakaicezar Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Ciekawa jestem czy nauczycielka jeszcze pracuje? Czy dyrektorka wie co zrobiła jej podwładna? Macie jakies wieści Quote
bela51 Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 kakaicezar napisał(a):Ciekawa jestem czy nauczycielka jeszcze pracuje? Czy dyrektorka wie co zrobiła jej podwładna? Macie jakies wieści Też jestem ciekawa, czy zawieszono ja w obowiązkach, czy dalej uczy najmlodszych" miłości " do bliźniego i całego Swiata. Quote
BajkaB Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 Dzisiaj jest artykuł w gazecie Fakt,kto chętny zakupić,poczytamy Quote
al-ka Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 http://www.efakt.pl/Przedszkolanka-glodzila-psiaki,artykuly,58352,1.html Quote
Sajnox Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 No i znowu zwymiotował, z pół godziny temu dostał troszke puszki to chyba po niej:( Przed chwilą zrobił troche luźniejszą kupe a chwilę potem dwa kleksy. Quote
malagos Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Sajnox, zaparz łyzkę siemienia lnianego szkalnką wrzątku, pogotuj z 15 min. Przestudź i podaj psiakowi tego gluta, nawet wlewając mu do pyszczka łyzeczką od herbaty. Po troszeczku, po 2-3 łyzeczki. Powlecze przewód pokarmowy tym sluzem, psu nie zaszkodzi, a osłoni sluzówkę. Smak poprawia, jak do gotowanie dasz kawałeczek wolowiny albo pioersi z kurczaka. Quote
Jasza Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Sajnox - chyba bez weterynarza sie nie obejdzie. Życzymy zdrowka. A co do artykułu w Fakcie - nie czytam tej gazety, ale artykuł napisany świetnie! Wyraźnie podkreślono to co trzeba. Brawo! Quote
Sajnox Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 No chyba się przejde do weterynarza, ale teraz Iga zasnęła, pójdę jak się obudzi. Quote
J_ulia Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Biedy piesek- oby to nic poważnego nie było... Artykuł świetny... po raz pierwszy o Aresku nie zapomniano...!! Quote
Jasza Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Z takim maluszkiem nie ma co ryzykować. Może się szybciutko odwodnić. Quote
Teba Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Cioteczki.... mamy piękną kupkę- brązowiutka, twarda, trochę śmierdząca ale nie będę już wybrzydzać ;) Po ostatnim posiłku bardzo długo masowałam Nektarkowy brzuszek i uwolniłam bardzo dużo bąków- smrodek był taki, że zastanawiałam się czy nie wycisnęłam mu tej kupki :evil_lol: Teraz śpi, czekam jak się obudzi i ponownie dostanie jedzonko. Trzymajcie kciuki żeby już wszystko było dobrze. Maluchy niby były odrobaczone 23.11, ale zastanawiam się czy nie powinnam powtórzyć odrobaczenia. Nektar w nocy saneczkował i miałam wrażenie, że w kupce są jakieś kropeczki... I przypominam, że Nektar(ynka) szuka wspaniałego domu! :loveu: Quote
ata Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Już gdzieś to pisałam. Miałam na tymczasie małego szczeniaczka, maluszka była w sumie 5 razy odrobaczana. Pojechałam z nią do weta na szczepienie. Po powrocie do domu było najpierw rzyganko z galaretką i kłaczkiem krwi a potem wyleciały jeszcze żywe długie robale.....:smhair2: Quote
Jasza Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 O kurcze.... Czekamy na wieści od weta Sajnox! Quote
Teba Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Czekam na dane fundacji od Bajki i pojadę kupić maść na robale :/ Quote
Sajnox Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 My już wróciliśmy od wetki, wszystko z nim ok tem. 38,5 dziąsła różowe, popiskiwał jak ściskała go za brzuch. Dostał jakieś witaminy antybiotyk na wzmocnienie i coś przeciw wymiotom, i saszetke FatregerminaP Teraz jest jakby słaby. Quote
sonikowa Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Sajnox, ale co powiedziała wetka? Dlaczego on wymiotuje, i brzuch go boli? Quote
Sajnox Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Przyczyna wymiotów może być różna zmiana jedzenia, za szubko i łapczywie je. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 [quote name='al-ka']http://www.efakt.pl/Przedszkolanka-glodzila-psiaki,artykuly,58352,1.html "Szczekanie i wycie uwięzionych zwierząt niosło się po okolicy. Czemu nikt ich nie uwolnił?? Pięć tygodni temu suka się oszczeniła. Małe szczeniaki przeżyły – wyssały z niej wszystko. Ale biedaczka mogła tylko coraz ciszej szczekać, wołając o jedzenie i picie. Ares jadł własne odchody, by przeżyć. Czasem ktoś podrzucił zwierzakom jakiś ochłap, ale z każdym tygodniem psy wyglądały coraz gorzej. W końcu sąsiedzi powiadomili policję. Gdy przyjechał patrol, było za późno. Suka konała, zaplątana w łańcuch, który zacisnął się na jej szyi. Wokół leżało bez sił jej pięcioro szczeniąt. Ares wył wniebogłosy w swojej komórce. – Gehenna tych zwierząt trwała od tygodni." Jak straszne było ich życie... Dlaczego wcześniej nikt nie interweniował? Nelly tego horroru nie przeżyła... Nie potrafię zrozumieć problemów i tłumaczeń właścicielki . Nic takiego postępowania nie usprawiedliwia. Quote
taks Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Sajnox napisał(a): Dostał antybiotyk Uuuu to zła wiadomośc że antybiotyk był potrzebny. Jak to się ma do programu szczepień? Quote
Energy Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Sajnox napisał(a):Przyczyna wymiotów może być różna zmiana jedzenia, za szubko i łapczywie je. No właśnie a ja od wczoraj to pisze, tylko nie wiem po co:shake:Dlaczego dawałaś puszkę jeśli było ok po suchej? Takiemu maluchowi nie wolno robić takich urozmaiceń. Czy dziecku też takie zmiany robiłaś? A może wet powiedział po co antybiotyk skoro z małym ok? Quote
Agnezia Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Antybiotyk się daje po to, że jak nie wiadomo o co chodzi to się daje antybiotyk. Energy ma racje, nie można maluchom w pierwszym dniu w nowym domu zmieniać karmy. A po takich sensacjach piesek powinien odpocząć od jedzenia bo ma podrażnione wszystko. Quote
majku33krakow Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 a moze kupiłas małemu byle jaka puszke,i mu zaszkodziło,bo te tanie jedzenie to jedno wielkie,niepowiem co,bo watpie zeby dobra puszka mu zaszkodziła. Quote
Energy Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Każda nagła zmiana pokarmu może zaszkodzić takiemu maluchowi, nagłe wprowadzenie puszki także, każdej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.