Jump to content
Dogomania

Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa


Recommended Posts

Posted

Z tego mój wet powtarza cały czas, wiem że nie wolno szczepić psa jak jest chory i bierze leki. Bo to mu szkodzi, a dla takich maluszków to już w ogóle. Hmm co to za wet, że o tym nie wie. Energy myślę, że Sajnox nie chciała źle, a wręcz przeciwnie :) Ale z tego co wiem karma sucha dla szczeniąt jest najlepsza zalana przegotowaną wodą.

Posted

Prosze nie zapominajmy, że to nie tylko bardzo jeszcze młode szczeniaki ale na dodatek "obciążone" niedoborami jeszcze z okresu płodowego. Ich matka juz w ciąży prawdopodobnie solidnie nie dojadała.
Dlatego nawet normalnie u szczeniaków w tym wieku stosowane karmienie może w tym wypadku się nie sprawdzić.
Sugeruję aby przynajmniej przez najbliższe kilkanascie dni psiaki miały bardzo dokładnie i przez fachowca ustalony jadłospis. Tu na prawdę nie ma miejsca na eksperymenty:shake:

Posted

Divi, ale przeczytaj moje wczorajsze i dzisiejsze posty. W skrócie - starałam się wytłumaczyć, że psiaka trzeba przyzwyczaić do jedzenia powoli, jak inaczej nie je po troszeczku, to z ręki i często. Nie wolno zmieniać karmy, powinna być moczona na każdy posiłek świeża. I co - jest lepiej to znowu puszka, po co?

Posted

Energy napisał(a):
Divi, ale przeczytaj moje wczorajsze i dzisiejsze posty. W skrócie - starałam się wytłumaczyć, że psiaka trzeba przyzwyczaić do jedzenia powoli, jak inaczej nie je po troszeczku, to z ręki i często. Nie wolno zmieniać karmy, powinna być moczona na każdy posiłek świeża. I co - jest lepiej to znowu puszka, po co?


A to przepraszam, nie przeczytałam wszystkich postów. Maja psina ma problemy z żołądkiem i mokra karmę ma zakazaną. Tylko ma jeść tak jak napisałaś z wodą, a nie jest szczeniakiem.

Posted

Divi napisał(a):
A to przepraszam, nie przeczytałam wszystkich postów. Maja psina ma problemy z żołądkiem i mokra karmę ma zakazaną. Tylko ma jeść tak jak napisałaś z wodą, a nie jest szczeniakiem.


No co Ty nie ma za co:pJa tylko tak dość nerwowo zareagowałam na te nieszczęsne eksperymenty:razz:
To maleńka Divi ma kłopoty z żoładkiem?

Posted

[quote name='Sajnox']Dostał jakieś witaminy antybiotyk na wzmocnienie

Antybiotyk na wzmocnienie?.....
Takie Maciupeństwo?...
Tak jakby niemowlakowi dać antybiotyk... To naprawdę ostateczność...
Może warto skonsultować prowadzenie maluszków, które właściwie są w wieku, gdy powinny być przy matce, z jakimś specjalistą?
Przywiozłam kiedyś z Mazur starszego maluszka i zbyt wczesne i niewłaściwe odrobaczenie sprawiło, że Rudolfik umarł po tygodniu...

BŁAGAM, WZMOCNIJCIE JE NAJPIERW!!!!
ŻYWE ROBAKI SĄ MNIEJ GROŹNE NIŻ TOKSYNY WYDZIELANE PRZEZ UŚMIERCONE A NIE WYDALONE.

Może Soema, która niedawno pielęgnowała bodajże 3-tygodniowego pieska mogłaby coś podpowiedzieć...
A przede wszystkim - DOBRY weterynarz...

Ten od naszego Rudolfika nie był dobry.....

Posted

dana napisał(a):
Jak maluszki ?
Mam nadzieję, że lepiej z małymi brzuszkami ?


Nasz brzuszek ma się chyba całkiem dobrze. Ostatnia kupka była ok. 16 i była ładna. Ostatnie jedzenie o 18 i póki co w brzuszku cisza- nie licząc tych bąków po moim masowaniu ;)

No i muszę się pochwalić, że Cynamon to idealny starszy brat- uczy się bawić nowymi rzeczami, dzieli się jedzonkiem, daje się poprzytulać, a nawet zaczyna czyścić małego potworka- może niedługo to on będzie mu masował brzuszek? :)

Mam też już maść na robale, bo zauważyłam w kupkach takie kropeczki i... jakieś takie coś dziwnego. Jutro rano pasta trafi do brzuszka.

Posted

U Sajnox tez juz dobrze,malutki nie wymiotuje.

A ja mam dobre wieści.Aresik wykąpany i wyczesany.Maluszki juz w zasadzie maja nowe domki.To znaczy pojada dopiero w sobote,ale moge powiedziec,ze z wszystkich ofert wybrałam te najlepsze pod słońcem.Jedn pojedzie pod Kraków,drugi do Kielc,trzeciego los jeszcze sie wazy,ale chyba tez okolice Krakowa.

Posted

BajkaB napisał(a):
U Sajnox tez juz dobrze,malutki nie wymiotuje.

A ja mam dobre wieści.Aresik wykąpany i wyczesany.Maluszki juz w zasadzie maja nowe domki.To znaczy pojada dopiero w sobote,ale moge powiedziec,ze z wszystkich ofert wybrałam te najlepsze pod słońcem.Jedn pojedzie pod Kraków,drugi do Kielc,trzeciego los jeszcze sie wazy,ale chyba tez okolice Krakowa.

oj to super bardzo się ciesze, że psinki w moje strony idą :) a wizyty przed adopcyjne były jeśli można wiedzieć

Posted

[quote name='Tebusa']

Mam też już maść na robale, bo zauważyłam w kupkach takie kropeczki i... jakieś takie coś dziwnego. Jutro rano pasta trafi do brzuszka.
To wet zalecił na jutro odrobaczanie?
te "kropeczki" to nie koniecznie pasozyty - to mogą być np. drobiny niestrawionego tłuszczu
u takich malenstw układ pokarmowy nie jest jeszcze w pełni sprawny - zwłaszcza przy gwałtownym wzbogaceniu jedzenia enzymy mogą sobie nie radzić
maluchy jak wyczytałam były odrobaczane 23.11
czy nie lepiej poczekac jeszcze 2-3 dni az sie brzuch uspokoi i będzie pewne, że wymioty i biegunka nie nawraca
ta dzisiejsza poprawa to może byc jeszcze tylko efekt działania leków a nie rzeczywiste wyzdrowienie

Jeszcze raz uczulam że to nie są "normalne" szczeniaki czyli takie jak z dobrej hodowli , po dorodnej suce, porządnie przez nią odkarmione...
Nie dość że jeszcze baardzo młode ( praktycznie ciągle powinny byc przy matce) to nie łudźmy się ale z pewnością z dużymi niedoborami. I niech nikogo nie zmyli ich fajny wygląd i wigor - one na prawdę wymagają specjalnego czyli bardzo ostrożnego traktowania i pod względem żywienia i alimentacji i reżimu epidemiologicznego i stosowanych leków. Te najblizsze 2-3 tygodnie są dla ich dalszego rozwoju kluczowe.

Posted

Divi,domki oczywiscie sprawdzamy.Jak juz pisałam jest sporo chętnych,ale niestety,niektóre oferty od razu odrzucam,np buda i kojec.

Taks,ma racje,maluszki sa jeszcze bardzo słabe i małoodporne.Powinny jeszcze być z matka,ale to niestety juz niemozłiwe.Psie sierotki to moje oczko w głowie,musza mieć królewskie zycie w przyszłości.

Posted

Ja bym nie panikowała... tyle wrażeń i zmian (jedzonko, a nawet woda)... brzuszki muszą się przyzwyczaić i przestawić... z tym masowaniem też bym nie przesadzała... a odrobaczenie za dwa - trzy dni...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...