Malwi Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 biegunka przy parwo jest dość charakterystyczna ... najpierw zielona a później krwista ... psiak jest osłabiony, apatyczny... przy każdej próbie napicia się czy zjedzenia czegokolwiek chwilę później są wymioty ... jeśli biega i zachowuje się prawie normalnie to myślę że albo parwo ma bardzo łagodny przebieg, albo to zwykłe zatrucie ;) Quote
Ewanka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Krwistej biegunki nie ma i nie miała, miała jasnożółtą rzadką kupę i w godzinę po posiłku zwracała nadtrawioną karmę ........ dzisiaj nie wymiotuje i zachowuje się normalnie tylko jest słabsza niż zwykle, dużo śpi, ale jak wstaje to merda ogonem, wylizuje oczka i uszy Dosi, jak zwykle ;) apetyt ma dobry, zjadła śniadanie i nic się nie dzieje. Quote
Ewanka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Dzisiaj na spacerze ..................... :) ........ i po ......... Quote
Szarotka Posted August 17, 2010 Author Posted August 17, 2010 Bardzo pieknie, a ten maly w klatce to kto ?? Moja deklaracja opozniona na ten miesiac, ale znowu mam problem, zeby kogos znalezc do kogo moge wyslac. Quote
Ewanka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 W klatce Dosia, sama wybrała to miejsce, Lenka nie chciała mimo moich starań ... zjadała, co tam jej dawałam i w nogi ;) ... a Dosia zaakceptowała klatkę jako swoją budę, nie znosi natrętów, a tu łatwiej się jest jej bronić ... wejście tylko z jednej strony ;) Quote
Szarotka Posted August 17, 2010 Author Posted August 17, 2010 Moja Maya w nocy tez spi w klatce, albo przed jak jest goraco. Quote
magenka1 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 a jak chodzenia na smyczy są jakieś postępy? :) bardzo ładnie wyszła nasza Lenka Quote
Ewanka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Szarotka napisał(a):Moja Maya w nocy tez spi w klatce, albo przed jak jest goraco. Myślę, że klatka daje im (Maii i Dosi) poczucie bezpieczeństwa ... Lenka odwrotnie, woli otwartą przestrzeń i to najlepiej na pewnej wysokości :) Quote
Szarotka Posted August 17, 2010 Author Posted August 17, 2010 No tak Maya do brawurowych nie nalezy. Pewnie Dosia tez. Ostatnio zauwazylam, ze Maya lubi ognisko :):) Quote
Szarotka Posted August 17, 2010 Author Posted August 17, 2010 Czy pw. dzialaja bo wyslalam dwa i zadnej odpowiedzi........... Quote
magenka1 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Mi działa cały dzień :) choć powysyłałam kilka pv z prośbą o adres to wysyłki i nic jeszcze nie dostałam :) Quote
Ewanka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 magenka1 napisał(a):a jak chodzenia na smyczy są jakieś postępy? :) bardzo ładnie wyszła nasza Lenka Lenusia już bardzo ładnie chodzi na smyczy, nie lubi jedynie jej zapinania i zawsze wtedy kuca, albo kładzie się na boczku ... zaraz jedziemy do weta na kolejne zastrzyki, oj, będzie się działo, wczoraj przegryzła skórzany kagaiec ... wet mówił, że był nowy i że już więcej go nie pożyczy. Musimy coś wymyśleć, bo Lenusia, na codzień bardzo dzielna, u weta wpada w panikę. Quote
magenka1 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 przynajmniej wet będzie miło wspomniał Lenkę :) Ewa powodzenia! Quote
Javena Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Wysłałam deklaracje,narazie.Jak coś mi wpadnie w kieszeń wyślę na leczenie naszej laleczki. Mam nadzieje,ze to nic grożnego.Zaciskam kciuki. Miałam gdzies nr.tel. do Natalijo i zapodział sie. Trzeba by sie skontaktować. Quote
Ewanka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Cioteczki wrociliśmy, uffffffff :angryy: ale się działo ... można dostać zawału :shake: Lenka mega panikara, miała na sobie obrożę, szelki i dwie smycze, na całe szczęście, bo z obroży się wysuneła :crazyeye: dostała dwa zastrzyki, pychol miała zabandażowany, ale po wyjściu, jak TZ zdjął jej bandaż to małpa dziabnęła go w rękę ... ze strachu zrobiła wielką rzadką śmierdzącą żółtą kupę na buty i spodnie TZ-ta i sama się upaprała od stóp po koniec ogona ......... w efekcie jechali z TZ-tem w bagażniku :evil_lol: a zapach w samochodzi przypominał szmbo w upalny dzień, które wlało się do auta ... po drodze gadałam do nich, a ludzie myśleli chyba, że do siebie, póki co jestem poważaną osobą w środowisku, ale to się może niedługo zmienić :p Wet dał jeszcze dwa zastrzyki-gotowce do wstrzyknięcia jutro, bo TZ powiedział, że to ostatni raz, jak ją trzyma, ugryzła go w rękę, ale na szczęście powierzchownie, tylko krwi było sporo ... mam nadzieję, że mu się szybko zagoi. Wet upierał się, że to jednak parwowiroza, że miewa różny przebieg i jest pewien, że Lenusia na to cierpi. Koszt 30+30 (2 dzisiaj i 2 na jutro) = 60pln Quote
Ewanka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Javena napisał(a): (...) Miałam gdzies nr.tel. do Natalijo i zapodział sie. Trzeba by sie skontaktować. Dzwoniłam, nie odbiera . Quote
magenka1 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Ewanka pozdrów TZ :) och Lenka to panikara ale też znam takie psiaki , które panicznie boją się wetów Quote
tripti Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 byłam dziś u p. Aliny, to co usłyszałam w sprawie Lenki przedstawia się następująco: p. Alina nie ma książeczki Lenki, ta książeczka prawdopodobnie została wydana z innym psem, p. Alina również powiedziała, że Lenka była na pewno szczepiona i została wysterylizowana, a szef był maleńki. Mam również nr tel i nazwisko weterynarza, który opiekował się Lenką, więc może komuś przesłać??? Można jeszcze spróbować poszukać po ludziach, którzy odbierali psy, w książeczce nie było imienia, a wpis typu czarna suczka... Wam nijak to nie ułatwia sytuacji, ale niestety wróciłam bez książeczki...:( Quote
Ewanka Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Dzięki, jesteś bardzo dzielna, naprawdę szkoda, że nie ma tej książeczki ... Natalia mówiła, że AlinaS obiecała ją wysłać, nie mówila, że jej nie ma tylko, że wyśle ... hmmmmmmmm ... ja mam zaraz gości przyjezdnych ... a to dla mnie masakryczna pora !!! wieczorem pomyślę. Quote
magenka1 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 śmieszna jest ta kobieta naprawdę tripti dziękuję, że pojechałaś do niej ogólnie jak wrażenia? widziałaś tam jakieś psy? Nie wiem czy się znajdzie ta książeczka ps. Tripti jż wszystko wiem czytałam na wątku zbiorowym jakaś ostatnio zakręcona jestem:shake: Quote
obraczus87 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Czesc Lenko :0 czesc Cioteczki kochane! Lenko wracaj szybko do zdrowka! Ewanki, czy otrzymujesz wplaty za Dt?? Bo Natalijo dawno nie było, nie ma aktualnego rozliczenia. Quote
Ewanka Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 [quote name='obraczus87'](...) Ewanki, czy otrzymujesz wplaty za Dt?? Bo Natalijo dawno nie było, nie ma aktualnego rozliczenia. Od jakiegoś czasu nie otrzymuję wpłat na Lenkę, odkąd Natalia jest chora .. wcześniej było wszystko bez zarzutu!!!! Poprzednie zastrzyki na zapelenie sutków (30+30+20=80) i obecne (3x30=90), odrobaczenie (10) ... no i za bieżący miesiąc ... Lena jest u nas dzisiaj 84-ty dzień, a uregulowane było, o ile się nie mylę, za 60 dni. Chyba przydałoby się ponowić preparat przeciwkleszczowy - Frontline lub Fiprex ??? Miała być, tuż przed chorobą, szczepiona przeciw wirusówkom, ale w tej sytuacji nie wiem, jak sądzicie ... skoro u p. Aliny byla? ... czy powtarzać, czy nie??? Lenusia, po zastrzykach, czuje się znacznie lepiej, choć i tak nie było po niej widać choroby , ale teraz oczywiście już nie wymiotuje, no i koopa lepsza. Bardzo prosimy o szelki, smyczkę , bo słodka Lenusia już wszystko zjadła ;) ... została jeszcze tylko piękna smycz flexi, ale ona się nie nadaje do codzinnej nauki, tylko z ludziem na drugim końcu ;) Quote
obraczus87 Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 Chmmm a czy udało się skontaktować z Natalią?? Skoro Natalia ma problemy ze zdrowiem oraz przez ostatnie miesiące bardzo mało czasu, to może znajdzie się chętna osoba do przejęcia 1 postu oraz zbierania pieniązków na swoje konto?? Nie można wymagać od Cioci Natalijo, że będzie stawać na głowie i wszytskiego pilnować. Tym bardziej, że życie płata różne figle. Co o tym sądzicie?? ------------------------------------------------------------------------------ EWANKO, zabezpieczenie przed kleszczami jest konieczne. Notuj wszystkie wydatki. Quote
Ewanka Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 [quote name='obraczus87'](...) ------------------------------------------------------------------------------ EWANKO, zabezpieczenie przed kleszczami jest konieczne. Notuj wszystkie wydatki. Oczywiście, że notuję :) , staram się też pisać wszystko na wątku, żeby było klarownie, ile na co wydaję ... tylko, że moj portfel już pusty, a wydaje mi się, że przydałby się jednak test, czy to była parwo, czy zwykła niestrawność ... i na środek przeciw kleszczom ... itp. itd. ********************* Ktoś mi polecał taką obrożę przeciw kleszczom itp. robalom ;) http://www.telekarma.pl/p2005/bayer.kiltix.35.cm.htm Jeśli Ciocie zaakceptuję, to chętnie przyjmiemy takie zabezpieczenie lub Fiprex albo Frontline albo ... (?) Quote
Szarotka Posted August 21, 2010 Author Posted August 21, 2010 To gdzie wplacac pieniadze na Lenke ??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.