Jump to content
Dogomania

Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

biegunka przy parwo jest dość charakterystyczna ... najpierw zielona a później krwista ... psiak jest osłabiony, apatyczny... przy każdej próbie napicia się czy zjedzenia czegokolwiek chwilę później są wymioty ...

jeśli biega i zachowuje się prawie normalnie to myślę że albo parwo ma bardzo łagodny przebieg, albo to zwykłe zatrucie ;)

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Krwistej biegunki nie ma i nie miała, miała jasnożółtą rzadką kupę i w godzinę po posiłku zwracała nadtrawioną karmę ........

dzisiaj nie wymiotuje i zachowuje się normalnie tylko jest słabsza niż zwykle, dużo śpi, ale jak wstaje to merda ogonem, wylizuje oczka i uszy Dosi, jak zwykle ;)
apetyt ma dobry, zjadła śniadanie i nic się nie dzieje.

Posted

W klatce Dosia, sama wybrała to miejsce, Lenka nie chciała mimo moich starań ... zjadała, co tam jej dawałam i w nogi ;)

... a Dosia zaakceptowała klatkę jako swoją budę, nie znosi natrętów, a tu łatwiej się jest jej bronić ... wejście tylko z jednej strony ;)

Posted

Szarotka napisał(a):
Moja Maya w nocy tez spi w klatce, albo przed jak jest goraco.


Myślę, że klatka daje im (Maii i Dosi) poczucie bezpieczeństwa ... Lenka odwrotnie, woli otwartą przestrzeń i to najlepiej na pewnej wysokości :)

Posted

magenka1 napisał(a):
a jak chodzenia na smyczy są jakieś postępy? :) bardzo ładnie wyszła nasza Lenka


Lenusia już bardzo ładnie chodzi na smyczy, nie lubi jedynie jej zapinania i zawsze wtedy kuca, albo kładzie się na boczku ...

zaraz jedziemy do weta na kolejne zastrzyki, oj, będzie się działo, wczoraj przegryzła skórzany kagaiec ... wet mówił, że był nowy i że już więcej go nie pożyczy. Musimy coś wymyśleć, bo Lenusia, na codzień bardzo dzielna, u weta wpada w panikę.

Posted

Wysłałam deklaracje,narazie.Jak coś mi wpadnie w kieszeń wyślę na leczenie naszej laleczki. Mam nadzieje,ze to nic grożnego.Zaciskam kciuki.

Miałam gdzies nr.tel. do Natalijo i zapodział sie. Trzeba by sie skontaktować.

Posted

Cioteczki wrociliśmy, uffffffff :angryy: ale się działo ... można dostać zawału :shake:

Lenka mega panikara, miała na sobie obrożę, szelki i dwie smycze, na całe szczęście, bo z obroży się wysuneła :crazyeye: dostała dwa zastrzyki, pychol miała zabandażowany, ale po wyjściu, jak TZ zdjął jej bandaż to małpa dziabnęła go w rękę ... ze strachu zrobiła wielką rzadką śmierdzącą żółtą kupę na buty i spodnie TZ-ta i sama się upaprała od stóp po koniec ogona ......... w efekcie jechali z TZ-tem w bagażniku :evil_lol: a zapach w samochodzi przypominał szmbo w upalny dzień, które wlało się do auta ... po drodze gadałam do nich, a ludzie myśleli chyba, że do siebie, póki co jestem poważaną osobą w środowisku, ale to się może niedługo zmienić :p

Wet dał jeszcze dwa zastrzyki-gotowce do wstrzyknięcia jutro, bo TZ powiedział, że to ostatni raz, jak ją trzyma, ugryzła go w rękę, ale na szczęście powierzchownie, tylko krwi było sporo ... mam nadzieję, że mu się szybko zagoi.

Wet upierał się, że to jednak parwowiroza, że miewa różny przebieg i jest pewien, że Lenusia na to cierpi.

Koszt 30+30 (2 dzisiaj i 2 na jutro) = 60pln

Posted

byłam dziś u p. Aliny, to co usłyszałam w sprawie Lenki przedstawia się następująco:

p. Alina nie ma książeczki Lenki, ta książeczka prawdopodobnie została wydana z innym psem, p. Alina również powiedziała, że Lenka była na pewno szczepiona i została wysterylizowana, a szef był maleńki. Mam również nr tel i nazwisko weterynarza, który opiekował się Lenką, więc może komuś przesłać???

Można jeszcze spróbować poszukać po ludziach, którzy odbierali psy, w książeczce nie było imienia, a wpis typu czarna suczka...

Wam nijak to nie ułatwia sytuacji, ale niestety wróciłam bez książeczki...:(

Posted

Dzięki, jesteś bardzo dzielna, naprawdę szkoda, że nie ma tej książeczki ...
Natalia mówiła, że AlinaS obiecała ją wysłać, nie mówila, że jej nie ma tylko, że wyśle ...
hmmmmmmmm ... ja mam zaraz gości przyjezdnych ... a to dla mnie masakryczna pora !!!

wieczorem pomyślę.

Posted

śmieszna jest ta kobieta naprawdę tripti dziękuję, że pojechałaś do niej ogólnie jak wrażenia? widziałaś tam jakieś psy?
Nie wiem czy się znajdzie ta książeczka
ps. Tripti jż wszystko wiem czytałam na wątku zbiorowym
jakaś ostatnio zakręcona jestem:shake:

Posted

[quote name='obraczus87'](...)
Ewanki, czy otrzymujesz wplaty za Dt?? Bo Natalijo dawno nie było, nie ma aktualnego rozliczenia.

Od jakiegoś czasu nie otrzymuję wpłat na Lenkę, odkąd Natalia jest chora .. wcześniej było wszystko bez zarzutu!!!!

Poprzednie zastrzyki na zapelenie sutków (30+30+20=80) i obecne (3x30=90), odrobaczenie (10) ... no i za bieżący miesiąc ...

Lena jest u nas dzisiaj 84-ty dzień, a uregulowane było, o ile się nie mylę, za 60 dni.

Chyba przydałoby się ponowić preparat przeciwkleszczowy - Frontline lub Fiprex ???

Miała być, tuż przed chorobą, szczepiona przeciw wirusówkom, ale w tej sytuacji nie wiem, jak sądzicie ... skoro u p. Aliny byla? ... czy powtarzać, czy nie???

Lenusia, po zastrzykach, czuje się znacznie lepiej, choć i tak nie było po niej widać choroby , ale teraz oczywiście już nie wymiotuje, no i koopa lepsza.



Bardzo prosimy o szelki, smyczkę , bo słodka Lenusia już wszystko zjadła ;)
... została jeszcze tylko piękna smycz flexi, ale ona się nie nadaje do codzinnej nauki, tylko z ludziem na drugim końcu ;)

Posted

Chmmm a czy udało się skontaktować z Natalią??

Skoro Natalia ma problemy ze zdrowiem oraz przez ostatnie miesiące bardzo mało czasu, to może znajdzie się chętna osoba do przejęcia 1 postu oraz zbierania pieniązków na swoje konto?? Nie można wymagać od Cioci Natalijo, że będzie stawać na głowie i wszytskiego pilnować. Tym bardziej, że życie płata różne figle.

Co o tym sądzicie??

------------------------------------------------------------------------------
EWANKO, zabezpieczenie przed kleszczami jest konieczne. Notuj wszystkie wydatki.

Posted

[quote name='obraczus87'](...)
------------------------------------------------------------------------------
EWANKO, zabezpieczenie przed kleszczami jest konieczne. Notuj wszystkie wydatki.

Oczywiście, że notuję :) ,

staram się też pisać wszystko na wątku, żeby było klarownie, ile na co wydaję ... tylko, że moj portfel już pusty, a wydaje mi się, że przydałby się jednak test, czy to była parwo, czy zwykła niestrawność ... i na środek przeciw kleszczom ... itp. itd.

*********************

Ktoś mi polecał taką obrożę przeciw kleszczom itp. robalom ;)

http://www.telekarma.pl/p2005/bayer.kiltix.35.cm.htm

Jeśli Ciocie zaakceptuję, to chętnie przyjmiemy takie zabezpieczenie lub Fiprex albo Frontline albo ... (?)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...