Jump to content
Dogomania

Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Malwi napisał(a):
wydaje mi się ze Lena miała być szczepiona na wirusówki u Aliny ... ale to moze mi się tyko wydawać ....


Niestety nie dostałam od AlinyS książeczki zdrowia Lenki i nie wiem nic o szczepieniach ani o sterylce :/

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dosia jest u nas od 11 lipca , jest chodziutka i cały czas ma rozwolnienie, ale nie ma gorączki ... podobno alergia pokarmowa, leczona była u nas wcześniej na zapalenie jelit, bez efektu.

Nie było żadnego obcego psa, jedynie młody mały psiak za siatkąu sąsiadów, Lena biega wzdłuż płotu i codziennie z zapałem obszczekuje malca.

Posted

a czy ta książeczka jest u AlinyS? to pojadę i wezmę ją i Wam wyślę...? kurcze nikt się nie upewnił czy pies był zaczepiony? ja dopóki nie zaszczepiłam psa to trzymałam go w osobnym pomieszczeniu bez kontaktu z innymi...

Posted

ale wydaje mi się że parwowirozą to zarażają się szczenięta , że musi być kontakt psa z chorym psem , może to jednak nie parwowiroza ...
a Dosi to daj jakiś probiotyk , bo jak ona ma od miesiąca rozwolnienie to ja nie wiem czy jej choć jakaś jedna dobra bakteria w jelitach została .....

Posted

w każdym wieku można się zarazić, ale dla dorosłego psa szczepionego to nie grozi, najbardziej niebezpieczne to jest dla psów do 6 miesiąca, jak dorosły pies podłapie to to nawet nie ma objawów, trzeba test zrobić ... i będzie wiadomo jak i na co leczyć...

Posted

nie lilko ... parwo również zarażają sie starsze psiaki .. różnica jest taka że u szczeniaków jest bardzo duża śmiertelność ... wyleczenia szczeniaka z parwo to cud .... tak naprawdę to wirus prawo może w normalnych warunkach przetrwać pół roku .... ginie po pół godzinie! pod DOMESTOSEM! ... to naprawdę odporny wirus i łatwo się nie poddaje ... nie można go wymrozić - przechodzi w stan hibernacji ... mógł być wszędzie ... nawet przypadkiem na trawie jakiś psiak który był szczepiony mógł go przynieść ... mogła go nawet przenieść kaczka która sobie wylądowała u was na podwórku kiedy nie widzieliście/spaliście .... z tym że największa ilość wirusa znajduje się w koopie psiaka zarażonego...

charakteryzuje się silną, wyniszczającą biegunką, czasami z domieszką krwi, wymiotami, bolesnością powłok brzusznych, gorączką i objawami ogólnymi o różnym stopniu nasilenia. Opisywane objawy związane są z atakowaniem przez wirusa intensywnie dzielących się enterocytów w jelitach. Choroba może mieć różny przebieg w zależności od szczepu wirusa, kondycji zwierzęcia i od jego wieku. Przyjmuje się, że psy dorosłe przechodzą parwowirozę w zasadzie bezobjawowo.


tak naprawdę ro Dosia również może mieć parwo .... więc trzeba zrobić testy ... najlepiej wszystkim psiakom - nie warto ryzykować ...


tutaj jak wygląda test ;
http://targirolne.pl/Oferta/Test-wykrywający-parwowirozę-i-koronawirozę-u-psów-407453.html


wiem drogi ... ale widziałam też inny rodzaj za 30 zł za sztuke ....

Posted

nie , szczepionemu nic nie grozi ;) on ma swoje przeciwciała które "pożrą" wirusa zanim ten zechce się rozmnażać ;) właśnie po to są te wszystkie szczepienia...

Posted

NO,JESZCZE TEGO BRAKOWAŁO. NIE ZNAM SIE NA CHOROBACH PSICH,ALE WIEM ,ZE MUSIMY POMÓC EVANCE FINANSOWO. WSPÓŁCZUJE CIOTECZKO .


Natalijo ,wracaj do zdrowia jak najszybciej. Miałas Polske objechac a nie ladowac w szpitalu. Miejmy nadzieję ,że nic powaznego.

Posted

Witajcie ciotki o poranku ;)

Ostatnio obie suczki dają mi popalić ;)

Dosia, o 2-giej w nocy zrobiła 'coś' wyjątkowo śmierdzącego na podłogę, wietrzyłam do 4-tej rano, bo nie dało się spać ... :mad:

a Lenka po zastrzykach, czuje się dobrze, już nie wymiotowała ... mamy jeszcze dzisiaj po południu iść na kolejne zastrzyki, zobaczę jaka będzie dzisiaj kupa, może rozpoznanie nie było trafione ?????????

Oby okazało się, że to zwykła niestrawność !!!!!!!!!!

Proszę, trzymajcie kciuki !!!!!!!!!!

Ech, te finanse ................ ;) ............ Javena, dzięki, że o tym pomyślałaś :loveu:

Posted

Wszystkie finanse ma Natalia , czy ktoś kto ma z Nią kontakt mógłby się dowiedzieć kiedy będzie wśród nas?
I trzeba koniecznie odebrać książeczkę Lenki od Aliny bo za dużo jest nie jasności a to o szczepienia a to o sterylkę :shake:

Posted

magenka1 napisał(a):
Wszystkie finanse ma Natalia , czy ktoś kto ma z Nią kontakt mógłby się dowiedzieć kiedy będzie wśród nas?
I trzeba koniecznie odebrać książeczkę Lenki od Aliny bo za dużo jest nie jasności a to o szczepienia a to o sterylkę :shake:


Oby Natalia tylko szybko wróciła do zdrowia - to najważniejsze !!!!!!!

Dzwoniłam przed chwilą - nie odbiera, chyba jest jeszcze w szpitalu, miała nadzieję, być w sobotę w domu, ale chyba nic z tego nie wyszło, bo by się do nas odezwała.

Książeczka zdrowia, chyba jest nie do wyciągnięcia od AlinyS, wiem, że Natalia wielokrotnie próbowała, ale bezskutacznie , kończyło się na obiecankach odesłania ............. i nic.

**********************

A może jednak zrobić jej test na parwo ... co myślicie???

Posted

ja bym test zrobiła .. to zawsze są koszty ale ma się pewność że psiak albo jest chory na parwo albo to zwykłe zatrucie ....

a co do ksiażeczki ... myślę że trzeba po nią pojechać osobiście .... bo to "odsyłanie" Aliny to sobie mozna wsadzić nie napisze gdzie ....

Posted

[quote name='magenka1']tripti czy Ty pojechałabyś po tą książeczkę?

Tak, już to proponowałam, tylko chciałabym abyście uprzedziły Alinę i podały mi adres. Z tego co pamiętam Alina psy woziała do weta do Milanówka, więc jest szansa, że któryś będzie kojarzył Lenkę.

Posted

tripti napisał(a):
Tak, już to proponowałam, tylko chciałabym abyście uprzedziły Alinę i podały mi adres. Z tego co pamiętam Alina psy woziała do weta do Milanówka, więc jest szansa, że któryś będzie kojarzył Lenkę.

Kurczę ja adresu nie znam ani ale może ktoś zna? Jeśli nie to wiem , to będę gdzieś szukała od ciotek , które tam były

Posted

jeden adres mam od obraczus87, ale nie wiem czy to jest miejsce zamieszkania, bo tam Jaktorów i Popielarnia przewijała się, jedno coś miało zostać wynajęte, tylko nie kojarzę co, poszukam adresu, to porównamy na pw.

Posted

magenka1 napisał(a):
już napisałam do jednej cioteczki jak dostanę odpowiedź do napiszę


oki, to czekam, może uda się jutro to załatwić, to sprawa będzie jasna. Co do krwawienia, to po sterylce jak nie wszystko zostało dokładnie usunięte, to może wystąpić lekkie krwawienie.

Posted

Ciotki, powiedzcie jak to jest ...

ja nigdy nie widziałam psa z parwo, a z tego co czytam to ciężka choroba, powodująca biegunkę, wymioty, odwodnienie itp. wymagająca kroplówki itp. ...

a Lenka biega , ogonem merda, ma dobry apetyt, jest trochę osłabiona i to wszystko, po wczorajszych zastrzykach widac znaczną poprawę ... czy to może być parwo ?????????????????

Posted

Ewanka, nie widząc psa i nie będąc wetem nikt Ci na to pytanie nie odpowie, przynajmniej nie powinien, bo to może być różnie. Jeżeli są objawy podobne do parwo, to właściwy obraz da tylko test na parwowiroze. Na pewno przy tym wirusie pies jest bardzo osłabiony i apatyczny, koopka śmierdzi tak, że jest to wręcz wstrętny odór. Psa musi obejrzeć doświadczony wet, skoro ten poprzedni postawił taką diagnozę to coś może być na rzeczy. Może masz w ogrodzie jakieś roślinki, które po zjedzeniu przez psa czy człowieka mogą coś takiego powodować?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...