camisiowa Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Ja wczoraj miałam plany, aby pożegnać się z Misiunią, ale wyszło jakoś inaczej. Bądź szczęśliwa Misiu w nowym domku, czytając wątek Timurka nie mogłaś trafić lepiej . Życzę całej rodzince Ubocze wszystkiego najlepszego. Dziękujemy Grażynce, że opiekowała się Misią w schronie. Quote
karolciasz28 Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Misiu trafiłaś do raju:loveu::loveu::loveu::loveu: I Timurek na pewno Cię pokochał i już otoczył opieką... Quote
figa33 Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 bardzo się cieszę!:loveu: Misiu ale masz szczęście!:loveu: Quote
argusiowa Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 ja jak zwykle spóźniona :) Ubocze cudowni jesteście :) a dla Misiulka głaski ciepłe :) Quote
UBOCZE Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Witamy, Pierwsza nocka już za nami. Misia chyba już wie, że mieszkanko to już jej miejsce na stałe. Zbadała wszystkie kąty i kładzie się w różnych miejscach mieszkania. Reaguje ładnie na imię i porozumiewa się bez strachu. Ma apetyt. Lubi przebywać w miejscach mieszkania, gdzie my jesteśmy. Gdy wczoraj jeszcze dłużej w nocy siedziałem w pokoju, ona leżała przy nogach. Gdy poszedłem do sypialenki, ona też poszła, a potem przez całą noc tam spała. Misia jest idealna wobec kotów, które wciąż przypatrują się jej. Myślę, że symbioza jest tylko kwestią czasu... Szczęśliwie mamy teraz jeszcze półtora tygodnia ferii, więc praktycznie cały czas jest ktoś z nas w domu... Powinno wszystko ułożyć się dobrze i mam nadzieję, że Misia o lękach swoich szybko zapomni... Quote
AlfaLS Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Zapomni, zapomni:lol: W takim kochającym domu to szybko zapomni:lol: Quote
argusiowa Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 w kochającym domku i z nowymi kocimi przyjaciółmi:) super:) Quote
wieso Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 jak sie ciesze, zycze Wam samych slodkosci, Misia to taka sliczna dziewuszka.....a beda zdjecia ? Quote
Ewanka Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Cieszę się z Wami i jeszcze raz gratuluję mądrej i odważnej decyzji !!! :) Pomyślałam, że skoro są ferie i jesteś, jak sam piszesz, w ciągu dnia w domu ... to może lepiej jednak zostawiać ją codziennie na jakiś czas samą, bo jak ferie się skończą, to ona może to źle znieść, może nie zrozumieć, że to nie jest forma odrzucenia tylko ... norma :) Quote
UBOCZE Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Naprawdę miło czyta się Wasze słowa... Fotki oczywiście będą, podobnie jak wszelkie newsy z aklimatyzacji Misi-Tymisi... Zauważylismy, że Misia reaguje dużym lękiem na "zapachy" poalkoholowe (wczoraj na spacerze, prowadzona przez Anię, bardzo gwałtownie i ze strachem odskoczyła , gdy przechodziła obok osoby lekko zawianej). Dziś z kolei w czasie spaceru schowała się za Anię, gdy przechodziły całkiem spokojnie zachowujące się dzieci. Myślę, że może łączyć się to z jej przykrymi doświadczeniami, zanim została bezdomna i w czasie bezdomności... Oczywiście, Ewanko, tak jak piszesz: do nieobecności przez jakiś czas w ciągu dnia będziemy Misię przyzwyczajać, bo przecież pójdziemy potem do pracy, ale dzięki feriom można jej czas stopniować... Quote
nika28 Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Ale cudowne wieści ! UBOCZE, dziękuję za uratowanie Misi :loveu: Quote
mru Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 a jakiej ona jest wielkosci? tu http://img42.imageshack.us/img42/8151/dsc0023nu.jpg wyglada jak sheltie :P tylko głowka inna troche Quote
magenka1 Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Gratulacje UBOCZE sunia jest przepiękna Quote
kajkoowa Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 No, wspaniale :loveu::loveu: Wszystkiego dobrego Misiu w nowym domciu:loveu: Quote
AlfaLS Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='Ewanka']Czekamy na foto-relację ... prosimy :)[/QUOTE] Prosimy, prosimy.........:lol: Quote
mamanabank Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Bardzo nam było miło spędzić tę podróż z Misią i jej najdroższymi ludźmi. Cieszymy się, że ma wspaniały dom! Ubocze, jeśli szelki nie będą Wam już potrzebne, bo może się tak zdarzyć, prześlijcie nam je prosimy, np. przez Andzike, która do nas jeździ, bo przydają się nam dla różnych strachlaczków, a miałyśmy tylko jedne... Mojej Belli kupię nowe, trochę inne, ale w schronisku nie ma ani jednych szelek. Oczywiście, jeśli nie będą potrzebne. Quote
Andzike Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Dotarlam na wątek i baaaardzo, baaardzo się cieszę :D :D :D co prawda żaluje, ze nie poznalam Misi (a był taki plan, ze poznam ja nieco blizej w sobotę na trasie Lowicz - Warszawa...;) ) ale mam nadzieję, ze jeszcze nie wszystko stracone :) Po szelki oczywiście mogę podjechac :) Sama mam "strachulca" z łowickiego schroniska i po 3mies. Nelka nadal reaguje z baaardzo mocna rezerwa na pochylajacych się do niej gwałtownie ... mężczyzn ;) ale to już zupelnie inny pies niż ten, którego na siłe mamanabank wynosila ze schroniska :D Quote
UBOCZE Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Kochani, przekazuję newsy w sprawie Misi: 1. Misia czuje się już w domu bardzo bezpiecznie i nawet uśmiecha isie, choć czasem niespodziewanie czegoś się przestraszy. 2. Załatwia się na dworze, ale rzadko. Bywa, że wraca z długiego spaceru bez załatwienia potrzeb (a już dobre kilka tych spacerków miała). Jednak w domku żadnej wpadki nie miała. Może więc przywykliśmy do większej częstotliwości przy Timurku... 3. Z fotkami liczę na Romkę, bo fotki przez nią robione z "postoju" u niej z Misią, Romą i Pakusiem też bardzo ciekawe. Ale wiemy, że u Romki dziś miała zabieg jej Roma - więc pewnie nie miała głowy do wprowadzenia. Przy okazji rewelacyjne może być zestawienie Pakuś w schronie i Pakuś u Romki(podobnie jak Majuskowy Poldzio). Są też już nasze fotki Misi z domu, ale my mamy kłopot z wprowadzeniem. Zawsze przesyłane mailem wprowadzała nam Majuska, a my nie mamy sumienia zawracać jej już głowy, bo przecież wyciąga kiolejne bidy ze schronów.. Może uda się nam, albo ktoś jeszcze pomoże...:oops: 4. W sprawie szeleczek już napisałem do Andzike. Przepraszam za przetrzymanie, ale jutro już Misi kupimy...:oops: 5. Fajnie, że kibicujecie Misi... Gdy nasze psiaki z trudnych sytuacji zyskują tylu sympatyków, to dopiero widać, że nasze wspólne dogomaniackie staranie ma duży sens... :lol::lol::lol: Quote
AlfaLS Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 UBOCZE jak chcesz możesz fotki przysłać do mnie, zaraz wstawię;). Mój adres: [email protected] Quote
majuska Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Ubocze! nie denerwuj mnie :mad:, zawsze znajde czas na wklejanie fotek, toż to miód na moje i nie tylko moje serce, ślij do mnie ile wlezie to bede wklejać;) Quote
majuska Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 No i prosze mała awanturka i juz mamy fotki kolejnego kudłatego słoneczka uratowanego przez naszych kochanych Uboczów: ...to była część spacerowa... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.