karolciasz28 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 halcia napisał(a):Ale majuski jeszcze nie ma...dobrze ,ze jada we dwoje... A ja się trochę martwie że ich jeszcze nie ma:roll: Bo jak wracałam od babci to warunki na drogach fatalne.... Quote
UBOCZE Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Dziękujemy Wszystkim za ciepłe słowa, także w imieniu Timurka!!! Majuska przysłała chyba pół godziny temu esemesa, że dojeżdżają już do Rzeszowa... Quote
majuska Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 Jesteśmy już, było ciężko i powoli, ale warto było!!! Aniu i Adamie strasznie jeszcze raz dziękujemy, wierzę , że dacie sobie na wzajem z Timurem wiele radości, miłości i ciepła, cudownie było poznać takich wspaniałych ludzi jak Wy i własnie do Waszego domku przywieźć Timura. Bardzo przepraszamy za pośpiech i zmęczenie, ale wiecie jak to jest...gdyby nie ta zima....Trzymamy mocno kciuki za całą świetną gromadkę i za zdrowie Timurka, wiadomo, że nie jest to szalony i energiczny młodziak, ale uroku osobistego mu nie brak i życzymy Wam, aby Was zaskakiwał z dnia na dzień tym co tam właśnie dla Was chował w serduszku przez całe życie.... Dziękujemy za przepyszny obiadek i deser, a szarlotką dzieliśmy się z psiakiem z CPNu w Grójcu, taki fajny czarnulek, nie wiem skąd wiedział, żeby własnie do nas się przykleić, było tam trochę aut.... Timurku wierzę ,że znalazłeś wreszcie dzisiaj swoja przystań i zostałeś chyba chcąc nie chcąc prezentem pod choinkę...więc sprawuj się!!! Te nadchodzące Świeta będą chyba fajne Timurku , co??? A myśmy się pół drogi śmiali z " Pandy" wyszedł , pozwolił sie podziwiac przez kilka minut łaskawie i zniknął:evil_lol: Kociaki świetne i widac , że szczęśliwe:loveu: Quote
halcia Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 I ja sie dołacze.Rodzina w komplecie,wiec składam wszystkim zyczenia wspaniałych ,radosnych Świat,Majuska panstwem zauroczona.:loveu: Quote
majuska Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 No to jeszcze wkleje pare fotek z nowego domku Timurka: podobno to jest to miejsce , które i Państwo Timurka przewidywali na jego legowisko: wreszcie od dziś będe miziany: moja Pańcia mnie wycałowała...chyba sie spodobałem:razz: ( nic dziwnego przecież) troche pozwiedzałem, musiałem przetestować podłoże, troszke sliskie, ale dam radę;) no to idę lulu, podoba mi się ten domek:lol: zapomniałam dodać podziękowania za pachnący rocznicowy prezent:loveu: Jeszcze raz wszystkiego naj, naj , naj dla całej gromadki i cudownych Pańciów!!! Quote
UBOCZE Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Dziękujemy, z dużą wzajemnością!!! Ale jeszcze przed Świętami będziemy się odzywali i na bieżąco zachowania Timura komentowali. Mamy pierwsze fotki Timura z kotami, ale po naprawie kompa i wymianie dysku mamy kłopot z nowymi ustawieniami... He, he, "Panda" jest na moim awatarku, oczywiście na tle ogródka, który -gdy zrobi się ciepło, będzie też do dyspozycji Timurka... A tymczasem Timur poległ na dobre przy wejściu do pokoju sypialnego, i mocno śpi, przebierając przez sen nóżkami..... Quote
Florentynka Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Wiecie co? Teraz mogę to napisać. Bałam się wątku Timura - spodziewałam się że będzie trudno, beznadziejnie, że nikt go nie będzie chciał, że to będzie smutny wątek o samotnym psie powoli osuwającym się w otchłań depresji. Bo realnie rzecz oceniając - takie psy jak Timur nie mają wielkich szans na adopcję. Ale czasem zdarzają się cuda. Zawsze kiedy pies znajduje dom to jest to powód do radości. Ale to, że Dom i Swoich Ludzi znalazł akurat Timur jest szczególnie piękne i szczególnie ważne. Quote
UBOCZE Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Teraz dopiero widzę fotki Majuski!!! Gdy będziecie następnym razem w Warszawie, koniecznie do nas zajrzyjcie!!! Na Uboczu czeka na wszystkich sympatyków Timurka!!!:lol::lol::lol: Quote
majuska Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 Asiu...ja to się teraz boję wątku Pigwy, wątku Tirsy...młode, zdrowe, kochane....i cisza.......ale co zrobić,nie wolno tracic nadziei przecież.... Timur ale szczęściarz z Ciebie, ja jeszcze nie doszłam do siebie .... no super chłopie:sweetCyb::Cool!::bigcool::Cool!: Quote
Reksiu21 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Ja rowniez sie baaardzo ciesze z wami, ze Timurek ma cudowny domek. Biedak wkoncu jest bezpieczny i kochany. Jestescie naprawde cudowni wszyscy, tyle serca i czasu wkladajac zeby nawet takie psy jak Timurek, stare, chorowite, niewidome, mogly poczuc jeszcze szczescie. Niepotrafie opisac tego w slowa jaka jestem teraz szczesliwa ze wlasnie ten piesek ma dom. Quote
figa33 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Timurek już w domu!!!!!!:multi::multi::multi: I majuska szczęśliwie dojechała:loveu::Rose: Quote
majuska Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Ciekawe jak tam pierwsza noc minęła...wierze,że wszystko w porządku....pozdrawiam z rana serdecznie!! U nas dzisiaj istny armagedon, nie dość ,że straszne mrozicho, to jeszcze do tego straszna wichura.....nie chcę sobie nawet wyobrażać tych wszystkich bidaków w budach.... ...do popołudnia Timurku, jadę sobie teraz do Lublina, a co tam , dawno nigdzie nie jeździłam:evil_lol: Quote
halcia Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 To zawsze nieprzewidywalna loteria,którego spotka szczęscie....Timurek teraz ze dwa dni bedzie schroniskowe stresy odsypiał,ale juz psina nie marznie i nie płacze.Chociaz jemu dobrze. Quote
UBOCZE Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Witam i przekazuję wieści z domu Timurka. Psiak pierwszą noc spędził spokojnie, leżąc na kocyku w sypialence między łóżkiem a kaloryferem przy oknie. Zależało nam, żeby był w zasięgu ręki, żeby w nocy pogłaskać, jakby czuł się niepewnie. Było załatwianko w domu, ale myślę, że z tą sprawą pychola sobie poradzimy. Na spacerkach też się załatwia. Timur dużo śpi, ale gdy się obudzi, zwiedza i obwąchuje mieszkanie. Od czasu do czasu wydaje z siebie głośny pomruk - mam nadzieję zadowolenia... Kontakt z nim na razie trudny, ale już ładnie podnosi głowę, gdy leżącego podrapie się po brzuszku lub boczku. Jeszcze trudno nam powiedzieć, co jest jego trwałym problemem, a co mu z czasem przejdzie w dobrych warunkach, gdy będziemy z nim kontakt nawiązywali..... Jedno nie ulega wątpliwości: pychol jest bardzo poczciwy i przekochany................ Quote
karolciasz28 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Timurku to będą Twoje najszczęśliwsze święta!:multi: Jak ja się cieszę!:Cool!::Cool!::laugh2_2: Więc Wesołych Świąt Timurku i Twojemu Państwu.:lol: Quote
UBOCZE Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Dziękujemy i również życzymy Pięknych Świąt!!!:lol::lol::lol: Wspaniałe jest to, że Timurek ma tyle osób, które nim się interesują i te pozytywne fluidy będziemy mu przekazywali...:lol::lol::lol: Quote
halcia Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Z czasem sie doskonale poznacie.Serdecznie Wam tego życze! Quote
majuska Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Mam nadzieję, że już odważniejszy Timcio... trzymam wciąz kciuki, musi chłopak złapać rytm spacerków i myslę, że problemy sikania w domu ( chyba, że to koopsko było? ) znikną...skoro mój Poldek sie nauczył to tym bardziej Timurkowi się uda. On chodzi troszkę niepewnie i powolutku, być może psisko spędziło życie gdzieś na łańcuchu i mroźne zimy ma za sobą, a to zostawiło ślad w postaci jakiś zmian reumatycznych....ale teraz jest pod taka opieką, że dojdzie do siebie. A te jego pomruki też u siebie słyszałam, śmieszne są, może to taki odgłos przy ziewnięciu? Quote
Romka Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 UBOCZE napisał(a):Witam i przekazuję wieści z domu Timurka. Psiak pierwszą noc spędził spokojnie, leżąc na kocyku w sypialence między łóżkiem a kaloryferem przy oknie. Zależało nam, żeby był w zasięgu ręki, żeby w nocy pogłaskać, jakby czuł się niepewnie. Było załatwianko w domu, ale myślę, że z tą sprawą pychola sobie poradzimy. Na spacerkach też się załatwia. Timur dużo śpi, ale gdy się obudzi, zwiedza i obwąchuje mieszkanie. Od czasu do czasu wydaje z siebie głośny pomruk - mam nadzieję zadowolenia... Kontakt z nim na razie trudny, ale już ładnie podnosi głowę, gdy leżącego podrapie się po brzuszku lub boczku. Jeszcze trudno nam powiedzieć, co jest jego trwałym problemem, a co mu z czasem przejdzie w dobrych warunkach, gdy będziemy z nim kontakt nawiązywali..... Jedno nie ulega wątpliwości: pychol jest bardzo poczciwy i przekochany................ Ubocze,bardzo Ci gratuluję!Te psiaki z Orzechowców to wspaniałe chłopaki!Wiem co mowię!:lol: Pozdrowienia od Pako i Romci!Pako tez jest z Orzechowców!:lol: Quote
UBOCZE Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Myślę, że z siusianiem przyzwyczai się do rytmu spacerkowego. Koty już trzy zupełnie się oswoiły, a z dwoma pozostałymi to kwestia najbliższego czasu. Jutro wieczorem będzie kąpiel, a pojutrze generalny przegląd u weta. Apetyt bardzo dopisuje. Dziś już śpimy blisko kaloryfera i się grzejemy. Oglądałem na wątkach fotki Poldka i Pakusia: są wzruszające!!! Pako, Leopold, Timur - orzechowieckie starsze chłopaki górą!!!:lol::lol:;) Quote
figa33 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 pewnie , staruszki górą! pozdrowienia dla Timurka i jego Rodzinki!! i już psiak nie będzie płakał ...!!!:multi: Quote
majuska Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Jak Timur teraz tak sobie sypia koło kaloryfera, to futro mu bedzie kępami wyłazić:evil_lol: Timurku siusiaj na polku, proszę Cię:mad: Quote
UBOCZE Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Timurek właśnie poszedł z Anią do weta na kontrolę zdrowia, bo okazało się, że nasza ulubiona, zaufana lekarka przyjmuje też dzisiaj. Uwagi wetki dziś przekażemy. A wieczorkiem kąpiel i porzucamy zapachy schronu. Tak jakby powoli nieśmiało zaczął merdać ogonkiem. Z sikaniem wciąż problem, ale będziemy wydłużać spacery, bo on załatwia się na raty, czasem w dłuższych odstępach, i nie wiemy jeszcze, kiedy już mu wystarczy... Oczywiście Mru jest z Ursynowa i mieszka o rzut beretem od nas...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.