majuska Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 Poproszę w takim razie nieśmiało ochotnika lub ochotniczkę do sprawdzenia domku w Warszawie na Ursynowie:cool3::modla::-P Quote
figa33 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 jejku , dobre wiadomości po takiej naszej zapaści adopcyjnej, to jak miód na serce.. Timurku słoneczko dla Ciebie wyszło a zdradzicie coś?:cool3: Quote
halcia Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Chcę gorąco w to dobre zakonczenie wierzyc!!!Trzymam kciuki. Quote
UBOCZE Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 To ja już zdradzę tajemnicę... Wszystko zależy od dwóch spraw: Po pierwsze: Czy Timurek nie boi się kotów (które skądinąd są bardzo łagodne) i jest z nimi w stanie mieszkać... Po drugie: Czy moje mieszkanie będzie dla niego wystarczająco komfortowe... Quote
halcia Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Łoł!!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Czyli nawet relacje i fotki beda??? Quote
majuska Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 UBOCZE napisał(a):To ja już zdradzę tajemnicę... Wszystko zależy od dwóch spraw: Po pierwsze: Czy Timurek nie boi się kotów (które skądinąd są bardzo łagodne) i jest z nimi w stanie mieszkać... Po drugie: Czy moje mieszkanie będzie dla niego wystarczająco komfortowe... Do kotków sprawdzimy Timurka w kociarni. A o mieszkanie bym sie nie martwiła, będzie dla niego luksusem w porównaniu do mroźnego schroniskowego boksu..Myślę, że on mieszkał kiedys w mieszkaniu, jak trafił do schronu był całkiem zadbany, miał błyszczącą , miękką sierść...troszke trzeba go będzie do schodów przyzwyczaić, ale on szybko się uczy wszystkiego co jest w jego otoczeniu. Z wybiegu trafia spokojnie do swojego boksu i wskakuje do niego , wie, że tam jest schodek i sobie z tym świetnie radzi. Pamietam go jeszcze z lata jak łaził za mna po wybiegu krok w krok, szedł za głosem i przyjmował pieszczotki..teraz jest jakby bardziej nieśmiały, ale nie całkiem wycofany...co tu sie dziwić, stracił psiak przez ponad pół roku dużo nadziei. Wszystko jest jednak do nadrobienia. Quote
Becia66 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 UBOCZE napisał(a):To ja już zdradzę tajemnicę... Wszystko zależy od dwóch spraw: Po pierwsze: Czy Timurek nie boi się kotów (które skądinąd są bardzo łagodne) i jest z nimi w stanie mieszkać... Po drugie: Czy moje mieszkanie będzie dla niego wystarczająco komfortowe... czyli do UBOCZEGO domku Timurek szykowany ? Widze że czaisz sie od jakiegoś czasu, a poniewaz działam na dogo ponad 3 lata i cokolwiek kumam, mysle że przemysleliście przez ten czas wszystkie za i przeciw i będzie to odpowiedzialna adopcja i mam nadzieje bardzo udana.... Póki co strasznie sie cieszę bo nie spodziewam sie że Timurek może bac sie kotów....on tylko strasznie człowieka potrzebuje. A do wszystkich warunków sie przystosuje coby to nie było, bo i tak wszystko lepsze niż samotnosc w zimnym boksie schroniskowym..... Trzymam bardzo mocno kciuki za te adopcję....... Quote
figa33 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 witaj beciu! dobre wiadomości dla Timurka , bo na innych wątkach ech... ale nie można się załamywać może i inne psiaki będą miały szczęście Quote
UBOCZE Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Schodów w ogóle nie będzie, bo mieszkamy na parterze 10-piętrowca, a do wejścia w bloku wiedzie szeroka droga wózkowa. Mamy też przyblokowy, odgrodzony od osiedla ogródek ponad 40 m2 - wiosenno-letni komfort dla naszych kotów, ale to nie dla Timurka, bo on przecież zwłaszcza na początku musi być bardzo pilnowany... Tremę mamy bardzo dużą, więc kciuki koniecznie trzymajcie!!! Quote
Florentynka Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 No to brzmi pięknie, po prostu. Timur na Uboczu... Quote
Becia66 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 figa33 napisał(a):witaj beciu! dobre wiadomości dla Timurka , bo na innych wątkach ech... ale nie można się załamywać może i inne psiaki będą miały szczęście becia wróciła to i zła passa sie odwróci - niech pierwszym przykladem tego bedzie Timurek....:eviltong: Czuje przez kości że to ten domek....ci ludzie....spokojnie.....na uboczu.... Quote
figa33 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 a wiesz ,że ja tez tak pomyślałam , że becia fatum odwróci:cool3: Quote
majuska Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 I ja tak pomyślałam...w razie czego ( odpukać ) będzie Beciu na Ciebie:eviltong: Ciotki!!! Kto na wizytkę do państwa Timurowych da radę?? Figuś Ty byś się nie wygrzebała?? Quote
Becia66 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 majuska napisał(a):Poproszę w takim razie nieśmiało ochotnika lub ochotniczkę do sprawdzenia domku w Warszawie na Ursynowie:cool3::modla::-P z tego co kojarzę to chyba mru mieszka na Ursynowie.... Quote
UBOCZE Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 becia66 napisał(a):z tego co kojarzę to chyba mru mieszka na Ursynowie.... Na Ursynowie mieszka Mru, która jest moją wirtualną znajomą na n-k i z którą jestem w netowym kontakcie, gdy zaginie albo znajdzie się w okolicy jakiś psiak. Jest też Gusia, opiekunka Marleja, Gagata chyba z Emira, Alicjazar- która adoptowała Bambaryłka - Fiodora - wszyskich znam oczywiście tylko wirtualnie. Jeśli znacie którąś z tych osób i i okażę się, że ma czas, to napiszcie do niej, że zapraszamy w umówiony dzień po południu na kawę i dobre ciasto... Quote
Becia66 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 majuska napisał(a):I ja tak pomyślałam...w razie czego ( odpukać ) będzie Beciu na Ciebie:eviltong: a niech będzie i na mnie jak wy sie macie poczuć lepiej....:eviltong: Quote
mru Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 ja chce ciasto! :) jutro dzwonie zanim gagata lub Ala mi zjedzą ! Quote
Becia66 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 mru napisał(a):ja chce ciasto! :) jutro dzwonie zanim gagata lub Ala mi zjedzą ! nie dzwoń jutro tylko dzisiaj bo piszą że kawę jeszcze dadzą.....:evil_lol:...i jutro zapachem możesz się obejśc... Quote
figa33 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 majuska napisał(a):I ja tak pomyślałam...w razie czego ( odpukać ) będzie Beciu na Ciebie:eviltong: Ciotki!!! Kto na wizytkę do państwa Timurowych da radę?? Figuś Ty byś się nie wygrzebała?? aaa ja dopiero teraz przeczytałam ,ze wizyta przedadopcyjna mogę jechać ,jak najbardziej Quote
mru Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 bierz Pawła, ja wezmę swojego i chodźmy razem ;) Quote
majuska Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 no to niezła imprezka tam sie kroi...:) Quote
figa33 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 ok, zrobimy nalot na UBOCZE całą gromadą:cool3: Quote
Dzika_Figa Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 A ja chciałam zapytać, czy Timur będzie dostawał tort, na przykład na każdą rocznicę przyjazdu...? Bo są tacy, co dostają - na imieniny... Quote
Florentynka Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Dzika_Figa napisał(a):A ja chciałam zapytać, czy Timur będzie dostawał tort, na przykład na każdą rocznicę przyjazdu...? Bo są tacy, co dostają - na imieniny... No to uważajcie Mru i Figa33, bo jak Ubocze skorzysta z tego przepisu na ciasto to dostaniecie apokaliptyczne paskudztwo... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.