AMIGA Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Rudzia-Bianca napisał(a):Są jakieś wieści z domku Tumlinki ? I co u Lineczki , nie pożarła Was Amigo :) ? Ja właśnie czekam, aż się zacznie mała rzucać z zębami na Amigę, albo chociaż na Bonusia. Ale jak narazie to tylko włazi na stół - oczywiście jak nie zabezpieczę dojścia. Za moment wstawię zdjęcia co ta mała potworzyca już wyrabia Quote
Rudzia-Bianca Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 to czekamy czekamy na potworka :) Quote
AMIGA Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Oczywiście jak znajdę aparat, bo tak wszystko skrzętnie chowam, żeby czegoś nie pogryzła, że aż nie wiem, gdzie schowałam Ufffffffff znalazłam i aparat i kabelek i wreszcie moge pokazać. Ta wystraszona, chowająca się po kątach Lineczka panoszy sie ja królowa w domu. Zajmuje najważniejsze miejsca - nie boi się już nawet władować się na fotel, który już jest zajęty :evil_lol: No czeeemu mi tak ciasno?? A biedna Amiga już wcale nie ma swojego miejsca :evil_lol: Quote
erka Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 To masz AMIGA szczęście,że ta mała agresorka nikogo jeszcze nie pogryzła:evil_lol:. Super wieści o Linusi, tylko domku stałego na razie nie widać:shake:. Quote
Rudzia-Bianca Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 No no no całkiem odważna psica , na już zajęty fotel się pchać nie lada odwagi potrzeba :) Dzięki Amiga :) Quote
weszka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 No proszę jak się damulka panoszy! A Amiga bieduleczka w takim nawisie :D:D:D Quote
Od-Nowa Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 o! zapomniałam wstawić zdjęcia Amigi :-) postaram się jeszcze dziś. a czy jakieś są nowinki w sprawie domku dla Linki??? Erko dzwonił ktoś?? Quote
erka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Niestety nikt nie dzwonił o Lineczkę :(, Quote
AMIGA Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Lineczka się rozbuchała. Szaleją z Amigą jak pijane zające. Tylko dlaczego ona dostaje szwungu zawsze po godz. 22? W dzień śpi jak aniołeczek a wieczorem zamienia się w pociąg pośpieszny, ba w expres wieczorny chyba. Tętent 8 łap i okrzyki radości rozlegają się na cały blok. Trzeba będzie chyba wyrobić sobie jakieś znajomości w Straży Miejskiej :evil_lol: Quote
andzia69 Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 dalej nikt nie pyta o Lineczkę???? Quote
AMIGA Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Mały????? Ona rośnie jak na drożdżach - tak mi się przynajmniej wydaje. Niestety jeszcze nie możemy wychodzić na siusianko, bo dopiero w Wigilię kończy się jej kwarantanna. A chciałabym już widzieć co ona będzie wyprawiać na śniegu :evil_lol: Pewnie dostanie amoczku :p A no i wiecie co zauważyłam? Ona zjada swoje koopencje! Jak tylko od razu nie przyuważę jej "kiełbasek" i od razu nie sprzątnę, to zaczyna je konsumpcjować :-o Quote
weszka Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Jedzenie własnych kup to chyba jednak nie jest normalne... Nie wiem co o tym myśleć? Dałam Linkę na telegazetę wiec cioteczko spodziewaj się ogromu telefonów i domków do wyboru! Oby... oczywiście... Quote
AMIGA Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 No własnie też mi się wydaje, że to nie jest normalne - ale jakoś nikt nam nie chce powiedzieć co myśli na ten temat. Wydawało mi się, że psy z głodu zjadają własne odchody, a ona przecież nie może narzekać na brak jedzonka Quote
Rudzia-Bianca Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Amiga podaj jej Rumen Tabs tabletki regulujące florę bakteryjną u psów . Kosztuje to grosze ok. 8 zł pudełeczko 100 tabletek i pomaga przy skłonnościach do pożerania paskudztw . Quote
andzia69 Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 a ja bym jej dała zwacze - czy jak sie to nazywa - podaje sie je psom, które zjadają qpki? nie wiem czy swoje w to wchodzą - ale mozna spróbowac - albo wyciąg z żwaczy czy cos takiego - moja siostra podawała swojej suce, bo zżerała co spotkała po drodze;) Quote
Rudzia-Bianca Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 w Rumen Tabsie są żwacze , drożdże piwne i witamina C Quote
agnieszka24 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Amiga obejrzyj sobie ten odcinek "Psiego psychologa" http://www.tvp.pl/wiedza/zwierzaki/psi-psycholog/wideo/odcinek-6?start_rec=8 Tutaj shi-tzu też wcinały swoje bobki ;-) Może znajdziesz tu pomocne rady. Miłego oglądania! :) Quote
erka Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Normalne to to nie jest:eviltong:, ale sie zdaża dosyć często. Je swoje, bo innych nie ma do wyboru, jak siedzi w domku:cool3:. Moje psy miały taki okres, kiedy na wyścigi leciały do kociej kuwety, kiedy kot tam coś zostawił i nie zdążyłam sprzątnąć , a chyba musicie przyznac, ze koci przysmak zapachowo na głowę bije psi:cool3::evil_lol:. Musiałam po takim incydencie szorować pyziory.:diabloti: Na szczęście juz im przeszło. Quote
AMIGA Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 A ja już "przerabiałam" tyle szczeniaków - też takich, które jeszcze nie wychodziły z domu, ale żaden z nich nie posilał się takimi frykasami. A co najgorsze - ona mi wciąż daje buzi także w usta :lying: Quote
erka Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 AMIGA , ciesz się ,że Lineczka rozdaje buziaki, bo w poprzednim dt podobno gryzła:evil_lol::cool3: Quote
AMIGA Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Jak znajdę chwilkę czasu - bo teraz siedzę jeszcze przy mikroskopie to wstawię zdjęcia gryzącej i agresywnej Lineczki :evil_lol: Ale muszę przyznać, że do mojego syna nadal się Linka nie przyzwyczaiła. Wprawdzie nie ma z nim dużo kontaktów, bo albo jest w pracy, albo śpi, albo siedzi zamknięty w swoim pokoju i ciupie na kompie. Na jego wejście do domu Linka szczeka i nadal przed nim ucieka pod fotel Quote
ewelinka_m Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 erka napisał(a):AMIGA , ciesz się ,że Lineczka rozdaje buziaki, bo w poprzednim dt podobno gryzła:evil_lol::cool3: i to, żeby tylko ludzi :diabloti: tam to był pies niszczycielsko morderczy :eviltong: Quote
AMIGA Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Nie powiem, że Lineczka jest idealnie grzeczną psinką. Udaje jej się wdrapać na biurko mimo wszelkich zapór. Nie wiem jak ona to robi. Ale to moja wina - i wczoraj i dzisiaj zostawilam na biurku nie dojedzone śniadanko, no a kanapeczki nie mogły się przecież zmarnować :evil_lol: Bo butów na górnej półce też jej się udaje dotrzeć. No cóż szczeniaki tak mają. Idę dzisiaj z małą do wetki, bo trzeba ją jeszcze raz odrobaczyć, no a potem - miejmy nadzieję, że już w nowym domku zostanie jej jeszcze tylko szczepienie p-ko wściekliźnie Quote
AMIGA Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Ratuuuunku ! Ta potworzyca wazy już 8 kg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.