Jump to content
Dogomania

Akcja Tumlin - zakończona!!! Wszystkie psiaki w nowych domach!:)


Recommended Posts

Posted

jakie ma fajne radary ta nasza Lineczka:)

Amiga...Gaga pewnie książeczki nie odda...nie wiem, czy jest możliwosć odtworzenia i dopytania naszego weta - Erka - jak myślisz?

  • Replies 755
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Można by zaszczepićc już chyba tą skomasowaną, ale lepiej jednak wściekliznę osobno, później.

Myślę,że można by chyba tą skomasowaną, ale lepiej jednak osobno wsciekliznę, później.
Ale możemy w poniedziałek zapytać weta kiedy dokładnie była szczepiona.

Posted

Nie udało mi się dziś niestety spotkać z Gagą , cały dzień była w szkole :( tak więc nie mam książeczki . Będę w Krakowie jeszcze w poniedziałek , może uda nam się umówić .

Gaga nic nie pisała żeby szczepiła Linkę, zaraz zresztą do niej napisze może już jest w domu to nam odpowie .

Posted

Mała była wczoraj taka zmęczona takim atrakcyjnym dniem - wycieczkami, gośćmi (Od-Nowa i Weszka obrały sobie wczoraj Lineczkę za modelkę), że jak wieczorem padła, to miałyśmy wreszcie calutką przespaną noc. No i raczyla mnie zaszczycić swoją obecnością na wersaleczce. Spałam więc w okładach z psów - przy plecach okład Bonusiowy, a przy nogach Linkowy

Posted

Aż do czwaaaartku??? Ojeej, to ona do czwartku już będzie pewnie dwa razy większa :cool3:;)

A tak w ogóle to bardzo ładnie załatwia się na trawce. Po nocy wprawdzie mam trochę kałużek, ale w dzień jest bardzo ładnie - taka z niej mądra dziewczynka.
Usiłuje sobie robić wycieczki. Trasa podstawowa to - fotel - stół - drugi fotel - biurko :crazyeye:

Do czwartku postaram się to powrzucać trochę moich zdjęc. Nie są to zdjęcia robiote takim sprzęcichem jak Od-Nowy, ale z braku laku lepszy kit.

To zdjęcie to i dla mnie pełne zaskoczenie, bo mój Bonuś to raczej niedotykalski jest, a tu takie przytulanki!!



Nie uciekaj mi koleżanko, no nie uciekaj



Taki stary a taki mały???



Dlaczego każde idzie w inną stronę? To gdzie ja mam iść??



No teraz już lepiej - kupą mości panie i panowie

Posted

Ja bym się chciała pobawić



A może ty pobiegasz ze mną? Dobrze ci to zrobi...



Wujku! Nie w tą stronę idziemy!!



Hihihi - ciocia ma JESZCZE piękną brodę, chociaż moja poprzednia koleżanka tymczasowiuczka i tak już ją porządnie przerzedziła



Ale jej dobrze, że sobie tak łatwo dosięga. Ja musze się wspinać na fotele. Ale niedługo też taka urosnę...

Posted

AMIGA, widzę,że Lineczka została zaakceptowana przez Twoje stadko:) Ale trzymam kciuki,żeby za długo się nie zasiedziała i znalazła domek tylko dla siebie:).

Posted

Ja też za to trzymam kciuki. Już jest wpatrzona we mnie, wciąz podchodzi i nadstawia brzuchol do mizianka. To już nie jest ta sama kupeczka strachu jak na początku. Ale im dłużej będzie u mnie tym trudniejsze będzie rozstania i obustronne łzy.
Zawsze sobie powtarzam - nigdy więcej szczeniaczków tymczasików, bo straaaaasznie przeżywam każde rozstanie. Nie jest to łatwe :shake::placz::-(

Posted

AMIGA napisał(a):
Ja też za to trzymam kciuki. Już jest wpatrzona we mnie, wciąz podchodzi i nadstawia brzuchol do mizianka. To już nie jest ta sama kupeczka strachu jak na początku. Ale im dłużej będzie u mnie tym trudniejsze będzie rozstania i obustronne łzy.
Zawsze sobie powtarzam - nigdy więcej szczeniaczków tymczasików, bo straaaaasznie przeżywam każde rozstanie. Nie jest to łatwe :shake::placz::-(


Od nas właśnie pojechał Tumeczek :placz::placz::placz::placz::placz:
Cieszymy się, że jedzie do kochającego domu... ale to było najtrudniejsze z rozstań z psiakami tymczasowymi :-(
Będzie szczęśliwy, bo jak dziś sprawdziłyśmy - lubi dziesięcioletnie dziewczynki i rodziny. Poszłyśmy z nim dziś do moich rodziców i dziesięcioletniej siostry i po kilku minutach onieśmielenia władował pupkę na planszę Monopoly, strącił domki, rozsypał "pieniądze", wgramolił się potem siostrze na kolana i wystawił brzusio do głaskania. Potem kiedy go wołała, to merdał ogonkiem tak, że cała pupka mu się kręciła. Więc pewnie będzie zachwycony nowym domem i ogrodem, on uwielbia szaleć na "trawie".
Yzma i Amzy węszą, nie wiedzą cóż to się stało, a nam smutno bez tego kochanego szkodnika.
Jeśli jakimś cudem nowi właściciele by go nie polubili, to niech wraca. Choć na pewno polubią - to wspaniały gość.

Posted

No to niespodzianka się wydała:eviltong:. Tumcio właśnie pojechał z Od-Nową do Wrocka:multi:, a stamtąd pan go zabierze do Sobótki, gdzie czeka na niego dom z ogrodem i 10-letnia dziewczynka .
Nie pisałam wcześniej, bo czekałam ,aż wszystko się uda. I teraz też jeszcze będę czekała, aż znajdzie się w nowym domu i wszystko będzie ok.

Taniu, bardzo dziękujemy,że zabrałaś tego kochanego potworka:loveu::loveu::loveu:.
Mam tylko nadzieję,że dojedziesz z nim bez większych przygód:cool3:.
Tania jedzie pociągiem, więc to nie będzie takie proste:evil_lol:.

Posted

Tumeczek jest skołowany, więc będzie grzeczny ;) Zdjęcia jakieś nowe są - np ze spacerku w szeleczkach, ale nie podłączono nam w nowym mieszkaniu internetu. Jedyne łącze jakie mamy to blueconnect z wyczerpanym limitem, który odmawia współpracy... Cudem udaje nam się w ogóle połączyć z pocztą czy forum - logowanie trwa średnio 40min...

Posted

Dziki.nomada, jeszcze raz bardzo Ci dziękujemy za pomoc!:loveu::loveu::loveu: Dzięki Tobie Tumcio zmienił się z lękliwego psiaka w rozrabiakę:lol:.

Mam jednak nadzieję,że wszystko będzie dobrze i nie będzie musiał wracać:p.

Wieści z ostatniej chwili, Tumcio bardzo spokojnie jedzie sobie w transporterku , na razie jest bardzo grzeczny.:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...