Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

FredziaFredzia napisał(a):

Mam problem! Ten z płaską twarzą jest agresywny do innych psów. Jak tylko jakiegoś widzi, od razu się jeży i leci, nie ważne czy duży/mały. Od razu z zębami. Nika się go boi, nawet na zdjęciach widać jak mały się czai - cały czas za nią biegał. Eris ma anielską cierpliwość, poza tym nauczył już małego że jego się nie zaczepia - Pepper wystarczy że raz warknął i jest święty. Tylko co jak nie daj Boże trafimy na jakiegoś który tak jak i on będzie chciał dominować? No i z takim małego nastawieniem nie wiem jak będzie na wystawach jak szybko tego nie wyperswaduję z tej jego okrągłej główki.
Nie mam pomysłu, co mogę zrobić. Staram się wprowadzać co chwila nowe psy w towarzystwo, ale jednak to nic nie daje. Może jakieś psie przedszkole? :shake:


ile Franek ma?
ja też radziłabym przedszkole, mój mały ( w tej chwili już 7 miesięczny) niesamowicie kochał wszystkie pieski do momentu jak został pogryziony w wieku 4 miesięcy.. potem było jeszcze kilka ataków na niego, na szczęście w kolejnych przypadkach psy były na smyczach więc nie dochodziło do spięć bezpośrednich, ale dla takiego maluszka to szok. a z szoku zrobił się wkrótce lęk :( doszło do tego że zaczął poważniej bać się dużych psów, reagować nerwowo może nie tyle agresją co napinaniem całego ciała i ostrzegawczym szczekaniem z daleka... omijał łukiem wszystko co duże szczekając jednocześnie lub podchodził, wąchał i jak było dla niego już za blisko to skakał psu do gardła - jakby wyznawał zasadę że lepiej zastraszyć niż samemu być zastraszonym. z małymi psami było wszystko w porządku ale jednak nie witał się na takim luzie jak wcześniej.

od 2 tygodni chodzimy do przedszkola (do którego pójście odwlekałam ponieważ maluch nie miał żadnych ale to żandych problemów) i jest mała poprawa :) 4x w tygodniu maluch spotyka się z psami różnych ras i wielkości (od shih tzu, buldożków do wyżłów i onków) i myślę że mogę być zadowolona. idealnie oczywiście nie jest, na to trzeba więcej czasu. uczymy się chodzić przy dużych psach bez dźwięków, nerwów oraz powoli witać z nimi.

spróbujcie Wy też zacząć szkolenie/przedszkole, duużo smaków i cierpliwości i powinno być ok :)

Posted

psyja napisał(a):
ile Franek ma?
ja też radziłabym przedszkole, mój mały ( w tej chwili już 7 miesięczny) niesamowicie kochał wszystkie pieski do momentu jak został pogryziony w wieku 4 miesięcy.. potem było jeszcze kilka ataków na niego, na szczęście w kolejnych przypadkach psy były na smyczach więc nie dochodziło do spięć bezpośrednich, ale dla takiego maluszka to szok. a z szoku zrobił się wkrótce lęk :( doszło do tego że zaczął poważniej bać się dużych psów, reagować nerwowo może nie tyle agresją co napinaniem całego ciała i ostrzegawczym szczekaniem z daleka... omijał łukiem wszystko co duże szczekając jednocześnie lub podchodził, wąchał i jak było dla niego już za blisko to skakał psu do gardła - jakby wyznawał zasadę że lepiej zastraszyć niż samemu być zastraszonym. z małymi psami było wszystko w porządku ale jednak nie witał się na takim luzie jak wcześniej.

od 2 tygodni chodzimy do przedszkola (do którego pójście odwlekałam ponieważ maluch nie miał żadnych ale to żandych problemów) i jest mała poprawa :) 4x w tygodniu maluch spotyka się z psami różnych ras i wielkości (od shih tzu, buldożków do wyżłów i onków) i myślę że mogę być zadowolona. idealnie oczywiście nie jest, na to trzeba więcej czasu. uczymy się chodzić przy dużych psach bez dźwięków, nerwów oraz powoli witać z nimi.
spróbujcie Wy też zacząć szkolenie/przedszkole, duużo smaków i cierpliwości i powinno być ok :)

Takie ataki na maluchy to częste zjawisko, a potem to już tylko problemy sa...

pzdr.

Posted

[quote name='kalyna']a ja się zastanawiam skąd pomysł na wzięcie Buldożka. Myślałam jednak, że jak ktoś ma Samojeda to bardziej w tą rasę się wkręci w tu taka niespodzianka. Jedyne co je łączy to biały kolor ;)


http://psiarze.com/images/1244040338/1_500/121989511.jpg
mały i duży :loveu:
Jak się pozna tę cudowną rasę bulgotków to juz człowiek nie chce mieć innej :) :):)
Głaski dla Erisa i Frania

Posted

Tekla64 napisał(a):
ja mysle ze w kazda rase jak sie wkreci to sie ino ja chce miec hihihi
ale nic nie stoi na przeszkodzie coby sie w pare ras wkrecic


[FONT=Comic Sans MS]Święte słowa :lol: Sama bym się chętnie wkręciła jeszcze w jakąś rasę ale dwa briardy w mieszkaniu to jakby aż nadto :evil_lol::evil_lol:[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][/FONT]
[FONT=Comic Sans MS][/FONT]

Posted

A moja Bibi zaczęła reagować agresywnie na duze psy :(
w drugi dizeń kiedy ja do domu przywiexlismy "napadł" nas pies wielkości onka podszedł i chciał sie przywitać a Bibi ze strachu zwiała mi z obrozy, mało nie umarłam ze strachu :(i od tamtej pory jak nas napadają duze psy bez smycxy i ja depczą i gniotą to coraz bardziej sie ich bała. Dzisiaj się już rzuciła na laba :( Chodzimy na posłuszeństwo ale jeśli chodzi o duze psy to skzolenie nic nie da jesli nadal będą głupi właściciele zachowywać sie tak jak sie zachowują. A wam radzę przedszkole oczywiście, u mnie jest na osiedlu jeden beżowy bulgotek któremu sie chodzic nie chce i właściciele go noszą hihihi

Posted

no właśnie ja tak mam, że tylko ONki, ale to co z nimi się dzieje to nie wiem czy zostanę im wierna na zawsze :(
ale mimo to jakoś uwielbiam psy pasterskie :loveu: i wokół tych będę się kręcić.... ale z drugiej strony to nigdy nie mówi nigdy co do niektórych ras :)

a jeśli mi chodzi o buldożka i samojeda to jakby nie było są to trochę skrajności dlatego sie zapytałam :)

Posted

Alez klusek :lol::) Wydaje sie duzy... na zdjęciu z Erisem malutki... a maja przed oczami Erisa to taki mikrut ejszcze z Frania chyba jest co?

I jak tam przedszkole? zapisaliście się gdzieś?

Posted

kalyna, to tak jak Tekla64 pisze, można się wkręcić w kilka ras - ja jestem bardzo w samoyedach, ale buldog mnie urzekł. ;)
Maalwi - o kurczę, my takich przygód nie mieliśmy.
Saththa, mały jest faktycznie mały mając porównanie Erisowe a Twojego Tazzia - ten to już zupełny gigant przy moich. :lol:
Co u nas słychać? Wszystko w porządku, zdjęć na razie nie mam, bo w Nowogardzie aparat zostawiłam, a z telefonu to już nie to samo. Na szkolenie mam nadzieję już w ten weekend się wybierzemy. Tylko nie wiem do jakiej szkoły - czy Happy Dog, czy Psia Farma - ale skłaniam się ku tej drugiej.

Posted

A ja mam z Bogusiem w drugą stronę - on kocha wszystkie psy , a czym większy tym kocha mocniej i kiedyś źle skończy :diabloti:
na wystawie w NDM , upodobał sobie wielkiego , czarnego , mało przyjaznego CC i co z tego że CC chcało go zeżreć , Boguś chciał się bawić i już :evilbat:
no ale Franio ... to psów obcych nienawidzi - więc może to IMIĘ ma coś na rzeczy ;) :evil_lol:

Posted

No proszę, trochę człowieka nie było wśród żywych ;) a tu sobie inni nowe psy pokupowali ;). Niech się Franiowi układa z Erisem jak najlepiej :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...