IKA & SONIA Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Elisa Day napisał(a):Przepraszam, nie chciałam nikogo pominąć w swojej wypowiedzi, ja po prostu wiem, że tu na tym forum wszyscy jesteście wspaniali! Ale nie masz mnie za co przepraszać ;) Chciałam Ci dodać otuchy. Każdy z nas tutaj na dogo przechodzi przez kolejne etapy: najpierw płaczemy i czujemy się bezradni, a potem zaczynamy działać i jesteśmy w stanie znieść dużo więcej niż nam się wydaje. Quote
__Lara Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Elisa Day napisał(a):Wiecie co,ale tego bezdomnego też mi się zrobiło żal...:( Jak można tak kogoś potraktować?!:( Niektórzy jak mają trochę więcej niż na chleb myślą, że są Bóg wie kim:angryy: Nie wspomnę już o wyżywaniu się na bezbronnych zwierzakach, dzieciach, itd...Ech szkoda słów. :( napewno żal... takie osoby nie mają się gdzie podziać... a teraz jeszcze taka pogoda :( Quote
amikat Posted November 10, 2009 Author Posted November 10, 2009 Biedny człowiek.... Jest jak bezdomny pies...... przeganiany i niczyj. Quote
BoUnTy Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 IKA & SONIA napisał(a):Ja też mówiłam, że nie przyzwyczaję się, na poczatku ryczałam jak bóbr. A teraz potrafię wiele znieść, nawet widok roztrzaskanej głowy ONki ze schronu w Olkuszu :-( Na szczęście ta sunia wyzdrowiała już i wierzę, że tak samo będzie z maleńka Lili :loveu::loveu::loveu: Chyba każdy tak miał na początku - ja też i wiele osób, które znam na początku ryczało jak bobry - teraz nadal jeszcze są chwile, że to się zdaza, ale jesteśmy w stanie dużo więcej znieść, bo ogrom cierpienia jest tak duży, że musimy sie przystosować jesli chcemy z tym walczyc, mimo tego, iż nie raz jest bardzo ciężko... Quote
Glutofia Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 No i trudne chwile są wówczas kiedy musimy oddac tymczasowicza, a on tak bardzo chce być czyjś i tak bardzo do nas się garnie...przykre cholernie. Chociaż jak oddam ludziom tego którego mam obecnie to chyba flaszkę wódki sobie otworzę z powodu dzikiej radości:diabloti: Quote
Energy Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Glutofia a co masz na tymczasie?:cool3: Quote
Glutofia Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 to: http://www.dogomania.pl/forum/f1166/fajdo-7-8-tyg-malizna-173162/ tylko do domu gdzie są konsekwentni i stanowczy ludzie mały ma charakterek Quote
BoUnTy Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Glutofia napisał(a):No i trudne chwile są wówczas kiedy musimy oddac tymczasowicza, a on tak bardzo chce być czyjś i tak bardzo do nas się garnie...przykre cholernie. Chociaż jak oddam ludziom tego którego mam obecnie to chyba flaszkę wódki sobie otworzę z powodu dzikiej radości:diabloti: To tez zalezy, bo do jednego psa przywiazuje sie łatwiej, do innego trudniej. Ja przeszłam terraz w soboter rozstanie po 8 m-cach i to jeszcze na odległosc 300 km. i choelrnie cięzko to zniosłam - powiedziałam sobie, że ani jednego tymczasowicza wiecej... [no ale sami wiecie jak to bywa:roll:] Quote
Energy Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Glutofia ten mały ma wzrok aniołka:evil_lol:cudny jest:loveu: Quote
Elisa Day Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Glutofia! Jaki cudny ten psiak! Taki aniołeczek z różkami na wygląd:D Prześwietny!:-)) Quote
amikat Posted November 10, 2009 Author Posted November 10, 2009 Mamy decyzje o odebraniu psa dotychczasowemu właścicielowi!!!!! Mała jedzie jutro rano do domeczku tymczasowego!!!!!!! :multi::multi::multi: Quote
BoUnTy Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 [quote name='amikat']mamy decyzje o odebraniu psa dotychczasowemu właścicielowi!!!!! mała jedzie jutro rano do domeczku tymczasowego!!!!!!! :multi::multi::multi: super! Brawo! Quote
TERESA BORCZ Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 witam, wspaniała wiadomość, teraz w domowej atmosferze maleńka wydobrzeje zupełnie :painting::painting::cunao::cunao::cunao: Quote
JOMA Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Ja też uważam, że w domku otoczona miłością wyzdrowieje ekspresowo :multi: Quote
Elisa Day Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Hura, hura hura!!!Cudownie!!!:-):loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi: Quote
Jolanta08 Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Liluś :loveu: tak się cieszę ,teraz będziesz wiedziała co to domek, kochający domek :multi: Quote
Energy Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 [quote name='amikat']Mamy decyzje o odebraniu psa dotychczasowemu właścicielowi!!!!! Mała jedzie jutro rano do domeczku tymczasowego!!!!!!! :multi::multi::multi: Super:multi::multi::multi:wspaniałe wieści:loveu:Tylko czy mała nie miała jechać do DS?([SIZE="1"]chyba, że coś pomieszałam) Quote
bela51 Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Gratuluje !:Rose: Do pełni szczescia brakuje całkowitego wyzdrowienia Lili i surowej kary dla jej oprawcy. Quote
Pliszka Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Cudownie! :loveu::loveu::loveu: Lilunia, nowe fajne życie przed Tobą, maleńka!!!! :multi::multi::multi: Quote
__Lara Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Wspaniała wiadomość!!! :multi::multi::multi: :cool2::laola::cunao::cunao::cunao::cunao::knajpa::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: Quote
Jan Grzegorczyk (J@sio) Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 :cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::cool2::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::laola::laola::cunao::cunao: Quote
Jasza Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 [quote name='Energy']Super:multi::multi::multi:wspaniałe wieści:loveu:Tylko czy mała nie miała jechać do DS?(chyba, że coś pomieszałam) Z tego co wiem, to DT jest do czasu zakończenia sprawy...potem stanie się DS... Quote
Energy Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Jasza napisał(a):Z tego co wiem, to DT jest do czasu zakończenia sprawy...potem stanie się DS... To super:loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.