Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bianeczka ma szczęście , że na swojej drodze spotkała takie ciotki jak Wy a Mone to już w szczególności. W każdym jej słowie czuć tak wielkie zaangażowanie i troskę o tę psinę , że aż chce się żyć:loveu::loveu::loveu:
Cudowne wieści, ja głęboko wierzę w to, że Bianka tak jak Lilutka , Lilek i Frelcia oraz Nero ( psiaki, które bezpośrednio widzoiałam przed i po) bedzie jesczze skakała tak jak ten psiak:

before

http://www.youtube.com/watch?v=MD9FV0iXFTM

after:

Posted

Już jestem i daję znać co dziś u Bianki?
Dziś byliśmy na kolejnej rehabilitacji, Bianka miała robione zabiegi te co wczoraj: pole magnetyczne, lasery, masaże, ćwiczenia, solux. Nie miała robionych ultradzwięków, ponieważ jest jeszcze za chuda. Staneła w pionie na łapkach przy pomocy pani rehabilitantki. Konsultowałam się z panią rehabilitantką i będzie konieczna wizyta u ortopedy. Zanim Bianka zacznie brać leki na unerwienie. Cały czas smaruje jej odleżyny sudocremem, apetyt ma dobry, dostaje witaminy. Moja siostra Marzena kupiła jej leżankę ,aby miała swoją.
Konieczne jest kupowanie pampersów, wkładów do leżanki, ręczników 1 razowych, ponieważ Bianka nie kontroluje swoich potrzeb fiziologicznych. W domu jest spokojna , grzeczna, cały czas za mną patrzy, często wychodzi z leżanki i na 2 łapkach biegnie ciągnąc tylnie. Moje 3 psiaki czują ,że jest chora tylko ją obwąchują. Jutro jedziemy na g 18 na zabiegi. Kolejne od poniedziałku.

Posted

[quote name='_Mona']Już jestem i daję znać co dziś u Bianki?
Dziś byliśmy na kolejnej rehabilitacji, Bianka miała robione zabiegi te co wczoraj: pole magnetyczne, lasery, masaże, ćwiczenia, solux. Nie miała robionych ultradzwięków, ponieważ jest jeszcze za chuda. Staneła w pionie na łapkach przy pomocy pani rehabilitantki. Konsultowałam się z panią rehabilitantką i będzie konieczna wizyta u ortopedy. Zanim Bianka zacznie brać leki na unerwienie. Cały czas smaruje jej odleżyny sudocremem, apetyt ma dobry, dostaje witaminy. Moja siostra Marzena kupiła jej leżankę ,aby miała swoją.
Konieczne jest kupowanie pampersów, wkładów do leżanki, ręczników 1 razowych, ponieważ Bianka nie kontroluje swoich potrzeb fiziologicznych. W domu jest spokojna , grzeczna, cały czas za mną patrzy, często wychodzi z leżanki i na 2 łapkach biegnie ciągnąc tylnie. Moje 3 psiaki czują ,że jest chora tylko ją obwąchują. Jutro jedziemy na g 18 na zabiegi. Kolejne od poniedziałku.[/QUOTE]
Bardzo bardzo dziękujemy Tobie i Twojej siostrze...będzie dobrze....:loveu::loveu:

Posted

Już biegnę.....;)
dziś minął 4 dzień rehabilitacji Bianki, oczywiście zabiegi miała te co wczoraj i tak narazie pozostanie. Dopiero jak przybierze na wadze to dojdą ultradźwięki. Była ze mną moja Kochana siostra Marzena:loveu: , która tak jak My wszyscy troszczy się o Biankę. Przyjechała dziś do nas Kochana ihabe:loveu: i przywiozła pampersy, karme, wkłady do leżanki. Dziś tylnie łapki Bianeczki zaczęły się naprzemiennie przemieszczać. Asekurowana przez panią rehabilitantke stanęła ok 1 min sama na tylnie łapki. Od poniedziałku kolejne zabiegi. Teraz przez sob/nd będziemy ćwiczyć w domu. Bianka teraz śpi w swojej leżance, jest taka szczęśliwa.

Posted

[quote name='_Mona']Już biegnę.....;)
dziś minął 4 dzień rehabilitacji Bianki, oczywiście zabiegi miała te co wczoraj i tak narazie pozostanie. Dopiero jak przybierze na wadze to dojdą ultradźwięki. Była ze mną moja Kochana siostra Marzena:loveu: , która tak jak My wszyscy troszczy się o Biankę. Przyjechała dziś do nas Kochana ihabe:loveu: i przywiozła pampersy, karme, wkłady do leżanki.[/QUOTE]
OOOO..no towidze , ża BIanka ma conajmniej dwie o ile nie trzy Mamusie..Szcześciara Mała....:loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Brysiu
jeżeli chodzi o sprawy finansowe to ihabe się tym zajmuje, ona robi zakupy na środki higieniczne,karme, płaci za zabiegi dla Bianeczki. Ja tylko jej mówię co mi brakuje dla małej... Napewno będę musiała jechać z Bianką na konsultacje do ortopedy zanim zacznie brać leki na unerwienie.

Posted

Mona jest cudowną mamusią:loveu: oj cudowną:loveu: Maleńka mnie lekko obszczekała:evil_lol: To cudowne wieści, że już staje chociaż troszeczkę, zobaczycie Maleństwo będzie jeszcze biegało:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Brysiu
Zbieram rachunki i zrobię wstępne rozliczenie w przyszłym tygodniu.

Nie zapominajcie o tym cudownym psiaku, który ma szansę na normalne życie ale musicie mu w tym pomóc:loveu::loveu::loveu:

Posted

ihabe jak będę z Bianką u ortopedy to wezmę fakturkę- ale mam wziąść na siebie?
te puszeczki mam mieszać pół na pół z jedzonkiem, które jej daje ? czy mam jej dawać same jedzonko z puszek?
Podaję jej też odżywkę do jedzonka bo pani rehabilitantka jej dała. Bianka jest już odrobaczona. ;)

Posted

Ale bidusia......Ojejku...!

Jak Lolek na początku drogi....!!!! Wierzę że będzie miała tyle samo szczęścia, albo i wiecej....!!

Posted

[quote name='_Mona']ihabe jak będę z Bianką u ortopedy to wezmę fakturkę- ale mam wziąść na siebie?
te puszeczki mam mieszać pół na pół z jedzonkiem, które jej daje ? czy mam jej dawać same jedzonko z puszek?
Podaję jej też odżywkę do jedzonka bo pani rehabilitantka jej dała. Bianka jest już odrobaczona. ;)[/QUOTE]

Anoi fakturke czy tez zwykły rachunek weź na siebie. Musimy to mieć tylko po to by rozliczyć wątek. Ja Ci przeslę pieniążki za wizytę.

Puszeczki? Jak chcesz kochana, mozna mieszac , mozna same, grunt żeby jadła:loveu::loveu::loveu:

Witamy Togę na wątku:loveu::loveu::loveu::loveu: Fajnie , że jesteś:multi:

Posted

dziękuję ihabe za info....
Dziś z Bianką trochę poćwiczyliśmy w domu, pomagam jej wstawać tak, aby zachęcić ją do pracy. Przy asekuracji ładnie stała ok 1 min choć nóżki tylnie drżą i zaczyna na pupkę siadać. Zmieniam często wkłady i pieluszki- te nr 2 są dobre i nie spadają jak poprzednie nr1. Odleżynki smaruję kilka razy na dzień i ładnie sie goją. Apetyt ma duży i ładnie wszystko zjada. W domu jest grzeczna , czasem cichutko zaszczeka. Właśnie teraz leży przy mnie na kocyku. Jest bardzo ciekawa co się dzieje w domu. Widze jak bardzo jest we mnie wpatrzona , chodzi za mną na tych łapinkach po domu i ciągnie tylnie łapki.
Widziałam jakie postępy zrobił Lolus i Promyk , psy miały te same problemy co nasza Bianka. Wierzę ,że i jej się uda....

Posted

U Bianki wszystko w porządku, ma nadal dobry apetyt, odleżynki się goją ładnie, ale to mały leniuszek i nie chce ćwiczyć... trzeba ją zmuszać, aby trochę postała na tylnich łapkach bo Bianka woli przeleżec w leżance cały dzień:lol:. Niestety załatwia się pod siebie , ma porażone zwieracze i ciągle zmieniam pampersy i wkłady. Ale " kupki ma prawidłowe" jest dobrze żywiona więc problemy zniknęły. W domu jest spokojna dużo leży i śpi, czasem zasuwa po domu za mną i ciągnie tylnie łapinki:-(.
Od jutra kolejne zabiegi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...