Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 535
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jasza, to może trzeba kuć żelazo póki gorące? Może jak znajdzie się ktoś na wizytę, zadzwoń do tej pani, przedstaw warunki adopcji? Np. za parę dni - z jakimiś nowymi info o Babetce - mam nadzieję, że z czystością będzie ciut lepiej.
Ja mogę informować o stanie suni, na procedurach się nie znam. No i jestem z Krk. :]

Posted

Z Sosnowca znam parę osób na Dogo.
Między innymi Kisiaraf, ktorą uważam za konkretną i superfajną osobę.
Mogę ją zapytać, czy zgodzilaby się na wizytę.

Więc może zrobmy tak:
Poczekamy tydzień.
Jak wieści o Babetce będą na plus, to dzwonię do Pani w sprawie wizyty.
A Ty dzwonisz i relacjonujesz co słychać u małej.

A Kisiaraf zapytam juz teraz.

Posted

Laimo, a jaka Babetka jest, jeżeli chodzi o usposobienie?
Dużo śpi, czy wariuje?
Jest raxczsej spokojna, wyciszona, czy taka wariatka mała?
Czy zachowuje sie jak chory pies?
To znaczy, czy jest apatyczna, czy ją coś boli?

Posted

Jaszo, ona dużo śpi, ale jak się wyśpi, to goni. Bardzo garnie się do człowieka. Śpi w łóżku. Wita w drzwiach. Podobno przez pierwsze 2 dni łapała opiekunkę zębami, jak jej się coś nie podobało, po czym przestała.
Ona już u mnie była bardzo wesoła, podkradała kotom zabawki, poza tym buty i mokre pranie :evil_lol:. Na spacerach pędzi biegiem, ale jest tak mała i lekka, że można ją łatwo zatrzymać (utrzymać).
Pcha się na kolana, chce lizać po twarzy etc...
Z charakteru chyba po prostu taki słodki mały psiak, który wszystkich akceptuje (wliczając koty, inne psy i dzieci). Tylko do mężczyzn podchodziła z rezerwą nie wiem, jak teraz.
Żebrze przy stole. :p

Im więcej biega, tym podobno mniej podkurcza tylne łapy - może ona faktycznie siedziała w klatce...

Posted

Asior! Jest sens!!!
Ten dom jest BARDZO, BARDZO potencjalny!!
Nie wiemy czy szybko wyzdrowieje, nie wiemy czy ten dom jest odpowiedni...

Posted

Jasza napisał(a):
Z Sosnowca znam parę osób na Dogo.
Między innymi Kisiaraf, ktorą uważam za konkretną i superfajną osobę.
Mogę ją zapytać, czy zgodzilaby się na wizytę.

Więc może zrobmy tak:
Poczekamy tydzień.
Jak wieści o Babetce będą na plus, to dzwonię do Pani w sprawie wizyty.
A Ty dzwonisz i relacjonujesz co słychać u małej.

A Kisiaraf zapytam juz teraz.


Ale Wy tu planujecie :cool::thumbs:

Posted

milośnicy zwierząt, przed północą coś sklecę o Babetce; dzięki
Jak długi ma być ten tekst?

Jutro będę rozmawiać z Asior o programie.

Nie jestem pewna, czy obecna opiekunka będzie chciała oddać Babetkę :razz:. Ale pewnie rozsądek zwycięży... Jutro wieczorem zapytam, czy mała grzecznie pije Bactrim.

Jaszo, postaram się jutro podać Ci tytuły i stan książek, dobrze? Dziś już nie dam rady.

Dzięki za obecność na wątku...

Posted

Laimo, tylko, czy wpłaty z Bazarku mogą iść od razu na konto Twoje?
Ja bazarek już wystawiłam, tylko nie dodałam zdjęć, więc książki mogę dołożyć do kolejnego, OK?
Mój bazarek jest od razu na dwa cele.
Na Babetkę i na Biankę, kto wylicytuje fant, ten decyduje na jaki cel wpłaca.
Wkleję link do niego na wątku Babetki.

Posted

Laima napisał(a):
milośnicy zwierząt, przed północą coś sklecę o Babetce; dzięki
Jak długi ma być ten tekst?


no taki do ogłoszenia
ogólnie o Babetce
jej historię
jej zachowanie
jaki jest jej stan
jakieś wymagania szczególne
prośba o wpłaty
i numer konta

taki żeby wzbudzał litość
reszt rozstawiam do twojej inwencji twórczej

Posted

Jaszo, podam Ci numer konta, a pieniądze będą szły na leki i, jeśli coś zostanie, na jedzenie (kurczak, ryż, karma).
A można go nie upubliczniać??

Ok, tekst do ogłoszeń. Postaram się. :p Ale numeru konta nie podam, dobrze? Chyba że obecna opiekunka się zgodzi.

Posted

Laima napisał(a):
milośnicy zwierząt, przed północą coś sklecę o Babetce; dzięki
Jak długi ma być ten tekst?

Witam , moge jedynie przeprosic ciotki wątkowe:roll:. Od niedzieli ( 1.11.2009) Dogo nie wpuściło mnie do siebie stąd brak tekstu :cool3:, ale widzę , że chyba nie będzie juz potrzebny. Jeżeli jest inaczej prosze o info i zaraz wklejam :p

Posted

marysia55, bardzo potrzebny!!!! JA nie dałam rady w nocy, teraz miałam siadać, ale chętnie poczytam. Coś łzawego - bo ja takich nie umiem.

Stan Babetki: Odrobaczona. Obecnie leczona na kokcydia, za ok. 2 tygodnie powinna być zdrowa. Po leczeniu będzie zaszczepiona.
Prawdopodobnie z pseudohodowli klatkowej - stąd początkowo trudności w poruszaniu, ale jest coraz lepiej, przestaje podkurczać tyle nogi (teraz Babetka śmiga kurcgalopkiem).
Waży mniej już 3 kg, wzrostu ma mniej niż 30 cm.
Kocha dzieci, inne psy, koty. Nie wykazuje agresji.
Jedyny problem: Nie jest nauczona czystości.

Posted

Laimo, konto mi możesz podać na PW, jak sie bazarek będzie kończyl, ok?
Ja innym też tylko na PW podam. Pięniądze mogą być przeznaczone na leczenie i jedzenie Babetki.

Posted

Babecia powoli wychodzi na prostą, mam nadzieję, że i z tym zachowaniem czystości jakoś się wyprostuje...
Laimo, BARDZO Ci dziękuję raz jeszcze za wszystko, co robiłaś i robisz dla małej :loveu: :loveu: :loveu:!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...