Zofija Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 PILNIE POSZUKUJE WOLONTARIUSZA, KTÓRY SPRAWDZI DOM ADOPCYJNY W CHORZOWIE! PANI CHCE WZIĄĆ SZCZENIACZKA. ALE JUŻ BYŁY 3 RODZINY,KTÓRE GO CHCIAŁY, ALE JEDNA GO ZWRÓCIŁA DRUGA TO BYŁA PATOLOGIA, TRZECIA TO MIAŁ BYĆ PREZENT, A RODZINA KTÓRA MIAŁA GO DOSTAĆ O NIM NIE WIEDZIAŁA I WCALE GO NIE CHCIAŁA. NIE CHCE GO JUŻ NARAŻAĆ NA TAKIE SYTUACJE I BARDZIEJ SIĘ BOJĘ. KOBIETA BRZMI ROZSĄDNIE, ALE WIADOMO. CZY KTOŚ MI POMOŻE???? ODWIEDZI PANIĄ- SPRAWA PILNA NA JUŻ. PISZCIE DO MNIE NA DOGO LUB NA MOJEGO MAILA: [email protected] TEL -508-063-271 Quote
__Lara Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Słuchajcie, to może Reyes poprosić o przewóz? Quote
Jasza Posted November 19, 2009 Author Posted November 19, 2009 maciaszek napisał(a):Z bazarku Jaszy (na katowickie psy, między innymi na Babetkę) uzbierało się ponad 40 zł (jeśli dobrze pamiętam). A kilka dni temu skończył się drugi bazarek Jaszy, nie wiem ile z niego powędruje na Babecię. A czy byłaby szansa, żeby ktoś ew. przewiózł ją pociągiem? To taniej wyjdzie niż samochodem... Może Reyes by się zgodziła? A może ktoś z Krakowa by mógł? Drugi mój bazarek się skończył, ale przez moje kłopoty z Dogo ( i nie tylko moje) nie jest jeszcze rozliczony. Na razie jedna osoba zadeklarowała wpłatę dla Babetki, reszta dla Bianki. Laimo, podałam Twoje konto, sprawdź proszę, czy wpłynęło coś. Quote
Laima Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Na moje konto wpłynęło 15 zł (8 zł z Sopotu 18.11 i 7 zł z Warszawy 20.11). Mam nadzieję, że pani się nie rozmyśli i Babetka najpóźniej za tydzień pojedzie do Katowic... Może zapytać o koszt w tym wątku: http://www.dogomania.pl/threads/136862-Oferta-transportu-zwierzakA-w-okolice-Katowic-caA-a-Polska-za-zwrot-kosztA-w-paliwa ? Reyes jeździ między Krakowem a Katowicami? |Napisałam do niej pw. Pani z Katowic raz do mnie dzwoniła, ale nie mogłam odebrać. Więcej nie zadzwoniła, więc może nie dzwoniła, żeby poinformować, że rezygnuje... :roll: Jaszo, może zmienisz temat na "szuka transportu do Katowic"? Quote
maciaszek Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Reyes jest niezmotoryzowana, czasami przewozi psiaki pociągiem, za zwrot kosztów przejazdu. Na różnych trasach, nawet bardzo dalekich. Quote
__Lara Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 maciaszek napisał(a):Reyes jest niezmotoryzowana, czasami przewozi psiaki pociągiem, za zwrot kosztów przejazdu. Na różnych trasach, nawet bardzo dalekich. Dokladnie ;) Quote
Guest Reyes Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 No mogę ją przewieźć. A kiedy ? Transport ja + burek to około 20 zł.. Quote
Laima Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Reyes, dziękuję. Zadzwonię po niedzieli do pani, która jest (mam nadzieję, że wciąż jest) zdecydowana. Była mowa o końcu przyszłego tygodnia (27-29.11). Napisz, jaki byłby koszt transportu. Quote
Guest Reyes Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Zobaczymy jak dom się potwierdzi. Quote
Laima Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Babetka ma się świetnie, zaokrągliły jej się boczki, jest bardzo wesoła i przyjazna. Wciąż woli towarzystwo kotów niż psów. I wciąż brudzi w domu, niestety. Wysłałam sms ws. terminu transportu do pani, która ma być ds Babetki, ale na razie nie odpowiedziała. Ech. Jakby co, będzie potrzebny ktoś na wizytę przedadopc. w Sosnowcu. Quote
Kisiaraf Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Jak będzie taka potrzeba ja się pisze na wizyte. Ponieważ dogo działa jak działa napiszcie PW na wszelki wypadek :) Quote
Jasza Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 To ja jeszcze poczekam z tą zmianą tytułu... Quote
Laima Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Babetka ma cieczkę. :( Wydajecie psa z cieczką?? Przy jej brudzeniu w domu to chyba byłoby już za wiele? :( DO pani z Katowic napisałam wczoraj sms, do tej pory nie odezwała się. Zadzwonię jutro. Quote
Guest Reyes Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 DO pani z Katowic napisałam wczoraj sms, do tej pory nie odezwała się. Zadzwonię jutro. Jej powinno zależeć... no ale bądźmy optymistami, może nie doszedł. Quote
Laima Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Bardzo proszę - ponieważ ja jestem nowicjuszem - napiszcie, czy wydawać psa z cieczką? Napiszcie przed jutrzejszym wieczorem, pls. Jutro wieczorem zadzwonię i dopytam, czy pani wciąż jest zdecydowana. Bo środa-czwartek ma dzwonić "pani nr 2", z Sosnowca. Quote
Jasza Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Matko...nie wiem...jeżeli może poczekać w DT a Pani z Sosnowcasie zgodzi, to może po cieczce? Od razu potem jak troszkę ochłonie, możnaby ją wysterylizować..to już może w DS. Ale w takim razie trzeba by zrobić wizytę poadopcyjną... Quote
Laima Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Pani z Katowic (ta, u której była wizyta przedadopc.) zrezygnowała - w tej chwili do mnie zadzwoniła. Jutro wobec tego zadzwonię do pani z Sosnowca. Jeśli jest nadal zainteresowana, będzie potrzebna wizyta u niej. :] Od razu napiszę, że jeśli teraz nie uda się adopcja, to chyba trzeba będzie szukać dla Babetki dt, gdzie nauczy się czystości. Ani ja, ani p. Jadwiga nie mamy na to warunków. Babetka może mieszkać u pani Jadzi, ale niestety u niej nie przestanie brudzić. Nie ma więc gwałtu, ale warto powoli myśleć o zmianie. Ech... Gdyby nie to brudzenie gdzie popadnie, pewnie już by miała dom. :( Quote
Asior Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [quote name='Laima']Pani z Katowic (ta, u której była wizyta przedadopc.) zrezygnowała - w tej chwili do mnie zadzwoniła. Jutro wobec tego zadzwonię do pani z Sosnowca. Jeśli jest nadal zainteresowana, będzie potrzebna wizyta u niej. super... ciekawe czemu akurat teraz :/ Quote
Jasza Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Kurcze...a Pani z Katowic wydawała się fajna.. Powiedziała dlaczego rezygnuje? To w takim razie czekamy na relacje Kisiaraf z wizyty... Quote
Guest Reyes Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Asior napisał(a):super... ciekawe czemu akurat teraz :/ Lepiej teraz niż później. Quote
Laima Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Asior napisał(a):super... ciekawe czemu akurat teraz :/ Asior, myślę, że się przestraszyła i tyle. Dobrze, że miała na tyle odwagi, żeby zadzwonić. Babetce przydałby się ktoś z domem z ogrodem i czasem, albo z taką ilością czasu, żeby z nią ileś razy dziennie wychodzić i łazić aż się załatwi. Katastrofa. Zaczynam się martwić. Po co komu brudzący dorosły pies ze schronu, skoro można sobie sprawić brudzącego słodkiego szczeniaczka za 200 zł albo i za 1 zł. :( Quote
Laima Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Czy ktoś mógłby zrobić Babetce ładne allegro z tekstem Marysi55? Quote
Jasza Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Laima, nie takie adopcje miały miejsce na Dogo.. Psy duże i staruszki..bez nóg..niewidome..bardzo skrzywdzone..z problemami.. A Babetka jest malutka i kochana. Problem brudzenia jest poważny, fakt..ale musimy wierzyć, że się uda. Dobrze chociaż, że nie waży 60 kg. bo przy takich gabarytach jej kupkowanie w domu wyglądałoby zgoła inaczej.. Ale tak poważnie... trzymam kciuki za Panią z Sosnowca. Quote
Laima Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Jaszo, daj może w temacie, że szukamy dt, który ma czas na naukę czystości? Tylko gdzie znaleźć bezpłatny? 300 czy 350 zł to są straszne pieniądze. Sama już nie wiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.