madzior_ka Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 szkoda ze nie bedzie, flyball to jeszcze nie dla nas, moze kiedys:")) ale ja bede jako widz bez Denisa bo nie ma sensu go brac jak i tak go nie wystawiam ani nie startuje w niczym, a debiut obedience mam nadzieje ze sie uda w krakowie w lecie:) Quote
Kala_Gracja_Kiwi Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 W krakowie też będziemy ale już na 1 klasę chyba Quote
madzior_ka Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 a na 0 gdzie się wybieracie? bo wspominałas z tego co czytyałam tylko o PT wcześniej, a wiesz może coś o jakichś zawodach w okolicy krakowa katowic ale przed wystawą krakowską jeszcze? bo jakby były to teżnyśmy się może wybrali wczesniej na zerówke a potem w krakowie na 1 (jesli udałoby nam sie zaliczyc 0 i nauczyć 1) Quote
Kala_Gracja_Kiwi Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 Więc nie wiem nic o obiedence, tak naprawde do grudnia:-( My zdajemy w gdańsku;) Tam jest obiedence. Szkoda, że w Katowicach nie będzie, chetnie bym pojechała:p.... Quote
madalenka Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Czy ktos mi powie, czy ja musze znac tor rownaj na blache, czy mi ktos bedzie dyktowal trase??? A moze wystarczy ze wiem: musza byc przynajmniej dwa skrety w lewo, dwa skrety w prawo, jeden zwrot przez lewe ramie, jeden zwrot przez prawe ramie, i zatrzymanie w pozowie ,,zetki". :razz: Ale jak to dokladnie wyglada, to nie pamietam ... Quote
Kala_Gracja_Kiwi Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Zaczynam się denerwować tymi zawodami w Gdańsku...:-( Quote
dog_master Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Właśnie, właśnie, wiadomo już dokładnie, kiedy? Można już się zgłaszać? [w sumie nie wiem, po co, ale Kubuś będzie. zimna, wilgotna trawa jest fuj i na tym się nie da położyć, w jego mniemaniu. ale będziemy.] Quote
madzior_ka Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 to ja bede trzymac kciuki, a Denis również na mokrej trawie, czy też błocie albo dużym śniegu to uwaza ze sie nie waruje, siad to juz szczyt wszystkiego co mozna w takich warunkach zrobic choc pracujemy nad warujami:) Quote
dog_master Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Dzieki :loveu: Też ćwiczę, ćwiczę, czarno to widzę ;( A tak w temacie... Jak myslicie, lepiej isc wolniej czy szybciej? Jak wygodniej jest dla psa? Jak idzie "tempem wystawowy" czy tez takim spacerkowym dreptaniem? ;] A moze to bez znaczenia? Quote
Tośka_m Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Mój rudzielec rozprasza się gdy idziemy tempem spacerowym, rozgląda się, zamyśla. Tempo marszowe jest w jego przypadku pomocne w uzyskaniu skupienia. Quote
kuncewmr Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Tempo spacerowe jest duzo trudniejsze, bo mniej dynamiczne; Zaczynajcie od doslownie kilku krokow Quote
madzior_ka Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 my z Denisem sobie urozmaicamy ale z reguły chodze normalnym krokiem nie za syzbkim nie za wolnym, szybkiego malo cwiczymy moze powinnismy zacząc, ale kilka kroków wolnego dobrze robi Denisowi bo się bardziej skupia, wtedy częściej na mnie zerka oczekując jakby na siad i zatrzymani bo z tym mu sie chyba wolnme tempo kojarzy:) a w normalnym tempie juz tez idzie nam coraz lepiej lacznie ze zwrotami i uwaga:) tulko narazie bez obecnosci psow pracujemy choc byc mozwe juz niedlugo bedziemy mieli okazje pocwiczyc na placu przy psach:) - zobaczymy wtedy co tak naprawde potrafimy... Quote
nathaniel Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Niedawno (a może jednak dawno? ) chciałam nauczyć Ramba chodzenia przy nodze z konktaktem ;) , ale że ja jestem hmmm....blondynką to nie potrafiłam psu wytłumaczyć o co mi chodzi. Pomyślałam sobie, to skomplikowane jest więc może później. Od jakiegoś czasu Rambo idąc obok mnie (ma do dyspozycji całą długość smyczy, stronę prawą, lewą, tył i przód) wybiera moją lewą nogę-a więc pozycję wyjściową. Wlepiając we mnie ślepia i "strosząc" uszka. Nagradzam go sobie za to bardziej intyuicyjnie niż naukowo. Innymi słowy ofiarowuje mi to zachowanie. Zastanawiam się więc czy to nagradzać za każdym razem , kiedy dać komendę .Zależy mi by było to regulaminowe, bo póki co między mną, a psem jest luka, w której wlecze się smycz (w kształcie litery u ), a pies ma być przyklejony do mnie. póki co puszczać go nie zamierzam, bo pewna czy przyjdzie na zawołanie w 100% nie jestem itd. Bywa to nieco irytujące, ale i krzepiące,że mam takiego psa :loveu::loveu: Dziś np. w rąbał się w drzwiczki od takiej półeczki z gazem. I odskoczył wpadając na mężczyznę i gość był zdzwiony i pies. Gbur był wystraszony więc podeszłam do drzwiczek raz jeszcze (z rezerwą za mną człapał) i pokazałam placem (taki nasz znak że ma to zatargetować) dotknął -nagroda i tak kilka razy. Więc strach nam nie grozi. Ale teraz mam 2 razy więcej kłopotu pilnowac co by na nikogo nie kłapał zębami (na psy) i żeby sobie krzywdy nie zrobił. Quote
madzior_ka Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 skoro już to samnofiarowuje to nie jest źle i teraz wystarczy to wzmocnić, nagradzać bo na poczatku najwazniejsze jest pranie mózgu - chodzenie [rzy nodze jest naj naj i pies ma ciągle miec mało ciągle chciec itd, więc jak sam wskakuje pozycje to jak najbardziej klikaj i to jesczze jak jest w kontakcie, a dopiero jak juz bedzie to robil czwesto i swiadomie dodaj komende i wtedy staraj sie juz nagradzac te zachowania poprzedzone komenda i tez robic i aranzowac je tak by ciagle mial malo konczyc gdy jchce jeszcze - czesyo a krotko z super nagrodami:) Ps. jak musisz cwiczyc ze smycza to najlepiej jesli to mozliwe zawiaz ja sobie do paska lub jakos przyczep zeby meic wolne rece wtedy jest latwiej i wygodniej a i odruchowo nie ma mozliwosci ze szarpniesz psa, bo oczywiscie najlpeiej byloby cwiczyc bez smyczy gdybys miala do dyspozycji jakis ogrodzony teren (teraz doceniam walory wlasnego ogrodu:) Quote
@NUL@ Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Ja tylko subskrybuję sobie ten wątek , bo mnie interesuje(żeby potem go nie szukac) i wpadne pózniej poczytać. Marzy mi sie dobrze wyszkolony BORDEREK!!! Quote
zakla Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Jeżeli chodzi o tempo chodzenia przy nodze, to mój mały najlepiej chodzi jak ja... biegnę:roll::lol: Tak się wtedy nakręca, więc ćwiczę głównie w takim szybszym tempie, i wtedy nagradzam mu kontakt i równe chodzenie, dodam, że muszę biegać w kółko mając lewą ręke od strony wewnętrznej, bo mój pies ma tendencję do odstawiania się:cool3: Ale po kilku klikach za szybkie chodzenie przechodzę do wolniejszego, takiego regulaminowego:eviltong: Quote
dog_master Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Oj, ja sobie nie wyobrazam mojego psa teraz w truchciku na PT ;) On sie zakochal w agility i najmniejszej nawet okazji, by za mna pobiegac :loveu: Quote
hanik Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 A u nas te dwie rzeczy się nie kłócą. Jednocześnie ćwiczymy Agility i PT. Quote
Lambi Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 hanik napisał(a):A u nas te dwie rzeczy się*nie kłócą. Jednocześnie ćwiczymy Agility i PT. hanik a gdzie ćwiczysz teraz agility:lol: :lol: Quote
hanik Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 U p. Przemka w Bojanie:lol: I muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona. Quote
zakla Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Hehe, mi też się nie kłóci agility z obedience czy PT ani trochę:cool3: Wbrew przeciwnie- im dłużej cwiczymy agility, tym lepiej nam idzie obedience;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.