Jump to content
Dogomania

Petra - malutka, biszkoptowa, kudłata suczka - szukamy DT!!! Adoptowana.


Recommended Posts

  • Replies 188
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Odpisałam na tego maila i czekam na odpowiedź.
Pani brzmi sensownie, mam nadzieję, że odpisze i wszystko się wyjaśni...
Ja juz jestem całkiem zakręcona...maj jest przecież za ponad pół roku!!
Więc chyba by nie pisała do mnie jeżeli chciałaby tyle czekać???

W każdym razie niech Petra znajdzie się w DT a potem będziemy szukać DS.
Zobaczycie, będą sie o nią bić!

Posted

Witam, teraz otworzyłam forum, ale nie ma czasu na dokładne czytanie, dlatego krótko: sunię z Jastrzębia brałabym za tydzień najwcześniej, ale tylko, o ile będzie można chociaż przypuszczać, ze nie goni kotów.
To samo dotyczy np. tej kudłatki - mamy w domu 3 koty.
Jeszcze jedno: w środy od przyszłego tygodnia nie ma mnie w domu od przed 7 do ok. 18 i jeśli nie znajdę petsittera, na którego byłoby mnie stać, to pies musiałby tak strasznie długo siedzieć sam... Zostawiam Wam to pod rozwagę.
Jeśli to, co powyżej, jest do przełknięcia, i jeśli kudłatka miałaby szybko (w miarę szybko, dla tych suczek Z Jastrzebia, które siedzą kilka lat w schornie, kilka tygodni pewnie nie robi wielkiej różnicy) trafić do ds (rozumiem, że trzeba tylko sprawdzić ds?), to mogę ją wziąć w pt.
Pozdrawiam, będę wieczorem.


Javena nie mieszka w Chełmku na Śląsku?

Posted

Javena mieszka w Chełmku na Śląsku, to ja jestem noga z geografii i myślałam, że to daleko...:oops:
Czekamy na jej decyzję ostateczną Laimo, i zobaczymy.

Posted

Dostałam maila od DARUSIAZZZ koleżanki Bounty, która adoptowala Torę z katowickiego schroniska.
Jeżeli ostatecznie Javena się nie zgodzi, to ona mogłaby zabrać Petrę do siebie na DT.
Dobrze, że mamy wybór. :loveu:

Javena, myślę, że Petra bedzie u Ciebie bardzo króciutko....;)

Posted

__Lara napisał(a):
Jejku, ale działacie! Słuchajcie, może rzeczywiście wziąć ją na dt do Javeny, a potem dogadywać się z tym domkiem z Krakowa? Ale ja chyba źle zrozumiałam, że miejsce dla małej byłoby dopiero od maja? chyba coś źle przeczytałam :cool1:


Ja odczytałam,że Pani zawsze od maja przenosi sie do domu na działce i tam pieski miałyby wiecej swobody.(Ja tak to zrozumiałam.)

Posted

Oczywiscie,jestem gotowa jechać.Z mężem już rozmawiałam.:multi: czekam z niecierpliwoscia. To moja pierwsza taka misja. No,ale kiedyś musi być ten pierwszy raz.Czekam na decyzję.Telefon odpisałam.Zdjęcia spróbuje wysłac meilem.
Myślałam,że Chełmek jest znany wszystkim,to przecież miasto butów (było).;)

Posted

A mi sie teraz rozladowal telefon...:placz:
Zaraz wychodzę z pracy!
Będę w domu to go zaraz doładuję!
Napisz proszę czy pasuje Ci piątek popoludniu, albo inny termin..
Ja mogę każdego dnia o 15.00 w schronisku, a jeżeli na dworcu PKP albo w innym miejscu centrum Katowic, to ok. 16.00 lub bezpieczniej 16.30.
Maciaszek sie zgodzila, żeby kupić obrożę i smycz i z konta katowickiego...
I może na benzynę dla Twojego męża...

Zadzwonię do Ciebi najwyżej jutro najwyżej, ale napisz jak możesz na PW..

SUPER!!!

Posted

Rozmawiałam przez telefon z Javeną!
Jesteśmy umówione na piątek!

W sprawie pieniędzy...
Potrzebne są na smycz i obróżkę i na benzynę.
Rozumiem, że z katowickiego konta nie możemy zapłacić za wszystko, kto się dorzuci?

Ja oczywiście robię bazarek w sobotę, miał być dla Marsa (Bounty) ale w takim razie będzie dla Petry.

Posted

Dziekuje za wsparcie,ja postaram się jakoś te pieniadze wrócić,ale bardziej chodzi mi o męza,żeby się sam naocznie przkonał ,ze sa ludzie,którzy potrafią pomagac bezinteresownie. Myśle,że jak troche sie w to wciągnie,to bedzie więcej takich akcji. Adoptować narazie nie mogę,bo przewiduję w styczniu wyjazd do pracy,na kilka miesiecy. Nie chciałabym obarczac moich panów kotami i jeszcze psem.Mam nadzieje,że wszystko ułozy sie pomyslnie.;) Oby tylko mała nas zaakceptowała a kotki ją........:razz:Kotki wychowały sie z pieskami,to może nie będzie tak żle? Myśle,że czasem zwierzęta potrafia sie porozumieć szybciej niż ludzie.:evil_lol:

Posted

[quote name='Jasza']Rozumiem, że z katowickiego konta nie możemy zapłacić za wszystko, kto się dorzuci?
To nie jest tak, że nie możemy. Ale miło by było, gdyby ktoś zechciał dołożyć choć kilka złotych. Katowickie konto ma mało wpływów, a pieniędzy wychodzi zeń coraz więcej (bo na szczęście wyciągamy coraz więcej psów). W końcu przyjdzie ten moment, że trzeba będzie bardzo patrzeć na co i ile się wydaje. Wolę dmuchać na zimne za wczasu.
Jeśli ktokolwiek może zatem wpłacić kilka złotych na akcesoria dla Petry lub na jej transport albo zrobić bazarek to BARDZO prosimy!

Posted

[quote name='Jasza']Dostałam maila od DARUSIAZZZ koleżanki Bounty, która adoptowala Torę z katowickiego schroniska.
Jeżeli ostatecznie Javena się nie zgodzi, to ona mogłaby zabrać Petrę do siebie na DT.
Dobrze, że mamy wybór. :loveu:

Javena, myślę, że Petra bedzie u Ciebie bardzo króciutko....;)

To może inną bidę by tam umieścić?

Posted

[quote name='maciaszek']
Jeśli ktokolwiek może zatem wpłacić kilka złotych na akcesoria dla Petry lub na jej transport albo zrobić bazarek to BARDZO prosimy!

Ja mogę przekazac akcesoria jesli to coś daje (nie nowe, ale zawsze coś), tylko gorzej z odbiorem ];->

No a Darusi co chiwlkę podsyłam jakieś propozycje...

Posted

Odpisała mi Noemi:


Witam, tak jestem zdecydowana, tyle ze chodze do szkoly,do licuem, prosze sie nie martwic, mam 18 lat,i nie jestem rozpieszczona nastolatka ktora zapragnela pieska,jezeli moge pomoc, a rodzice wyrazili zgode na psa, wole uratowac jakiegos z chroniska, niz kupic jorka za 1000zł ..
Zgoda mamy z ktora mieszkam jest rowniez, takze problemu nie bedzie, tyle, że wlasnie wolontariusz musialby sie umowic jakos po lekcjach ze mna,
juz podaje numer, po psa nie ma problemu, moge przyjechac,mamy samochod, takze bez problemu.
podaje numer telefonu,

nazywam się Noemi Kuczera, i jezeli wolontariusz by pytal sie o dokladniejszy adres, jest to Kraków, Kurdwanów, Turniejowa...., w razie czego prosze dzwoniC,
Mam nadzieje ze uda mi sie pomoc, i prosze o kontakt, bardzo dziekuje za odpowiedz, dobranoc! :)



Zatem już możemy szukać osoby z Krakowa na wizytę!!!

Odpisałam jej, że chcemy, żeby Petra kilka dni spędziła w DT a potem ,jeżeli wizyta przedadopcyjna będzie ok. to Petra może powędrować do niej.

No i Javeno, napisz, czy bedzie taka możliwość żeby Petra byla wysterylizowana podczas pobytu u Was.
Wtedy jak będę zabierać Petrę ze schroniska, zabralabym kupon na bezpłatna sterylizację dla niej.
Tylko trzeba by ja zawieźć na sterylkę do Brynowa ( dzielnica Katowic).
Byłoby dobrze ją oddać wysterylizowaną.


Maciaszku, jeżeli nie bedzie chetnych żeby wesprzeć "wyprawkę" i transport Petry, to ja w sobotę zrobię bazarek, mam fajne rzeczy, nową książkę o szkoleniu psów i inne, mam nadzieję, że się uzbiera jakaś konkretna kwota....

Posted

Mam oczywiście telefon i dokładne dane Noemi.

Nie działa mi wyszukiwanie użytkownikow !!!
Kogo znamy z Krakowa?
Chcę powysyłać PW ale nie mam jak wyszukać....:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...