Jasza Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 Dziekuję Maciaszku bardzo serdecznie!!! To tak jak pisałam czekam na decyzję Javeny! Quote
__Lara Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 To słuchajcie, jeżeli domek dopiero od maja to będziemy aż tyle czekać? Quote
Jasza Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 Odpisałam na tego maila i czekam na odpowiedź. Pani brzmi sensownie, mam nadzieję, że odpisze i wszystko się wyjaśni... Ja juz jestem całkiem zakręcona...maj jest przecież za ponad pół roku!! Więc chyba by nie pisała do mnie jeżeli chciałaby tyle czekać??? W każdym razie niech Petra znajdzie się w DT a potem będziemy szukać DS. Zobaczycie, będą sie o nią bić! Quote
fizia Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Ja zrozumiałam tak, że narazie mieszkałaby w bloku, a od maja w domku Quote
Jasza Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 No chyba tak. Czekam na odpowiedź Noemi. Quote
Divi Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 fizia napisał(a):Ja zrozumiałam tak, że narazie mieszkałaby w bloku, a od maja w domku Ja też tak zrozumiałam, ale poczekajmy co Pani odpisze. Quote
Laima Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Witam, teraz otworzyłam forum, ale nie ma czasu na dokładne czytanie, dlatego krótko: sunię z Jastrzębia brałabym za tydzień najwcześniej, ale tylko, o ile będzie można chociaż przypuszczać, ze nie goni kotów. To samo dotyczy np. tej kudłatki - mamy w domu 3 koty. Jeszcze jedno: w środy od przyszłego tygodnia nie ma mnie w domu od przed 7 do ok. 18 i jeśli nie znajdę petsittera, na którego byłoby mnie stać, to pies musiałby tak strasznie długo siedzieć sam... Zostawiam Wam to pod rozwagę. Jeśli to, co powyżej, jest do przełknięcia, i jeśli kudłatka miałaby szybko (w miarę szybko, dla tych suczek Z Jastrzebia, które siedzą kilka lat w schornie, kilka tygodni pewnie nie robi wielkiej różnicy) trafić do ds (rozumiem, że trzeba tylko sprawdzić ds?), to mogę ją wziąć w pt. Pozdrawiam, będę wieczorem. Javena nie mieszka w Chełmku na Śląsku? Quote
Jasza Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 Javena mieszka w Chełmku na Śląsku, to ja jestem noga z geografii i myślałam, że to daleko...:oops: Czekamy na jej decyzję ostateczną Laimo, i zobaczymy. Quote
Laima Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Przejrzałam wątek, ok, rozumiem. :) Decydujcie. Mam nadzieję, że dziewczyna szybko trafi do domu. Quote
obraczus87 Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Prosze, wejdźcie: http://www.dogomania.pl/forum/f16/kundelkowa-skarbonka-147660/ Quote
Jasza Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 Dostałam maila od DARUSIAZZZ koleżanki Bounty, która adoptowala Torę z katowickiego schroniska. Jeżeli ostatecznie Javena się nie zgodzi, to ona mogłaby zabrać Petrę do siebie na DT. Dobrze, że mamy wybór. :loveu: Javena, myślę, że Petra bedzie u Ciebie bardzo króciutko....;) Quote
Javena Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 __Lara napisał(a):Jejku, ale działacie! Słuchajcie, może rzeczywiście wziąć ją na dt do Javeny, a potem dogadywać się z tym domkiem z Krakowa? Ale ja chyba źle zrozumiałam, że miejsce dla małej byłoby dopiero od maja? chyba coś źle przeczytałam :cool1: Ja odczytałam,że Pani zawsze od maja przenosi sie do domu na działce i tam pieski miałyby wiecej swobody.(Ja tak to zrozumiałam.) Quote
Javena Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Oczywiscie,jestem gotowa jechać.Z mężem już rozmawiałam.:multi: czekam z niecierpliwoscia. To moja pierwsza taka misja. No,ale kiedyś musi być ten pierwszy raz.Czekam na decyzję.Telefon odpisałam.Zdjęcia spróbuje wysłac meilem. Myślałam,że Chełmek jest znany wszystkim,to przecież miasto butów (było).;) Quote
Jasza Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 A mi sie teraz rozladowal telefon...:placz: Zaraz wychodzę z pracy! Będę w domu to go zaraz doładuję! Napisz proszę czy pasuje Ci piątek popoludniu, albo inny termin.. Ja mogę każdego dnia o 15.00 w schronisku, a jeżeli na dworcu PKP albo w innym miejscu centrum Katowic, to ok. 16.00 lub bezpieczniej 16.30. Maciaszek sie zgodzila, żeby kupić obrożę i smycz i z konta katowickiego... I może na benzynę dla Twojego męża... Zadzwonię do Ciebi najwyżej jutro najwyżej, ale napisz jak możesz na PW.. SUPER!!! Quote
maciaszek Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Jeśli byłaby potrzeba sfinansowania obroży, smyczy i całej benzyny, to prosiłabym jednak o dodatkowe o wsparcie. Quote
Jasza Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 Rozmawiałam przez telefon z Javeną! Jesteśmy umówione na piątek! W sprawie pieniędzy... Potrzebne są na smycz i obróżkę i na benzynę. Rozumiem, że z katowickiego konta nie możemy zapłacić za wszystko, kto się dorzuci? Ja oczywiście robię bazarek w sobotę, miał być dla Marsa (Bounty) ale w takim razie będzie dla Petry. Quote
Laima Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Powodzenia! Javena, pewnie będzie Ci bardzo żal, ale myślę, że kudłatka długo u Ciebie miejsca nie zagrzeje :cool3:. Quote
Javena Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Dziekuje za wsparcie,ja postaram się jakoś te pieniadze wrócić,ale bardziej chodzi mi o męza,żeby się sam naocznie przkonał ,ze sa ludzie,którzy potrafią pomagac bezinteresownie. Myśle,że jak troche sie w to wciągnie,to bedzie więcej takich akcji. Adoptować narazie nie mogę,bo przewiduję w styczniu wyjazd do pracy,na kilka miesiecy. Nie chciałabym obarczac moich panów kotami i jeszcze psem.Mam nadzieje,że wszystko ułozy sie pomyslnie.;) Oby tylko mała nas zaakceptowała a kotki ją........:razz:Kotki wychowały sie z pieskami,to może nie będzie tak żle? Myśle,że czasem zwierzęta potrafia sie porozumieć szybciej niż ludzie.:evil_lol: Quote
maciaszek Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 [quote name='Jasza']Rozumiem, że z katowickiego konta nie możemy zapłacić za wszystko, kto się dorzuci? To nie jest tak, że nie możemy. Ale miło by było, gdyby ktoś zechciał dołożyć choć kilka złotych. Katowickie konto ma mało wpływów, a pieniędzy wychodzi zeń coraz więcej (bo na szczęście wyciągamy coraz więcej psów). W końcu przyjdzie ten moment, że trzeba będzie bardzo patrzeć na co i ile się wydaje. Wolę dmuchać na zimne za wczasu. Jeśli ktokolwiek może zatem wpłacić kilka złotych na akcesoria dla Petry lub na jej transport albo zrobić bazarek to BARDZO prosimy! Quote
__Lara Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 [quote name='Jasza']Dostałam maila od DARUSIAZZZ koleżanki Bounty, która adoptowala Torę z katowickiego schroniska. Jeżeli ostatecznie Javena się nie zgodzi, to ona mogłaby zabrać Petrę do siebie na DT. Dobrze, że mamy wybór. :loveu: Javena, myślę, że Petra bedzie u Ciebie bardzo króciutko....;) To może inną bidę by tam umieścić? Quote
BoUnTy Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 [quote name='maciaszek'] Jeśli ktokolwiek może zatem wpłacić kilka złotych na akcesoria dla Petry lub na jej transport albo zrobić bazarek to BARDZO prosimy! Ja mogę przekazac akcesoria jesli to coś daje (nie nowe, ale zawsze coś), tylko gorzej z odbiorem ];-> No a Darusi co chiwlkę podsyłam jakieś propozycje... Quote
Jasza Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 Odpisała mi Noemi: Witam, tak jestem zdecydowana, tyle ze chodze do szkoly,do licuem, prosze sie nie martwic, mam 18 lat,i nie jestem rozpieszczona nastolatka ktora zapragnela pieska,jezeli moge pomoc, a rodzice wyrazili zgode na psa, wole uratowac jakiegos z chroniska, niz kupic jorka za 1000zł .. Zgoda mamy z ktora mieszkam jest rowniez, takze problemu nie bedzie, tyle, że wlasnie wolontariusz musialby sie umowic jakos po lekcjach ze mna, juz podaje numer, po psa nie ma problemu, moge przyjechac,mamy samochod, takze bez problemu. podaje numer telefonu, nazywam się Noemi Kuczera, i jezeli wolontariusz by pytal sie o dokladniejszy adres, jest to Kraków, Kurdwanów, Turniejowa...., w razie czego prosze dzwoniC, Mam nadzieje ze uda mi sie pomoc, i prosze o kontakt, bardzo dziekuje za odpowiedz, dobranoc! :) Zatem już możemy szukać osoby z Krakowa na wizytę!!! Odpisałam jej, że chcemy, żeby Petra kilka dni spędziła w DT a potem ,jeżeli wizyta przedadopcyjna będzie ok. to Petra może powędrować do niej. No i Javeno, napisz, czy bedzie taka możliwość żeby Petra byla wysterylizowana podczas pobytu u Was. Wtedy jak będę zabierać Petrę ze schroniska, zabralabym kupon na bezpłatna sterylizację dla niej. Tylko trzeba by ja zawieźć na sterylkę do Brynowa ( dzielnica Katowic). Byłoby dobrze ją oddać wysterylizowaną. Maciaszku, jeżeli nie bedzie chetnych żeby wesprzeć "wyprawkę" i transport Petry, to ja w sobotę zrobię bazarek, mam fajne rzeczy, nową książkę o szkoleniu psów i inne, mam nadzieję, że się uzbiera jakaś konkretna kwota.... Quote
Jasza Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 Mam oczywiście telefon i dokładne dane Noemi. Nie działa mi wyszukiwanie użytkownikow !!! Kogo znamy z Krakowa? Chcę powysyłać PW ale nie mam jak wyszukać....:-( Quote
Divi Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Ja jestem z KRK. No nie pisałam wcześniej, że mogę iść na taką wizytę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.