GoniaP Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 [quote name='Cantadorra'] Czy jest cos takiego jak radio Poznan? Nie, nie ma, ale są inne rozgłośnie, z którymi kiedyś współpracowaliśmy. Z doświadczenia jednak wiem, że takie "żebranie" na antenie nic nie daje :shake: [quote name='spajkus74']Nie martwcie sie o dlugi . Ja pokryje ich spora czesc a kto moze ten niech oglasza psiaka i td Tylko w ten sposob moge pomoc bo tak daleko od kraju to ...... Spajkus, nie wiem jak Ci dziękować :Rose: To naprawdę wielka pomoc! [quote name='Isadora7'] Bardzo budujące jest to że pojawiłyście się tutaj i nas podtrzymujecie na duchu, bardzo to jest potrzebne. Dziękujemy. Nie mogłabym się bardziej z Tobą zgodzić... Przyznam, że byłam załamana. Quote
majqa Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 GoniaP napisał(a):(...) Przyznam, że byłam załamana. Na ogół Twoje wstępne załamania dobrze wróżyły na przyszłość. :lol: Pomoc przyjdzie Goniu, trzeba tylko odrobinę cierpliwości, czasu i rozpropagowania wątku. Quote
GoniaP Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 majqa napisał(a):Na ogół Twoje wstępne załamania dobrze wróżyły na przyszłość. :lol: Ojej, nie przypominaj mi :mad: Ale to fakt, że teraz się z niektórych łez i nieprzespanych nocy śmieję. Oby tak było i tym razem! majqa napisał(a):Pomoc przyjdzie Goniu, trzeba tylko odrobinę cierpliwości, czasu i rozpropagowania wątku. Wiem, wiem... Widzę, że dodałaś banerki w swój podpis - bardzo Ci Majguś dziękuję. Może za Twoim autorytetem przyjdą inni??? Bardzo Was wszystkich proszę, dodajcie, jeśli możecie, banerek ŻOrża do swojego podpisu... Bardzo by to pomogło, a może i jakiś domek by się objawił?? Życie pisze różne scenariusze... Quote
majqa Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 [quote name='GoniaP'](...) Może za Twoim autorytetem przyjdą inni??? (...) ... Dzięki, właśnie wycieram monitor. :megagrin: Ja i autorytet...dobleee, dobleee... A już na poważnie... Klucz do sukcesu pomocowego (finanse, dom etc.) na rzecz Żorża leży po stronie nie autorytetów a wszystkich, bez wyjątku, osób, które pospieszyły, a wierzę, że i pospieszą, z pomocą. Z tych poszczególnych ogniwek, bywa, że ogniwek spod znaku: incognito (minimum słów, maxiumum czynów bez nagłaśniania) składa się każdy, mocny łańcuch życzliwości i szczęścia. Takiego właśnie życzę Żorżowi. Quote
GoniaP Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 [quote name='majqa'] z tych poszczególnych ogniwek, bywa, że ogniwek spod znaku: incognito (minimum słów, maxiumum czynów bez nagłaśniania) składa się każdy, mocny łańcuch życzliwości i szczęścia. Takiego właśnie życzę żorżowi. amen!!!!!!!! Quote
Malwi Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 W końcu znalazłam Żorża .... Pamiętałam o nim cały czas od kiedy tylko przypadkiem trafiłam na wątek i zapomniałam zapisać ( o ja głupia ).... zaraz zabieram sie za czytanie całego wątku od deski do deski raz jeszcze .... a tymczasem sobie zapisuje żorża żebym znowu szukać nie musiała ... Quote
Isadora7 Posted October 3, 2009 Author Posted October 3, 2009 [quote name='GoniaP']amen!!!!!!!! Baruch hu uwaruch szmo Quote
GoniaP Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 [quote name='Isadora7']Baruch hu uwaruch szmo Może być i po Hebrajsku. Żorż, oby nasze marzenia wobec Ciebie się ziściły! Quote
max45 Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Ja też tu jestem. Śledzę wątek na bieżąco. Samo "bytowanie" nie wystarcza, jednak to kolejny glos opowiadający ludziom historię Żorża. Niektórzy z tych ludzi przekazuje ją dalej i tak "Żorż idzie w świat" . Jeśli chodzi o adopcję to latwiej będzie się o tym mówilo jak będzie coś więcej wiadomo o jego psychice. Żorż, ciągle chodzisz mi po glowie... Quote
GoniaP Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 [quote name='GoniaP'] Po usunięciu jąder, worka mosznowego i zeszyciu ran - pies "odzyskał dobry humor" - w naszej opinii ma bardzo dobry charakter. [quote name='max45']Ja też tu jestem. Śledzę wątek na bieżąco. Samo "bytowanie" nie wystarcza, jednak to kolejny glos opowiadający ludziom historię Żorża. Niektórzy z tych ludzi przekazuje ją dalej i tak "Żorż idzie w świat" . Jeśli chodzi o adopcję to latwiej będzie się o tym mówilo jak będzie coś więcej wiadomo o jego psychice. Żorż, ciągle chodzisz mi po glowie... Max, cieszę się, że i Ty jesteś - to naprawdę dużo daje tym, którzy bezpośrednio walczą o lepsze jutro Żorża. Wg lekarzy i personelu obcującego na co dzień z Żorżem, on jest bardzo zrównoważony. Teraz, gdy nie odczuwa bólu, potrafi łasić się, a nawet całować. Lepiej reaguje na kobiety niż na mężczyzn, ale jak już faceta pozna, poszedłby za nim w ogień - vide: doktor Piotr ;) Rozwala fakt, że klinikę traktuje jak dom, jak bezpieczną przystań. Chętnie wychodzi na spacery, ale jak już załatwi swoje potrzeby, ciągnie do drzwi kliniki i doskonale prowadzi do swojego pomieszczenia, posłania i misek. Podobno ktoś kiedyś musiał go układać. Reaguje na komendy, rozumie czego się od niego wymaga. Sugestywne prośby spełnia bez wahania, a za smakołyki dałby się pokroić. Wobec tech wet, która trzymała jego łeb w drodze do kliniki po interwencji zachowuje się jak zakochany sztubak ... Jest przewielki i na pewno wzbudza respekt, ale to nie jest typ killera. Quote
GoniaP Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Malwi napisał(a): a tymczasem sobie zapisuje żorża żebym znowu szukać nie musiała ... Zapisz i bądź z nami ;) Quote
majqa Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 GoniaP napisał(a): (...) ciągnie do drzwi kliniki i doskonale prowadzi do swojego pomieszczenia, posłania i misek. (...). Ciągnie biedak tam, gdzie czuje się bezpiecznie. Quote
Smyku Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Małgosiu , Żorż jest w Sremie ? Umów się ze mną Hanka Quote
GoniaP Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Smyku napisał(a):Małgosiu , Żorż jest w Sremie ? Umów się ze mną Hanka W Śremie. Ale ja jestem w Poznaniu. Chętnie się z tobą Smyku umówię, tylko zdradź w jakim celu ;) Quote
Smyku Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Małgosia , Halooo , to ja Hanka z Poznania ,to zgadnij w jakim celu . Quote
GoniaP Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Smyku kochany!!! Wobec wcześniejszych zażyłości, chętnie się z Tobą spotkam :loveu: Quote
majqa Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 GoniaP napisał(a):(...) Chętnie się z tobą Smyku umówię, tylko zdradź w jakim celu ;) To się nazywa faux pas. Mieć styczność ze Smyku :loveu: i zapomnieć. :-o Quote
GoniaP Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 majqa napisał(a):To się nazywa faux pas. Mieć styczność ze Smyku :loveu: i zapomnieć. :-o Mieć styczność z Hanią - nie zapomnieć, NIE MIEĆ STYCZNOŚĆ ZE SMYKU!!! :mad: Quote
gameta Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Z innej beczki: Czemu Donvitow ma bana ??? Quote
GoniaP Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 gameta napisał(a):Z innej beczki: Czemu Donvitow ma bana ??? Podłożył się :roll: Quote
Smyku Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Małgosiu , jak będziesz jechała do Gaju lub do Śremu zabierz mnie do Zorża , dołożę się do rachunku tego cuda Quote
GoniaP Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Smyku napisał(a):Małgosiu , jak będziesz jechała do Gaju lub do Śremu zabierz mnie do Zorża , dołożę się do rachunku tego cuda Tak jest M'aaam!!! I dziękuję!!!!!!!!:calus: SMYKU, a skąd ja niby miałam wiedzieć, że ty, to TY???? Quote
majqa Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Smyku napisał(a):Małgosiu , jak będziesz jechała do Gaju lub do Śremu zabierz mnie do Zorża , dołożę się do rachunku tego cuda A nie mówiłam Goniu, że cuda się zdarzają? :lol: Smyku :loveu: jest jednym z nich, oj jest!!! Quote
GoniaP Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 majqa napisał(a):A nie mówiłam Goniu, że cuda się zdarzają? :lol: Smyku :loveu: jest jednym z nich, oj jest!!! Smyku jest objawieniem od dawna ;):loveu: Quote
majqa Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 [quote name='GoniaP'] (...) bardzo zrównoważony. (...) potrafi łasić się, a nawet całować. Lepiej reaguje na kobiety niż na mężczyzn, ale jak już faceta pozna, poszedłby za nim w ogień (...) Chętnie wychodzi na spacery (...) Reaguje na komendy, rozumie czego się od niego wymaga. Sugestywne prośby spełnia bez wahania, a za smakołyki dałby się pokroić. (...) to nie jest typ killera. Taki zarys Żorża powinien dobrze wróżyć, zwiększa jego szanse na adopcję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.