olexx Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 nie jestem w temacie wiec pytam :P kto się zajumje (i moze udzielic mi wiekszej ilosci info o tym piesku) znalezieniem dla niego domku ? :) Quote
Isadora7 Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 [quote name='olexx']nie jestem w temacie wiec pytam :P kto się zajumje (i moze udzielic mi wiekszej ilosci info o tym piesku) znalezieniem dla niego domku ? :) GoniaP (+10 znaków) Quote
GoniaP Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Piromanka napisał(a):Caly dzien dzisiaj siedze nad ogloszeniami dla niego... Na dzis juz mam dosyc.... Piromanko, pięknie dziękuję :loveu::loveu::loveu: Quote
Szarotka Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 [quote name='GoniaP']Pozdrowienia od Żorża :loveu: Zorzyk masz ponetne tyly :):) Quote
Piromanka Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Różowa pupka pięknie się goi... :loveu::loveu::loveu: Quote
bico Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Uwaga...drastyczne!:( http://www.dogomania.pl/forum/f28/makabra-zwierzat-pisdz-frp-likwiduja-pseudohodowle-mordownie-z-piekla-rodem-148404/ Quote
Szarotka Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 [quote name='GoniaP'] Pyszczek jak malowanie :):) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Goniu, zdjęcia zdrowiejącego Żorża radują duszę. Metamorfoza niesamowita. :loveu: Żal, że Trevorek nie miał tyle szczęścia :-(. Dla Żorża zaczyna się nowe życie :cool2::cool2: Quote
GoniaP Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 [quote name='dana']Goniu, zdjęcia zdrowiejącego Żorża radują duszę. Metamorfoza niesamowita. :loveu: Oj, tak :loveu::loveu::loveu: A ja dzisiaj byłam w odwiedzinach u cudnego wielkopsa i jego niesamowitych Opiekunów. Ale relacja i zdjęcia później, bo muszę nadgonić domowe obowiązki :placz: Że też nie ma Krasnoludków! Quote
ania_to_ja Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Wpłaciłam pieniązki dla Żorżyka z mojego bazarku:loveu: Quote
GoniaP Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 ania_to_ja napisał(a):Wpłaciłam pieniązki dla Żorżyka z mojego bazarku:loveu: Dziękuję Aniu :loveu: Wpływy na wczoraj (na koniec dnia) to 1,200zł. Dzisiejsza faktura, po nieobowiązujących dotąd, rabatach :loveu: opiewa na kwotę 1,684zł. Pamiętajmy jednak, że każdy kolejny dzień to koszt, niestety... Quote
agnieszka32 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 GoniaP napisał(a):(...) Że też nie ma Krasnoludków! Są, tylko Sierotka Marysia i Królewna Śnieżka zgarnęły wszystkie i nie chcą się podzielić :roll::evil_lol: Ja też coś dorzucę na Żorża, bo widzę, że rachunek, pomimo rabatów, ogromny. Quote
GoniaP Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 [quote name='agnieszka32']Są, tylko Sierotka Marysia i Królewna Śnieżka zgarnęły wszystkie i nie chcą się podzielić :roll::evil_lol: Ja też coś dorzucę na Żorża, bo widzę, że rachunek, pomimo rabatów, ogromny. Dziękuję Dobra Duszyczko :loveu: A oto obiecywana relacja: Dziś odwiedziłam Żorża. Słusznie nazwałam go wielkopsem, i choć w tę pamiętną niedzielę wydawał mi się wielki, dziś oniemiałam z wrażenia To kawał psa, uwierzcie, aż trudno sobie wyobrazić jak będzie wyglądał kiedy osiągnie swoje właściwe rozmiary i odbuduje szatę... Będzie, nie! , już jest piękny i imponujący Budzi respekt wyglądem, ale kiedy widziałam jak Marta i Jej siostra (zapomniałam imienia ) sobie z nim poczynają, jak to cielątko się śmieje i bawi, jak patrzy w Panie jak w obraz, to śmiem twierdzić, że jest przynajmniej tak cudownie zrównoważony, jak opisałam (na podstawie zasłyszanych wieści) wcześniej. Najbardziej boleję nad tym, że Marta nie może go zatrzymać, bo to piękna, wpatrzona w siebie para..." Wot żyzń" Fizycznie Żorż jest już w zasadzie zdrowy!!! Dzisiejsze wyniki krwi są lepsze od poprzednich! Szwy zostały dziś zdjęte, skóra goi się dobrze. Niedługo lekarz zdecyduje czy nie odstawić leków całkowicie... Dzięki fachowej, wspaniałej opiece, trosce i niewątpliwej miłości ze strony personelu kliniki, Żorż wygrał drugie życie!!! Panie Doktorze, Marto, siostro Marty, jesteśmy Wam wdzięczni i bardzo zobowiązani! Dziękujemy też za wspaniały gest jakim jest wieloprocentowa zniżka za leczenie Żorża, bardzo to doceniamy! Żorż najpiękniej dziękuje Państwu i Darczyńcom swoją metamorfozą, uśmiechem i widocznym szczęściem! A bardzo się wzruszyłam na widok tego obrazka w recepcji, w lecznicy: Picasa Web Albums - Małgorzata A tu znajdziecie resztę zdjęć z dzisiejszego dnia... Może jakaś kochana istotka je wstawi???:razz: Picasa Web Albums - Małgorzata - Żorż 09.10.09 Quote
GoniaP Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Aha, i nie wiem co na to Pan Doktor, ale ja dziś widziałam zęby Żorża, i są ładniejsze i bielsze niż u mojej troszkę ponad 2 letniej suczki. A z całą pewnością on nie ma pięciu lat, max trzy, ale skłaniam się ku dwóm, zważywszy na jego zachowanie... No chyba, że do tej pory miał "przerąbane" i dopiero teraz wie, że żyje. Quote
Szarotka Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Szkoda, ze nie moze nam opowiedziec swojej historii :-o:-o:-o Quote
GoniaP Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Szarotka napisał(a):Szkoda, ze nie moze nam opowiedziec swojej historii :-o:-o:-o Też żałuję, ale na razie swoim zachowaniem rysuje całkiem fajny obraz ;) Quote
stonka1125 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 łooo,zdjęcie pan dupka pawian na pleckach najfajniejsze:loveu: Quote
saganka Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Jaki cudowny poranek :loveu: z Żorżem!! Nawet nie wiecie, jak mi sie dobrze na swiecie zrobilo, jak go z rana zobaczylam, jego usmiech, jego ufnosc.. Tak sie zastanawiam.. on ma taki charakter, ze bylby dobrym dogoterapeuta.. Gosiu, jak tylko bede mogla wplace cos jeszcze na chlopaka.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.