Moskik Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Cały dochód z bazarku - koszty przesyłki, to wszystko pójdzie na leczenie i pomoc dla Żorża. Quote
Donvitow Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Byłem w klinice. Nie dali mi Georga na spacer bo był wcześniej i ma spać. Rany nadal zainfekowane. Leci ropa. Nie można ich narazie zeszyć. Mruczy tylko jak go boli. A tak nie jest źle. Wiecie jak zostanie " odpasiony" to on chyba z 70 kg będzie ważył Quote
GoniaP Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='Madallena']Pytanie mam: Zebrane pieniądze na Trevora (a tak właściciwe to jaka to kwota?) będą przekazane na leczenie Żorża?[/quote] Nie sądzę, ponieważ Żorż jest pod opieką Oddziału Poznań, który jest odrębny finansowo. Poza tym podejrzewam, że gro zebranych środków, jeśli nie wszystkie, pochłoną długi Trevora z lecznicy :( Quote
GoniaP Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='Moskik']Dodałam nowe rzeczy. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/kilka-rzeczy-dla-zorza-do-28-09-2009-a-147011/[/URL][/quote] Dziękuję Moskik :loveu: Quote
GoniaP Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='Donvitow']Byłem w klinice. Nie dali mi Georga na spacer bo był wcześniej i ma spać. Rany nadal zainfekowane. Leci ropa. Nie można ich narazie zeszyć. Mruczy tylko jak go boli. A tak nie jest źle. Wiecie jak zostanie " odpasiony" to on chyba z 70 kg będzie ważył[/quote] Dziś dostał od nas 20 puszek RC Convalescence support, żeby jeszcze bardziej go wzmocnić (będą mu dozowane ;) ). Lekarz planuje zabieg plastyki (z drenażem) ran w piątek, ale warunkuje go oczywiście stanem psa. Rany sączą, w kupie niestety nadal są larwy. Panie tech wet, których obowiązkiem jest wyprowadzanie Żorża na spacery, mają też za zadanie sprawdzanie każdorazowo jego odchodów pod tym kątem. Jest ich mniej, ale są, a Żorż jest za słaby na podanie iwermektyny. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Ważne, że [B] George [/B] żyje, otrzymał na czas pomoc, jest pod dobrą opieką. Teraz potrzeba czasu, leczenia i dobrego odżywiania, zdrowiej wielkopsie ! :loveu: Quote
GoniaP Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 O, widzę, że niektórzy upierają się przy nazywaniu go z "francuska" :evil_lol: A on jest POLSKI ŻÓRŻ :mad::diabloti: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='Donvitow']Byłem w klinice. Nie dali mi Georga na spacer bo był wcześniej i ma spać. Rany nadal zainfekowane. Leci ropa. Nie można ich narazie zeszyć. Mruczy tylko jak go boli. A tak nie jest źle. Wiecie jak zostanie " odpasiony" to on chyba z 70 kg będzie ważył[/quote] Niektórzy się, [B]Goniu[/B] zasugerowali powyższym postem ;). George czy Żorż, nieistotne, ważne, żeby piesio zdrowiał i znalazł kochający dom ;) :loveu:. Quote
Laura1108 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Kochany misianiu trzymaj się i zdrowiej nam szybciutko bo juz tutaj wszyscy się w Tobie zakochali :loveu: Wspaniale , że wreszcie po 1,5 tygodniowej tułaczce Pan Jerzy Ci pomógł . A co do tych larw to w kale są larwy te , któe były w ranach czy chodzi o larwy po prostu robaki te , które występują w qpie u nieodrobaczanych psiaków ??? Możęcie mnie nieco uświadomić ? Quote
chita Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='GoniaP'] A on jest POLSKI ŻÓRŻ :mad::diabloti:[/quote] :-oŻórż:evil_lol: a nie Żorż:diabloti: jest tez tu;): [url=http://nasza-klasa.pl/profile/19442438/gallery/album/2/47]Logowanie do nasza-klasa.pl[/url] Quote
Donvitow Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Jak polski to Juras :diabloti: Robaki nie " kałowe". Tylko larwy much. W niedzielę postaramy się o fotki. Quote
Donvitow Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Jeszcze nie. Miał mieć jak wet określił plastykę bo jeszcze rany ropieją i nie można zeszyć. Zobaczymy co nam powiedzą w niedzielę . Chyba że Domi odwiedzi go jutro. Quote
gameta Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Biedak :( A chociaż robale przestały się sypać ? Quote
Donvitow Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='gameta']Biedak :( A chociaż robale przestały się sypać ?[/quote] Jest zdecydowanie lepiej. Ale nie chcemy zapeszać. A i Wet ma swe prawa i info udziela" skąpo". Ma straszne trudności z dostosowaniem się do wymogów Dogomani. Ale jak Helga& Ares zostanie wetką to info będzie na dogo 3 X dziennie./ Albo i cztery Quote
gameta Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='Donvitow']Jest zdecydowanie lepiej. Ale nie chcemy zapeszać. A i Wet ma swe prawa i info udziela" skąpo". Ma straszne trudności z dostosowaniem się do wymogów Dogomani. Ale jak Helga& Ares zostanie wetką to info będzie na dogo 3 X dziennie./ Albo i cztery Wytłuszczone najważniejsze :multi: Moja ciekawość zdecydowanie zaspokojona ;) Edit: kto to jest Helga&Ares ??? Quote
Isadora7 Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 [quote name='gameta'][....ciach...] Edit: kto to jest Helga&Ares ???[/quote] Najlepszy fotograf w Emirze Quote
GoniaP Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='gameta']ciach...... Edit: kto to jest Helga&Ares ???[/quote] Najmłodsza, ale też najważniejsza i najmądrzejsza wolontariuszka Emirowo-Gajowa :loveu: Quote
Donvitow Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='gameta']Wytłuszczone najważniejsze :multi: Moja ciekawość zdecydowanie zaspokojona ;) Edit: kto to jest Helga&Ares ???[/quote] Co do Ciekawości. Post 12 tego wątku. Helga & Ares. przyszły doradca ministra - do spraw bezdomności zwierząt. Quote
GoniaP Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Żorż nadal walczy o być lub nie być. Dziś miał zabieg, wybudził się, ale wyniki krwi ma takie sobie... No i te cholerne larwy.... Quote
Helga&Ares Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Nie wiem ćzy jutro zajrzę do Żorża, jeśli czas na to pozwoli to owszem, a jeśli nie - "zobaczycie" go w niedzielę. Quote
GoniaP Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='gameta']No toć pytałam wcześniej czy pozszywany chłopak - w takim razie zapytam co było przedmiotem zabiegu? [/quote] Żorż jest po zabiegu. Oprócz plastyki ran, został wykastrowany ponieważ jedno z jąder było zainfekowane i stanowiło ognisko zapalenia. Quote
gameta Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='GoniaP'] Żorża jest po zabiegu. Oprócz plastyki ran, został wykastrowany ponieważ jedno z jąder było zainfekowane i stanowiło ognisko zapalenia.[/quote] Dobrze, że ma już cześć zabiegów za sobą... Tylko te robale - chyba nie ma na to 100% środka :roll: Mam nadzieję, że jednak po dzisiejszym zabiegu wet odniósł sukces w walce z nimi :cool1: Trzymam dalej kciuki za Żorża i idę spać - dobranoc :) Quote
GoniaP Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Jak się ma aukcja? Bo żarty, żartami, ale jeszcze trzeba zapłacić za ratowanie Żorża.....:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.