megii1 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Jedzenie, woda i wędzone uszko już leży od wczoraj koło ogrodzenia:shake: Quote
Onaa Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Ja myślałam bardziej o czymś gotowanym, o taki zapach tak np, jak obiad gotujesz to pachnie w całym domu. Czy na ognisku coś piec żeby się mocno zapach rozchodził. A z tym Leśniczym to dobry pomysł. I jeszcze można jakiś myśliwych :roll: poprosić o pomoc, bo oni pewnie czesto do lasu chodza i znają go. Quote
lilk_a Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 I jeszcze można jakiś myśliwych :roll: poprosić o pomoc, bo oni pewnie czesto do lasu chodza i znają go. koniecznie zawiadomcie koło łowieckie ... żeby myśliwi czasem do niej nie strzelali :crazyeye: Quote
Sylwia K Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 [quote name='lilk_a']koniecznie zawiadomcie koło łowieckie ... żeby myśliwi czasem do niej nie strzelali :crazyeye: koło łowieckie i leśniczy to podstawa czy zawiadomicie ich? na parkingach poszukać, może tam szukać jedzenia... Quote
megii1 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Straż miejska powiadomiona, sąsiedzi okoliczni też (także pewnie cała wieś już wie). Co do leśniczego to chyba nie ma u mnie takiej osoby na terenie. A jeżeli chodzi o myśliwych to nie wiem dokładnie gdzie dzwonić. Może coś podpowiecie. Dziś była u mnie Leyla i Obronczusiem i szukły suni po lasach ale bez efektów:shake: Quote
Sylwia K Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 Serock oraz okolice dalekie i bliskie - Dogomania Forum temat Szurki w dziale 'zaginione' Quote
Ania&Rudy Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 ja bym jeszcze na jakichś śmietniskach radziła poszukać, pod sklepami... Quote
Onaa Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='megii1']Straż miejska powiadomiona, sąsiedzi okoliczni też (także pewnie cała wieś już wie). Co do leśniczego to chyba nie ma u mnie takiej osoby na terenie. A jeżeli chodzi o myśliwych to nie wiem dokładnie gdzie dzwonić. Może coś podpowiecie. Dziś była u mnie Leyla i Obronczusiem i szukły suni po lasach ale bez efektów:shake: Koła łowieckie Quote
Sylwia K Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 która z nas ma napisać do myśliwych? trzeba to ustalić aby napisała tylko 1 z nas a nie wszystkie Quote
Sylwia K Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 trzeba też pogadać z weterynarzami lokalnymi... sprawdzić schroniska pobliskie.... Quote
obraczus87 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Sylwia, czy Szurka do obcej osoby podejdzie?? Quote
Onaa Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Może trzeba sobie zrobić taką listę pobliskich schronisk/przytulisk, i sprawdzić te miejsca co jakiś czas. A w której cześci znajduje się teren na którym Szurka była widziana po raz ostatni ? Jak patzre na mape to Serock jest tak usytuowany: po lewej od Serocka Chrcynno po prawej - rzeka na dole -Legionowo, potem Warszawa u góry - .... W którą stronę mogła ruszyć sunia ? Na Chrcynno ? Quote
malawaszka Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 [quote name='Dogo07'] W którą stronę mogła ruszyć sunia ? Na Chrcynno ?[/QUOTE] w każdą.... :shake: Quote
zuzlikowa Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 [quote name='malawaszka']w każdą.... :shake:[/QUOTE] Hmmm...o ile na początku mogła pobiec w każdą stronę,to czy teraz po trzech(?) dniach będzie błąkać się po lesie?...mam duże wątpliwości- nawet jak obawia się ludzi,to jednak człowiek w jakiś sposób jest dla niej znanym środowiskiem,tak samo jak psy...myślę,że teraz ona jest gdzieś w pobliżu ludzkich siedlisk... Quote
zoja. Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 oj.. byle nie Chrcynno... [Klamczyński i jego brygada tam grasowali..] Quote
Sylwia K Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 [quote name='obraczus87']Sylwia, czy Szurka do obcej osoby podejdzie??[/QUOTE] w schronisku do mnie podchodziła, ale nie zawsze, do mej koleżanki również podchodziła... do mężczyzny nie podejdzie na 100%, kobiet mniej się obawia... ale teraz jak jest taka wystraszona i zdezorientowana to wątpię aby podeszła... [SIZE=4][B]Która z nas ma napisać do kółek myśliwskich?[/B][/SIZE] Quote
megii1 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Dziś znowu po pracy jezdziłam ponad godzinę po okolicy. Tylko, ze u mnie najbliższy sklep jest 3 km od nas, domów mało, ludzi też. Wszędzie wkoło pola, lasy, pustkowia. A w taką pogodę jak psiak nie wyjdzie w okolice drogi nic nie widać:shake: W przyszłym tygodniu poodwiedzam z Leylą okoliczne schroniska:-( Quote
lilk_a Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 myślę że schroniska to dobry pomysł ... po prostu trzeba sprawdzać i tyle , to już dość długi czas od jej ucieczki ...może być wszędzie Quote
Sylwia K Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 napisałam maile do wszystkich kół myśliwskich w wawie... czekamy na odzew.... Quote
shirrrapeira Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Czy sunia się znalazła? Niestety w sprawie plakatów nie mogę pomóc, ale mogę rozesłać informację dalej.Mogę też pilnować wątku. Zaglądać co się dzieje. Przepraszam bardzo absolutnie nie mogę pomóc z plakatami. Quote
Sylwia K Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 to proszę roześlij dalej info i zaglądaj do nas Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.