obraczus87 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 ROZLICZENIE NA DZIEŃ 02.11.2009: (deklaracje stałe) - Lika1771 - 30 zł - AnnaA - 50 zł - Sylwija - 60 zł - obraczus87 - 10 zł - agata51 - 20 zł RAZEM: 170 ZŁ Deklaracje jednorazowe: -Sylwija - 50 zł Quote
Sylwia K Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 Szurka w hoteliku:multi: w samochodzie była bardzo grzeczna i przespała całą drogę:cool3: więcej pewnie napisze już Leyla Quote
obraczus87 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 [quote name='Sylwia K']Szurka w hoteliku:multi: w samochodzie była bardzo grzeczna i przespała całą drogę:cool3: więcej pewnie napisze już Leyla[/QUOTE] :multi::multi::multi::multi: w środę będe W Serocku to odwiedzę Szureczke przy okazji :) Quote
lilk_a Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 co za dobra wiadomość :multi::multi::multi: Quote
zmierzchnica Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Cudownie! :loveu: Czekamy na wieści. Quote
leni356 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Super wiadomość :multi: Szureczka :loveu: Quote
Leyla Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Jak już napisała Sylwia ,Szurka w Serocku. Ale jest bardzo dzika, ucieka i chce się zakopać pod ziemię, zniknąć, być niewidzialna...:shake: Pokazuje ząbki prewencyjnie ze strachu, nie może być ani chwili na smyczy, bo wyskakuje w powietrze ,żeby się uwolnić. Quote
obraczus87 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Cioteczki damy radę :) W Serocku Darek i Magda poradzą sobie z Szurką. Lada chwila i będzie przychodzic po głaski :loveu: Quote
sylwija Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 to chyba była najwyższa pora, żeby ja wyciagnać ze schroniska.. Quote
Onaa Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Szureczka potrzebuje teraz czasu i spokoju, a przekona się do człowieka. Quote
Leyla Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 SZURA ZWJAŁA Z SEROCKA!!!!!!!!!!!!!!!! WCZORAJ GDY JĄ PRZYWIOZŁYŚMY BYŁA BARDZO WYSTRASZONA, NIE CHCIAŁA OPUŚCIĆ SAMOCHODU. POTEM BIEGAŁA PO OGRODZIE WYSTRASZONA I CHCIELIŚMY DAĆ JEJ TROCHĘ CZASU NA OSWOJENIE SIĘ Z TĄ NOWĄ SYTUACJĄ. MY POJECHAŁYŚMY DO DOMU, A DAREK JĄ OBSERWOWAŁ NA OGRODZIE CHODZIŁ ZA NIĄ I PRÓBOWAŁ NAMÓWIĆ NA KOJEC. jEDNAK POTRZEBOWAŁA WIĘCEJ CZASU, NIE DAŁO SIĘ JEJ NAWET TRZYMAĆ ZA SMYCZY BO SKAKAŁA W PANICE ŻEBY SIE UWOLNIĆ. .. POTEM ZNIKNĘŁA!!!!!! MAGDA Z DARKIEM SZUKALI JEJ , BEZ SKUTKU:shake: cO ROBIĆ??? DZIS POJADĘ JA TEŻ Z MĘŻEM , SYLWIA DRUKUJE PLAKATY, WYSTAWIONA JEST MISKA Z JEDZENIEM I PICIEM...MOŻE PRZYJDZIE. oNA BYŁA DZIKA ,ALE ZARAZEM BOJAŹLIWA, MOŻE JEST NIEDALEKO I OBSERWUJE DOM??? cO MAM ZROBIĆ ,ŻEBY SIĘ ZNALAZŁA??? cHCIAŁAM ZMIENIĆ JEJ ŻYCIE NA LEPSZE A TAK WYSZŁO!!!POMÓŻCIE !! CO JESZCZE MOŻNA ZROBIĆ? Quote
Holly1 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Ale numer wywineła:crazyeye:żeby się tylko szybko znalazła bo coraz zimniej, a może uciekła do schronu ?? Quote
leni356 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Trzeba zmienić tytuł wątku, kto jest z okolic może pomoże szukać Szurki. I przedzwonić do schronisk - z Serocka chyba odwożą do Legionowa? Najlepiej zadzwonić do straży miejskiej i ich powiadomić. Szurko, wracaj.. Quote
rita60 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Kurcze:shake:nastepna uciekinierka,trzymam kciuki.......... Quote
czarnula Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 podobnie było z Lorim ktory jest u Murki w hotelu. Szelki pewnie dałyby lepszy efekt od obrozy. oby sie znalazła:shake: Quote
Onaa Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Ostatnio jak Kudłaty uciekł ze swojego dt to był szukany z miesiąc. Chyba najważniejsze to od razu podjąć poszukiwania, żeby dużo ludzi szukało. Że też to tak daleko jest ode mnie i na nic przydać się nie mogę. I po wszytskich schroniskach warszawskich i koło Wwy też szukać. Plakaty też dobra rzecz. Quote
lilk_a Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 tzn że uciekła wczoraj ?? ...miała całą noc .... niedobrze , może być daleko:shake: Quote
Onaa Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 A może się ukryła w jakiś haszczach ? Jest tam może jakiś lasek albo coś takiego ? Quote
megii1 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Słuchajcie nie jestem w stanie napisać nic więcej niż Leyla... Wczoraj po nocy szukaliśmy jej po lesie i polach, dziś Darek wystawił przed ogrodzenie miskę z wodą i jedzenie, jakby była gdzieś w okolicy. Psiaki od nas odwożą do Chrycynny - mam telefon do Pani kierownik stamtąd także zadzwonię i powiem jak wygląda sytuacja. Do strazy już dzwoniłam - wszystko już wiedzą. Quote
megii1 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Dogo07']A może się ukryła w jakiś haszczach ? Jest tam może jakiś lasek albo coś takiego ?[/QUOTE] Tam dzie mieszkam są same lasy, chaszcze i pola - do najbliższego miasta 3 km... Cięzko będzie:shake: Quote
Leyla Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Dogo07']A może się ukryła w jakiś haszczach ? Jest tam może jakiś lasek albo coś takiego ?[/QUOTE] Ja mam cały czas nadzieję, ze ona właśnie siedzi w krzakach i się trzęsie. Ona jest bardzo bojaźliwa.... Quote
obraczus87 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Leyla']Ja mam cały czas nadzieję, ze ona właśnie siedzi w krzakach i się trzęsie. Ona jest bardzo bojaźliwa....[/QUOTE] zobaczycie, Szurka jak gdyby nigdy nic wróci. Wierze w TO!!!! Quote
Sylwia K Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Trzeba rozwiesić plakaty w całym Serocku i wszystkich okolicznych miejscowościach. Kto z dogo mieszka mniej więcej w tamtych okolicach? Trzeba ją koniecznie odnaleźć.... Szurko gdzie jesteś??:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.