maggie1971 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 majqa napisał(a):Widzę, że Twoja propozycja, póki co, nie została zauważona, podobnie, jak i zapytania z kim Dora dogrywa sprawdzenie domku w Chorzowie. No właśnie, czy to sprawdzenie domku w Chorzowie jest aktualne? , bo nie dostałam żadnych namiarów, a sprawa jest podobno pilna Quote
funia Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Karo jakąś godzinę temu został zaszczepiony szczepionką kombajn.Czyli ma wściekliznę i wirusówki ,lekarz z miejscowości sąsiedniej przyjechał i zaszczepił psa na podwórku . Faktura zostanie wystawiona na Emir . Quote
irenaka Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 maggie1971 napisał(a):No właśnie, czy to sprawdzenie domku w Chorzowie jest aktualne? , bo nie dostałam żadnych namiarów, a sprawa jest podobno pilna Dziękuję Madziu:loveu:, że jesteś. Musimy czekać z decyzjami na Dorę. Quote
DORA1020 Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 Podalam maggi na pw.adres i telefon do panstwa z Chorzowa. Quote
majqa Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Dziękuję za informację o zaszczepieniu Karo i o tym, że drgnęło w sprawie Chorzowa. Czas powtórnie zacisnąć kciuki za wynik wizyty w zainteresowanym domku. :lol: Quote
irenaka Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Dzwoniła Madzia. Wizyta jeszcze dzisiaj. Pies nie ma być dla dziewczyny, tylko jej rodziców a żeby było weselej w domu są koty. Quote
Marinka Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Sorki za offa Zajrzyjcie proszę, potrzebna pomoc w ogłaszaniu, zrobieniu banerka, dzielny i mądry psiak po ogromnych przejściach, a tak mało nas na jego wątku :-(: Przeżył koszmar,kto okaże mu serce?? Quote
majqa Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 bico napisał(a):wobec tego czekamy na wyniki wizyty:thumbs: Oj, czekamy. Quote
majqa Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 bico napisał(a):czy ta wizyta dziś się odbywa?:roll: Miała być dziś. Quote
irenaka Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 majqa napisał(a):Miała być dziś. I była. Jak Madzia wróci do domu to zda relację. Quote
maggie1971 Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 No jestem wreszcie, moja córka nie chciała mnie puścić do kompa:angryy: No więc na wizycie byłam i sprawa wygląda tak: Pani jest bardzo miła, kocha zwierzęta bardzo, każdemu by pomogła gdyby mogła , zresztą poprzedniego psa(jamnika) znalazła i uratowała z ciężkiego stanu. Pies miałby tam na pewno bardzo dobrze. No właśnie ale jest jedno ale, wydaje mi się że to powinien być jednak mały pies. Pani zresztą obawia się dużego psa, czy sobie z nim poradzą , zawsze mieli małe psy, mają się do jutra zastanowić i podjąć decyzję. Ich córka , z którą się kontaktowałam ma dać znać Magdzie. No i jeszcze jedno , w domu są dwa koty, które są niby przyzwyczajone do psów ale........ :roll: Sama nie wiem , nie jestem ani na tak ani na nie. Zobaczymy co oni jutro powiedzą i wtedy trzeba będzie podjąć jakąś decyzję. Podumowując , domek fajny ale moim zdaniem dla mniejszego psa. Quote
majqa Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Pozostaje czekać więc na decyzję tych państwa. Quote
irenaka Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 [quote name='majqa']Pozostaje czekać więc na decyzję tych państwa. [FONT=Verdana]A ja dorzucę jeszcze propozycję wyjścia awaryjnego.[/FONT] [FONT=Verdana]Jestem oczywiście za tym, aby Karo pojechał do domu, ale nie jestem przekonana, czy Państwo sobie poradzą. Mam nadzieję, że jednak tak.[/FONT] [FONT=Verdana]Mam natomiast propozycję, gdyby ten domek nie wypalił.[/FONT] [FONT=Verdana]Poprosiłam o pomoc fundację For Animals O/ Wrocław i ewentualnie przejęcie opieki nad Karo. Myślę, że Dora przyjmie to ze zrozumieniem, bo sama pisała, że gdyby coś było nie tak z domkiem, to nie jest w stanie przejąć ponownie Karo, pomimo zrzeczenia które ma ( lub będzie mieć). Gdyby Dora zgodziła się na przejęcie opieki przez Fundację, to z chwilą przekroczenia progu hotelu przez Karo przejmie go Fundacja.[/FONT] [FONT=Verdana]Dlaczego tak „kombinuję” ze zrzeczeniem?[/FONT] [FONT=Verdana]Bo Fundacja jest z Wrocławia, zanim dojdą papiery znowu minie trochę czasu a na dodatek jeszcze trzeba brać pod uwagę, że właścicielowi może się teraz nie podobać, że nie Dora przejmuje psa.[/FONT] [FONT=Verdana]Finanse, wiadomo rzecz bardzo ważna, ale też nie ukrywałam jaką kwotą dysponujemy na wątku. A przecież może się okazać, że Karo posiedzi dłużej niż miesiąc.[/FONT] [FONT=Verdana]Fundacja liczy na naszą pomoc, ale też sama zrobi aukcję cegiełkową i jest szansa, że i kastrację i czipa będzie Karo miał. [/FONT] [FONT=Verdana]Czas w hotelu da nam też szansę na poznanie zachowań psa i ewentualną naukę, chociażby chodzenia na smyczy.[/FONT] [FONT=Verdana]Nie wiem jak zapatrujcie się na takie wyjście awaryjne a zwłaszcza Dora.[/FONT] [FONT=Verdana]Będę jak zwykle wdzięczna za opinie.[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] Quote
majqa Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 [quote name='irenaka'] (...) [FONT=Verdana]Nie wiem jak zapatrujcie się na takie wyjście awaryjne a zwłaszcza Dora. [/FONT][FONT=Verdana]Będę jak zwykle wdzięczna za opinie.[/FONT] Tu oczywiście najważniejszy głos w sprawie ma sama Dora. Jeśli chodzi o moje zdanie, lekkomyślnością by było przegapić taką okazję, o jakiej piszesz. Quote
Basia i Barni Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Byłoby dużym błędem ,by nie skorzystać z tego rozwiązania . Quote
DORA1020 Posted October 2, 2009 Author Posted October 2, 2009 [quote name='irenaka'][FONT=Verdana]A ja dorzucę jeszcze propozycję wyjścia awaryjnego.[/FONT] [FONT=Verdana]Jestem oczywiście za tym, aby Karo pojechał do domu, ale nie jestem przekonana, czy Państwo sobie poradzą. Mam nadzieję, że jednak tak.[/FONT] [FONT=Verdana]Mam natomiast propozycję, gdyby ten domek nie wypalił.[/FONT] [FONT=Verdana]Poprosiłam o pomoc fundację For Animals O/ Wrocław i ewentualnie przejęcie opieki nad Karo. Myślę, że Dora przyjmie to ze zrozumieniem, bo sama pisała, że gdyby coś było nie tak z domkiem, to nie jest w stanie przejąć ponownie Karo, pomimo zrzeczenia które ma ( lub będzie mieć). Gdyby Dora zgodziła się na przejęcie opieki przez Fundację, to z chwilą przekroczenia progu hotelu przez Karo przejmie go Fundacja.[/FONT] [FONT=Verdana]Dlaczego tak „kombinuję” ze zrzeczeniem?[/FONT] [FONT=Verdana]Bo Fundacja jest z Wrocławia, zanim dojdą papiery znowu minie trochę czasu a na dodatek jeszcze trzeba brać pod uwagę, że właścicielowi może się teraz nie podobać, że nie Dora przejmuje psa.[/FONT] [FONT=Verdana]Finanse, wiadomo rzecz bardzo ważna, ale też nie ukrywałam jaką kwotą dysponujemy na wątku. A przecież może się okazać, że Karo posiedzi dłużej niż miesiąc.[/FONT] [FONT=Verdana]Fundacja liczy na naszą pomoc, ale też sama zrobi aukcję cegiełkową i jest szansa, że i kastrację i czipa będzie Karo miał. [/FONT] [FONT=Verdana]Czas w hotelu da nam też szansę na poznanie zachowań psa i ewentualną naukę, chociażby chodzenia na smyczy.[/FONT] [FONT=Verdana]Nie wiem jak zapatrujcie się na takie wyjście awaryjne a zwłaszcza Dora.[/FONT] [FONT=Verdana]Będę jak zwykle wdzięczna za opinie.[/FONT] Czekam na telefon i decyzje Sylwi i jej rodzicow,ktorzy chca adoptowac Karo.Jednak zgadzam sie z meggi,ze to domek dla mniejszego pieska,Karo potrzebuje wiecej przestrzeni.Jezeli Fundacja chce zaopiekowac sie Karo do czasu znalezienia ds.to dobre wyjscie awaryjne. Quote
DORA1020 Posted October 2, 2009 Author Posted October 2, 2009 Dziekuje meggi za zrobienie wizyty przedadopcyjnej:loveu: Quote
irenaka Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Doro! To może umówmy się, że jak tylko będziesz znała decyzję tego domu to dasz znać. Jeżeli będzie na nie, to bardzo Cię proszę wykorzystaj deklarację pomocy transportowej i przewieź pilnie Karo do hotelu. Ponad wszystko chyba zależy nam wszystkim, żeby pies był już bezpieczny. Bardzo Ci dziękuję. Quote
DORA1020 Posted October 2, 2009 Author Posted October 2, 2009 irenaka napisał(a):Doro! To może umówmy się, że jak tylko będziesz znała decyzję tego domu to dasz znać. Jeżeli będzie na nie, to bardzo Cię proszę wykorzystaj deklarację pomocy transportowej i przewieź pilnie Karo do hotelu. Ponad wszystko chyba zależy nam wszystkim, żeby pies był już bezpieczny. Bardzo Ci dziękuję. Oczywiscie,ze zalezy nam wszystkim na bezpieczenstwie Karo,jednak bedzie problem transportu,ja do Wroclawia go nie zawioze,bede musiala szukac kogos,kto podejmie sie przewiezienia Karo do hotelu. Quote
Basia i Barni Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 irenaka napisał(a):Doro! To może umówmy się, że jak tylko będziesz znała decyzję tego domu to dasz znać. Jeżeli będzie na nie, to bardzo Cię proszę wykorzystaj deklarację pomocy transportowej i przewieź pilnie Karo do hotelu. Ponad wszystko chyba zależy nam wszystkim, żeby pies był już bezpieczny. Bardzo Ci dziękuję. Bardzo nam zalezy :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.