Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Magda, nie przeczę, koncert super :) choć deszcz był okrutny!!!! ludzie prawie tam pływali! ślizgali się na trawie jak piłkarze w czasie meczu ;)
25 piosenek! prawie 2 i pół godziny, muzycy Eltona mogliby spokojnie być moimi dziadkami :evil_lol:
Ania rozrabia jak zawsze, byłyśmy tydzień w odwiedzinach u Pawła siostry- ma małego Gabrysia i Ania była bardzo grzeczna i kochana, ciągle go głaskała, całowała w rączki, oczywiście jej wizja przytulania a nasza są rozbieżne i kilka razy w ramach "przytulania" walnęła Gabrysia głową, ale mały dzielnie to znosił :)
Chciała tez bawić się Gabrysiem jak zabawką, kazała go przenosić, przekładać, chciała go wozić w wózku, ale i ja i Ada stwierdziłyśmy, że Ania nas milutko zaskoczyła, bo spodziewałyśmy się małego diablątka ;)

Nadal podjada psią karmę, czym zupełnie nie różni się od Ofkorsa, ten to by wszystko wciągnął, Ofik nie siedzi na stałe w klatce, jest juz dużo lepiej, nadal trochę utyka, nie chodzi na spacery, nie chodzi po schodach

Ania już nawet na spacery i na noc nie ma pieluszki, w nocy pięknie woła siusiu, wczoraj byliśmy kilka godzin na festynie i siusiała do nocnika, bardzo jesteśmy z niej dumni :)
nadal nie mówi, niektóre rzeczy nazywa po swojemu, np siii oznacza- siusiu, gorące, boli, króliczek :) i ..szukaj :)
taba- masz, weź, zabierz, trzymaj :)
wiec jako tako dogadać się można :lol:

Posted

To gratuluję postępów z pieluszką, u nas nadal cały czas w użyciu, choć Martusia starsza. Chcę wykorzystać okres letni do odzwyczajenia. Zabieracie ze sobą nocnik na imprezy plenerowe????

Posted

zabieramy nocnik do wózka :) na spacery też, a jak jedziemy do kogoś, to Ania korzysta z toalety :) to była jej inicjatywa i tym bardziej jesteśmy dumni :)
a bilety na koncert kupiliśmy zaledwie po 80 zł/szt, no ale my jesteśmy na miejscu wiec nie ma kosztów transportu

Posted

RZECZYWISCIE BARDZO SZYBKO SIE NAUCZYLA :klacz: Ania widze, ze ma taki swoj swiat jak moja Ulka, tez do mowienia sie nie rwala, ale z psami zawsze miala sztame!

Posted

u nas wózek wrócił do użycia, żeby zabierać nocnik ;)
Ofkors jest na dworze i cały czas poszczekuje, co za małpa ;) reszta psów siedzi cicho, a ten musi się odzywać :)

Posted

śliczny błyszczący odchudzony Ofik dla Cioteczek :)
[video=youtube;87YLgR30O4w]http://www.youtube.com/watch?v=87YLgR30O4w[/video]
w tle sąsiedzi ;) 2 dni świętowali czyjeś imieniny... dobrze, ze nie słychać co dokłądnie mówili- Halciowe kwiatki przy nich to prawdziwe kwiatuszki ;)

Ofik utyka jedynie w domu- chyba boi się śliskiej podłogi
mam jeszcze kilka zdjęć, później wrzucę :)

Posted

przy moich zwierzakach ( ze nie wspomnę o Ani ;) ) nudzić się nie da :)
wczoraj ugotowałam chłopakom trochę wątróbki, jedli tak szybko, że myślałam, że się udławią, wypili sporo wody, w której gotowałam im mięsko. po mniej więcej 2 godzinach przyszedł do mnie Fox i strasznie dyszał, za min Ofik, który na niego warczał, nie miałam pojęcia o co im chodzi, myślałam, że Fox sie boi Ofika więc kazałam mu wskoczyć na kanapę, a ten głupol, usiadł na oparciu i.... zlał się, jakby nie sikał tydzień!!!! Poczekałam aż skończy i zaczęłam ratować kanapę, pokrycie jest ściągane, na całe szczęście.

Oczywiście nie piszczał wcześniej, nie łaził w kółko, nic co dałoby mi do myślenia :)
Paweł był cokolwiek zdziwiony jak mu opowiedziałam nasze przygody, ale z uśmiechem stwierdził, że po naszych psach można spodziewać się wszystkiego :)

Poznałam też tajemnicę cudownej sylwetki Amelii- futro na plecy i na pół dnia do sauny ;) jak ona wytrzymuje te temperatury??? :) siedzi w pokoju, w którym nie ma czym oddychać i wygląda jak najszczęśliwszy kot świata :)

Ofik nie siedzi już w klatce, chyba, że ma focha i idzie sobie tam odpocząć ;)

kilka fotek z ostatnich dni




szukaj Ofik, szukaj :)


tak jest co rano :)



Posted

hm.... imageshack zmniejszył zdjęcia bardziej niż dotychczas

instrukcja korzystania z toalety w łazienkach :)
nie mogłam się powstrzymać :)


ulubione zajęcie Ani- moczenie się :)







Posted

Muszę się pochwalić :)

Mój tata godzinę temu został magistrem teologii z 5 na dyplomie!!!!! JESTEM TAKA DUMNA!!! :)

a druga radosna nowina jest taka, że jestem w ciąży :) to dopiero sam początek, czuję się bardzo dobrze, z "utęsknieniem" czekam na zgagę, która mnie nie opuszczała całą poprzednią ciążę. Jedyna niedogodność jest taka, że zasypiam o 22 równo z Anią i tracę kontakt z rzeczywistością ;)

Posted

Eloise gratulujemy!!! I życzymy dużo zdrówka!!!:Rose:
Oczywiście dla Taty też gratulacje i wyrazy podziwu!!!
PS. Ciesz się, że zasypiasz z Anią o 22 bo ja zasypiałam w pracy z głową na biurku i nawet jakby mi szef zagroził, że mnie wyrzuci z pracy, jak natychmiast nie otworzę oczu to by nie pomogło :). Nie mówiąc o tym, że przestałam prowadzić samochód bo zasypiałam za kierownicą w biały dzień :)

Posted

dziwi mnie, ze nie jestem senna w ciągu dnia, w ciąży z Anią miałam w pracy kryzys od 14 do 17 ;) nic wtedy nie robiłam tylko czekałam aż będę mogła iść do domu. od 13 tygodnia byłam już na zwolnieniu, więc spałam pół dnia! dopiero chyba w 6 miesiącu mi minęło

Ofik cuchnie psem ;) muszę zafundować mu kąpiel w szamponie, ale chyba dopiero wieczorem, żeby Ania nie widziała, bo za bardzo by przeżywała, albo i chciała razem z nim się kąpać ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...