eloise Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Magda, nie przeczę, koncert super :) choć deszcz był okrutny!!!! ludzie prawie tam pływali! ślizgali się na trawie jak piłkarze w czasie meczu ;) 25 piosenek! prawie 2 i pół godziny, muzycy Eltona mogliby spokojnie być moimi dziadkami :evil_lol: Ania rozrabia jak zawsze, byłyśmy tydzień w odwiedzinach u Pawła siostry- ma małego Gabrysia i Ania była bardzo grzeczna i kochana, ciągle go głaskała, całowała w rączki, oczywiście jej wizja przytulania a nasza są rozbieżne i kilka razy w ramach "przytulania" walnęła Gabrysia głową, ale mały dzielnie to znosił :) Chciała tez bawić się Gabrysiem jak zabawką, kazała go przenosić, przekładać, chciała go wozić w wózku, ale i ja i Ada stwierdziłyśmy, że Ania nas milutko zaskoczyła, bo spodziewałyśmy się małego diablątka ;) Nadal podjada psią karmę, czym zupełnie nie różni się od Ofkorsa, ten to by wszystko wciągnął, Ofik nie siedzi na stałe w klatce, jest juz dużo lepiej, nadal trochę utyka, nie chodzi na spacery, nie chodzi po schodach Ania już nawet na spacery i na noc nie ma pieluszki, w nocy pięknie woła siusiu, wczoraj byliśmy kilka godzin na festynie i siusiała do nocnika, bardzo jesteśmy z niej dumni :) nadal nie mówi, niektóre rzeczy nazywa po swojemu, np siii oznacza- siusiu, gorące, boli, króliczek :) i ..szukaj :) taba- masz, weź, zabierz, trzymaj :) wiec jako tako dogadać się można :lol: Quote
MagdaNS Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 To gratuluję postępów z pieluszką, u nas nadal cały czas w użyciu, choć Martusia starsza. Chcę wykorzystać okres letni do odzwyczajenia. Zabieracie ze sobą nocnik na imprezy plenerowe???? Quote
eloise Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 zabieramy nocnik do wózka :) na spacery też, a jak jedziemy do kogoś, to Ania korzysta z toalety :) to była jej inicjatywa i tym bardziej jesteśmy dumni :) a bilety na koncert kupiliśmy zaledwie po 80 zł/szt, no ale my jesteśmy na miejscu wiec nie ma kosztów transportu Quote
Ulka18 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 RZECZYWISCIE BARDZO SZYBKO SIE NAUCZYLA :klacz: Ania widze, ze ma taki swoj swiat jak moja Ulka, tez do mowienia sie nie rwala, ale z psami zawsze miala sztame! Quote
MagdaNS Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 No tak, my już dawno nie mamy wózka i nie mamy gdzie schować nocnika, korzystamy z ubikacji albo... trawki :) Quote
eloise Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 u nas wózek wrócił do użycia, żeby zabierać nocnik ;) Ofkors jest na dworze i cały czas poszczekuje, co za małpa ;) reszta psów siedzi cicho, a ten musi się odzywać :) Quote
MagdaNS Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Kiedyś Was nawiedzimy z Martusią w tej Warszawie, zobaczycie :) A może i Wy sie kiedyś na prowincję wybierzecie??? Quote
eloise Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 my do podróżowania i przyjmowania gości zawsze jesteśmy na tak :) tylko autko mamy w rozsypce-13 lat to już coś ;) Quote
MagdaNS Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Eloise, moje autko to za rok dostanie dowód osobisty :) Więc w dalsze podróże jeżdżę pociągami, np. do mamy do Szczecina Quote
eloise Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 śliczny błyszczący odchudzony Ofik dla Cioteczek :) [video=youtube;87YLgR30O4w]http://www.youtube.com/watch?v=87YLgR30O4w[/video] w tle sąsiedzi ;) 2 dni świętowali czyjeś imieniny... dobrze, ze nie słychać co dokłądnie mówili- Halciowe kwiatki przy nich to prawdziwe kwiatuszki ;) Ofik utyka jedynie w domu- chyba boi się śliskiej podłogi mam jeszcze kilka zdjęć, później wrzucę :) Quote
anciaahk Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Cudnie błyszcząca sierść, jak ja bym chciała, żeby mój Karmel na podwórku sobie siedział lub leżał... marzenie ;). Quote
MagdaNS Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Śliczny Offik :) Nadal musi mieszkać w klatce? No i co na to Ania :) ? Quote
Ulka18 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Rzeczywiscie Offik schudl, taki dluzszy sie teraz zrobil. Quote
eloise Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 przy moich zwierzakach ( ze nie wspomnę o Ani ;) ) nudzić się nie da :) wczoraj ugotowałam chłopakom trochę wątróbki, jedli tak szybko, że myślałam, że się udławią, wypili sporo wody, w której gotowałam im mięsko. po mniej więcej 2 godzinach przyszedł do mnie Fox i strasznie dyszał, za min Ofik, który na niego warczał, nie miałam pojęcia o co im chodzi, myślałam, że Fox sie boi Ofika więc kazałam mu wskoczyć na kanapę, a ten głupol, usiadł na oparciu i.... zlał się, jakby nie sikał tydzień!!!! Poczekałam aż skończy i zaczęłam ratować kanapę, pokrycie jest ściągane, na całe szczęście. Oczywiście nie piszczał wcześniej, nie łaził w kółko, nic co dałoby mi do myślenia :) Paweł był cokolwiek zdziwiony jak mu opowiedziałam nasze przygody, ale z uśmiechem stwierdził, że po naszych psach można spodziewać się wszystkiego :) Poznałam też tajemnicę cudownej sylwetki Amelii- futro na plecy i na pół dnia do sauny ;) jak ona wytrzymuje te temperatury??? :) siedzi w pokoju, w którym nie ma czym oddychać i wygląda jak najszczęśliwszy kot świata :) Ofik nie siedzi już w klatce, chyba, że ma focha i idzie sobie tam odpocząć ;) kilka fotek z ostatnich dni szukaj Ofik, szukaj :) tak jest co rano :) Quote
eloise Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 hm.... imageshack zmniejszył zdjęcia bardziej niż dotychczas instrukcja korzystania z toalety w łazienkach :) nie mogłam się powstrzymać :) ulubione zajęcie Ani- moczenie się :) Quote
anciaahk Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Ania ma prawdziwy raj w ogródku ;), a ranek, cóż.... u nas też tak wygląda ;). Quote
eloise Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Muszę się pochwalić :) Mój tata godzinę temu został magistrem teologii z 5 na dyplomie!!!!! JESTEM TAKA DUMNA!!! :) a druga radosna nowina jest taka, że jestem w ciąży :) to dopiero sam początek, czuję się bardzo dobrze, z "utęsknieniem" czekam na zgagę, która mnie nie opuszczała całą poprzednią ciążę. Jedyna niedogodność jest taka, że zasypiam o 22 równo z Anią i tracę kontakt z rzeczywistością ;) Quote
anciaahk Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Ewa jedna nowina lepsza od drugiej!!! Moje gratulacje!!!!!!!!!!!!! Quote
kaskadaffik Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 No to masz co opijać ;) ;) woda mineralną !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gratulacje i buziaki , oby wszystko szło jak po maśle , bez zgagi ;) Quote
MagdaNS Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Eloise gratulujemy!!! I życzymy dużo zdrówka!!!:Rose: Oczywiście dla Taty też gratulacje i wyrazy podziwu!!! PS. Ciesz się, że zasypiasz z Anią o 22 bo ja zasypiałam w pracy z głową na biurku i nawet jakby mi szef zagroził, że mnie wyrzuci z pracy, jak natychmiast nie otworzę oczu to by nie pomogło :). Nie mówiąc o tym, że przestałam prowadzić samochód bo zasypiałam za kierownicą w biały dzień :) Quote
eloise Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 dziwi mnie, ze nie jestem senna w ciągu dnia, w ciąży z Anią miałam w pracy kryzys od 14 do 17 ;) nic wtedy nie robiłam tylko czekałam aż będę mogła iść do domu. od 13 tygodnia byłam już na zwolnieniu, więc spałam pół dnia! dopiero chyba w 6 miesiącu mi minęło Ofik cuchnie psem ;) muszę zafundować mu kąpiel w szamponie, ale chyba dopiero wieczorem, żeby Ania nie widziała, bo za bardzo by przeżywała, albo i chciała razem z nim się kąpać ;) Quote
MagdaNS Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Myślę że lepiej będzie jak Offika wykąpie TZ :) Bo od samych zapachów mokrego psa dostaniesz torsji :) Quote
Reno2001 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Ewciu, gratki wielkie!! Wiem, ze o tym marzyłaś. To dopiero bedziecie mieli wesołe stadko, hi hi hi Buziaki dla Was!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.