Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

eloise napisał(a):
hm... niezły przerób to msło powiedziane :evil_lol:
Jack to istny pogromca zabawek... ostatnio dałam mu duuużego pingwina, po pół minuty miał dziurę na tyłku :) po 2 minutach nie miał jednego oka, po kolenych 2 minutach łapa była osobno... :loveu:


:crazyeye: ale tempo dewastacji -- dobrze że się może wyżyć na zabawkach

bo jak mniemam inne rzeczy go aż tak nie wciągaja - czy się mylę :eviltong: ?

Posted

tylko zabawki :)
nie rusza ubrań, butów, nic, chyba, że kotka mojego brata leży pod kołdrą... wtedy przekopuje całą pościel i zawsze jest ryzyko, że pazurami zrobi dziurki, ale jeszcze mu się nie udało :multi:

Posted

Ofkors zawsze szybko biegał ale dzisiaj przeszedł samego siebie :)
biegł po 3 schodach i zapomniał, że nie ma 2 tylnich łapek i chciał dogonic Foxa, więc próbował odbic się z tylnich łapek... wywrócił się, przekoziołkował wstał i jeszcze udało mu się złapac Foxa i pociągnąc go za ucho... co za błyskawica, mówię Wam :evil_lol:

Posted

standart :diabloti: u nas w schronisku był psiak o imieniu Pirat :

i własnie dzisiaj wysłuchałam opowieści o nim .......poszedł do nowego domu i właśnie wczoraj przegonił dużego wilczura który gania na 4 łapkach a nie 3 jak Piracik ,cała dzieciarnia pod blokiem ponoć miała widowisko :evil_lol:

one chyba nie wiedzą że coś jest z nimi inaczej i dlatego radzą sobie o niebo lepiej jak ludzie w podobnej sytuacji :lol:

Posted

Chłopcy spędzili weeeknd u babci i dziadka-czyli moich rodziców.
A oto co działo się w trakcie tych 3 dni-zasłyszane od babci
Ofkors w nocy próbował wcisnąć się do łóżka, ale to niemożliwe, bo pod kołderką byli już Kapsel-niedoszła "cziłała" z krzywym zgryzem i Jack-JRT czyli 8 kg mięśni i baaardzo ostre i mocne zęby :mad:
no i babcie musiała go odganiać. W sobotę rodzice musieli wyjechać na kilka godzin i zabrali swoje psy a nasze zostały w domu.... No i po powrocie babcia godzinę odkurzałą dywan na kolanach i to samą rurką:evil_lol::evil_lol::evil_lol: bo moje pieski wyciągnęły wszystkie zabawki i wszystkie wypatroszyły. A to wszystko z tęsknoty!
Później oczywiście Ofik osikał łóżko, bo Jack go do niego nie chciał wpuścić, ale babcia i dziadek się takimi psimi gierkami nie przejmują tylko spokojnie i wyrozumiale sprzątają:loveu:
Foxio jest niekonfliktowy, więc zapobiegawczo siedział cały czas w kuchni pod stołem a czasem nawet w łazience :cool3:
a wczoraj mieliśmy tak gorące przywitanie... takie wylewne! no i wspólną noc pod kołderką...

Posted

ofik wynosi z domu kostki i zakopuje je po całym podwórku!! i robi to jak wyrzucam śmieci, ale i tak udało mi się go przyłapać:lol:
i nawet pamieta gdzie zakopuje, jestem pełna podziwu, bo myślałam, że jest zakręcony jak jego i pan, który jak mówi- napewno TAM położyłem, to znaczy, że TAM nie trzeba szukać, bo TAM napewno tego nie ma :eviltong:

  • 2 weeks later...
Posted

dawno się nie odzywaliśmy, ale u nas bez zmian. chłopcy dalej są rozrabiakami, dalej się kochają, kłócą, prawie jak małżeństwo :lol:
a co rano zatrzymują mnie w łóżku, bo tak czule patrzą mi w oczy... :) rozkoszne maleństwa!

Posted

Pomocy!!! :)

Drogie ciocie, co mam zrobić, żeby psy nie szczekały cały czas jak są same w domu? szczególnie wieczorkiem?
my jesteśmy ich więźniami, o 22 musimy być w domu inaczej sąsiedzi by nas już wyprowadzili...

poza tym fox dzisiaj mnie zaszokował- na spacerze wystartował do wielkiego psa, który chętnie by go zjadł. i nie reagował na wołanie.gdyby właściciel nie trzymał mocno psa to fox byłby w bardzo poważnych opałach.
potem się jeżył na spaniela, z którym do tej pory się bawił!!
co się dzieje???:crazyeye:

Posted

Witam, ja tu trafiłam z wątku Shrekusia :loveu:

eloise piękne masz te dwa łobuziaki :evil_lol:

Co do stawiania się na inne psy, to nasz pies (którego mamy od 5 lat), gdy wzięliśmy drugiego, to też zaczał się na inne psy stawiać :mad: Tzn. może nie stawiać, ale warczał na nie (z bezpiecznej odległości, najlepiej spod nóg pańci :cool3:) i się jeżył.
Wydaje mi się, że to dlatego, że ma teraz większe stado i się silniejszy czuje :diabloti:
Fox pewnie już dawno chciał spanielowi łomot sprawić :lol:

I jak nasze potwory zostawały same w domu, to czasami grzecznie spały, czasami wyły jak opętane :angryy:

Jak psiaków oduczyć zbiorowych koncertów i stawiania się na psy, nie wiem... Nasz drugi piesek był chory i musieliśmy go uśpić, więc nie za długo się cieszyliśmy tymi "kłopotami" :(
A teraz wszystko wrócił do wcześniejszego stanu z naszym Olem...

Pozdrawiam

Posted

ale fox był łagodny jak baranek do tej pory a duże psy omijał duuuuużym łukiem
to Ofik warczał spod moich nóg, a fox... wcielenie łagodności, większość psów w ogóle ignorował. ludzi nie lubi, tzn nie lubi wyciągniętych w jego stronę dłoni, poprostu toleruje tylko swoich ludzi, czyli każdego, kto pojawi się w naszym domu :)
ale psy? no wczoraj to nie był fox!

Posted

eloise napisał(a):
ale fox był łagodny jak baranek do tej pory a duże psy omijał duuuuużym łukiem
to Ofik warczał spod moich nóg, a fox... wcielenie łagodności, większość psów w ogóle ignorował. ludzi nie lubi, tzn nie lubi wyciągniętych w jego stronę dłoni, poprostu toleruje tylko swoich ludzi, czyli każdego, kto pojawi się w naszym domu :)
ale psy? no wczoraj to nie był fox!


Miałam to samo :lol:
Olo anioł, od dużych psów uciekał, bo raz jeden go złapał za dooopke, poza tym nie lubił się z nimi bawić, bo mu krzywde robiły niezdary wielkie :evil_lol: A Willy wraczonko i pokazywanie ząbków, gdy siedział na kolanach :P Puszczony psów się bał i uciekał :shake: Ludzi tak samo, do nikogo sam nie podszedł, nieufny był i bojaźliwy w tym względzie, ale to trudno mu się dziwić :-(
A potem z Ola się nagle kozak zrobił :diabloti: Tzn. on nic nikomu nigdy nie zrobił, on chyba nawet nie wie jak ugryźć porządnie :evil_lol: ale jak leciał na psa z warczeniem, to wiadomo jak drugi pies reagował :mad: Odwoływanie go polegało na wołaniu Willyego, wtedy na pewno Olo był pierwsz przy nas :cool3: Spróbujcie :)

Posted

Eloise,
a moze kastracja by usadzila troche Offika na doopci? Czytam i czytam, ale tu chyba meska krew sie w nim burzy. Pomysl na spokojnie o tym, poza tym warto uchronic psa przed ewentualnymi zagrozeniami zdrowotnymi czy tez pogryzieniem przez wiekszego psa. W przypadku kocurow (sprawdzilam na swoich) to rzeczywiscie dziala, sa spokojniejsze. Dogomaniaczki pisaly na roznych watkach, ze na psy tez.
Wiecej na www.sterylizacje.pl.

Posted

no właśnie... Ofik tak reaguję-wołam foxa to ofik jest przy nodze, ale foxio nie.. fox chodzi własnymi ścieżkami i dlatego zawsze bez smyczy. bo musi wszystko sprawdzić i oznaczyć. a tu taka niemiła niespodzianka..

Posted

ja miałam koty kastraty-nic im to nie "pomagało", nie rozumiały zalotów kotek ale z kotami biły się do krwi a łowne były jak nie wiem co :)
moi rodzice maja psa kastrata, i wiecie co? jest głównym gwałcicielem w naszej psiej gromadce... więc ja już nie wiem co robić...

Posted

No ja o kastracji właśnie różnie słyszałam :)

My strasznie żałujemy, że Ola nie wykastrowaliśmy jak był mały, bo miał wtedy operację, bo jest wnętrem jednostronnym. Ale nikt nie pomyślał o tym :( A teraz już ma 5 lat, już przy tej operacji wcześniejszej miał problemy z narkozą i za bardzo się boimy teraz :placz: A tak nam się marzy wiosna bez gonienia za suczkami :roll:

Eloise, a wyprowadźcie Foxa samego na spacer na spróbowanie, i sprawdź czy jak jest sam, to też się stawia?

Posted

u nas nadal dobrze :)
fox nawet wyluzowal a wczoraj wieczorem urządzili popisowe gonitwy ze spanielem-ale nei tym którego foxio chciał jeść :)
chociaż ofik przerywał bieganie i uporczywie wąchał reklamówkę z mięskiem dla wspomnianego sąsiada :)

Posted

Ofik jest madry pies, nie dziwie mu sie, ze musial miec przerwy w bieganiu, jak nos mowil swoje :evil_lol: i kazal sprawdzac co jest w reklamowce.

Moje koty zawsze wiedza, ze w reklamowce jest cos dla nich. Nawet czekaja na mnie na podworku jak wracam ze sklepu.

Posted

o tak... nosy w torbę mamusi, albo w zakupy... zawsze jak tylko wracam do domu :) niby się cieszą z mojego powrotu ale nosy działają na najwyższych obrotach.. :)

Posted

[quote name='eloise']Ofkors zawsze szybko biegał ale dzisiaj przeszedł samego siebie :)
biegł po 3 schodach i zapomniał, że nie ma 2 tylnich łapek i chciał dogonic Foxa, więc próbował odbic się z tylnich łapek... wywrócił się, przekoziołkował wstał i jeszcze udało mu się złapac Foxa i pociągnąc go za ucho... co za błyskawica, mówię Wam :evil_lol:


Alez cudowny psiaczek ! ! !
I przyznaj, ze szczesliwe sa wlasnie te trzylapcie psinki, bo nie zdaja sobie nawet sprawy ze swojego kalectwa ! One zachowuja sie wciaz , jak normalne , kompletne, zdrowe psiaki !
Moja Polcia co chwile lezy na boczku :evil_lol: ( teraz mamy sliskie kafle w calym domu :cool3: - ale juz sie do tego przyzwyczaila i radzi sobie doskonale !:lol: ).

Caluski dla Ofkorsika od calej mojej gromadki :loveu: .

  • 2 weeks later...
Posted

o jeju jeju... taka cisza u Ofika od tak dawna...
u nas właściwie bez zmian. siedzę sobie z chłopakami w domu, Foxiu sie opanował i znowu chodzi sobie bez smyczy i złagodniał, chyba to było jednorazowe zagranie z tą agresją do dużych psów.
Ofik zawsze jak wracamy ze spaceru gryzie Foxia w uszy, aż ten popiskuje, oczywiście nie pozwalamy mu, ale czasem go dopadnie.ostatnio jakiś pan, który nie wiedział, że to "bracia" chciał ich rozdzielić! :lol: bo sądził, że Ofik robi mu krzywdę ;) a przecież Fox swój rozum ma i jak go naprawdę zaboli to zwiewa aż się za nim kurzy
z ciekawostek powiem wam, że ostatnio chłopcy razem z zaprzyjażnionym jamnikiem tarzali się na zmianę w .... resztkach dżdżownic, które tłumnie pojawiły się na naszym deptaku, i zamiast ostentacyjnie osikiwać ten sam krzaczek po 3 raz-co zawsze robią- tarzali się w rozgniecionych dżdżownicach :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...