eloise Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Ania z lwem :) i chyba książę Poniatowski, o ile dobrze pamiętam ;) znowu u wiewiórek :) Ania i Lindley, twórca warszawskich wodociągów ( szkoda, że nie dotarł do Rembertowa ;) ) fontanny raz jeszcze :) Quote
Ulka18 Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Ania dala sobie zwiazac wlosy :crazyeye: Niesamowite :D Quote
eloise Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 na Pałacu Prezydenckim jest jeszcze jedna tablica, zdjecia nei mam, ale jej treść, bardzo nas zaintrygowała, bo mówiła o jawnej warcie żołnierza polskiego w 1915 roku. a tutaj znalazłam wyjaśnienie: http://www.prezydent.pl/aktualnosci/dzialalnosc-kancelarii/art,786,bialo-czerwone-swiatla-na-fasadzie-palacu-prezydenckiego.html mokre dziecko=szczęśliwe dziecko :) mokre i szczęśliwe= prawdopodobnie zmęczone spała pod tym parasolem ze 2 godziny :) a pod kołdrą wszystkie kucyki :) zmęczone dziecko= szczęśliwi rodzice :D Quote
Luna123 Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Super fotki z parasolem :cool3: Kuzyn w wieku 7-miu lat dostał buty narciarskie..., tydzień w nich spał....:cool3: Quote
eloise Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 super fotki to ja Wam dopiero pokażę :D o! :) Nina i Lusia, czyż nie są dziewczyny najlepsze na świecie? :) Ania z tapirem- natapirowała się wchodząc pod prześcieradło widziałam ooooooorła cień! czy nie wyglądają jak skrzydła? :) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Skrzydła mnie najbardziej rozwaliły! Chichrałam się dobre kilka minut. Za to wzruszyły nas z TZ-etm zdjęcia Ninki śpiącej z kotem. I zasadniczo to rozmawialiśmy o spaniu z różnymi rzeczami w łóżku i wychodzi nam, że każdy miał ten etap, że jak dostał coś nowego to z tym spał. Quote
eloise Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 oglądamy Szkło Kontaktowe, ubaw mamy po pachy :) Jonek-dzwonek i Ninka-szynka ;) proszę, proszę! zabierzcie już te dzieci i dajcie mi ich zabawki!!! Dzisiaj była burza i strasznie waliły pioruny, po pierwszym poszłam po Dżeka. czekał na mnie schowany w łazience, chodziłam po mieszkaniu, zamykałam okna, a on stał i mówił do mnie- no już, no juz chodź, ja już chce do twojej łazienki! ;) Quote
eloise Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 W sobotę byliśmy w parku Pepeland. Na stronie prezentuje sie dużo lepiej niż w rzeczywistości ;) ale bawiliśmy sie super :) Quote
eloise Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 w tym Pepelandzie były konie. I dotarło do mnie, że pierwszy raz w życiu widzę konia z tak bliska! Jakie one piękne! Normalnie objawienie dla mnie! Wszystkie wystawiały łby- pewnie do głaskania, ale nie miałam pojęcia jak się zachować. Quote
eloise Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 :) typowy widok w podwórkach przedwojennych kamienic a to widok dość nietypowy ;) Quote
eloise Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 doopka naszego synka mogłaby być użyta jako skuteczna broń biologiczna!!!! Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Jezu! Ten krokodyl wygląda jak prawdziwy! Jezu! Eloise, jaki Ty masz biust! Konia się głaszcze po pysku, nad nosem i pod oczami. Mnie raz dziabnął koń w Zakopanem! Chyba mu się nie podobało, że go pogłaskałam, a nie dostał marchewki i capnął mnie za sweter, szczypiąc mnie boleśnie w ramię i robiąc ogromnego siniaka. Rękaw z jego paszczy musiałam wyszarpać przy pomocy kolegi! Quote
Murka Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Ale fajne fotki :) A ja Wam pokażę ulubioną grę naszej Hanci: http://miastodzieci.pl/gry/12:Gry-zwierzta/18:Animal-Shelter?source=rss Ciekawe skąd takie zamiłowania ;) Quote
Ulka18 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Jelena, gdzies Ty na tych zdjeciach Eloisowy biust obczaila :crazyeye: Ja tam patrzylam na ta zajeb.ista kladke na wysokosciach i na koniki, na dzieciaki na kocyku oraz na orla cien. Super tez zdjecia Ninusi i kocinki :iloveyou: Ale kladka zawalista, poszloby sie oj, poszlo, tylko cos materacy nie widze jakby sie czlekowi zakrecilo w glowie ;-) Co do Hanusinych zamilowan, to naprawde trudno zgadnac do kogo sie ta dziecina podala :D Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Gra o znajdowaniu zwierzątkom domu! No proszę! Muszę podsunąć dzieciakom w mojej świetlicy. W ogóle zaskakujące jest strasznie to, że Hania w to gra! Przecież nikt w jej otoczeniu nie ma ze zwierzątkami nic wspólnego. :D A eloise to nawet niedługo pozbędzie się swoich zwierzątek z domu, bo jej dzieci od nich chorują! :D :evil_lol: A biust obczaiłam na zdjęciach z eloise! :eviltong: Quote
eloise Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 ło rety! a ja się starałam żadnych obscenicznych zdjęć nie zamieszczać! ;) a Jelena i tak się dopatrzyła! Mój biust jest od kilku lat powodem nieustannych żartów w naszej rodzinie :) Jedna z koleżanek nawet mi kiedyś powiedziała, ze jej zdaniem, powinnam się przewracać do przodu tak jak lalka barbie, bo taki biust nie jest czymś naturalnym :D dlatego zdjęć z wakacji nie mogłam pokaząć- nie nadają sie do druku bez cenzury :D Murka, nie mam pojęcia skąd u Hani takie zainteresowania :) Nie pokażę tej strony Ani i Pawłowi, bo pewnie by zaczęli namiętnie grać :) Gdyby mi ktoś przed porodem powiedział, że moje dzieci będą tak się od siebie różnić, to pomyślałabym, ze jest niespełna rozumu :) Ulka, ten most był akurat nieczynny, ale wyczaiłam, ze gdyby był, to na końcu, na samej górze można by zjechać na linie aż za żółtą karuzelę- a to kawałek drogi, więc adrenalinka pewnie niezła :) mnie już ta zjeżdżalnia starczyła, była wysoka i jeszcze z dzieckiem na kolanach... :) Nina z Lusią są najlepsze :) sensem życia Luśki jest spanie, tak jak i Ofika :) co rano musze go niemal na kolanach błagać, żeby poszedł krzaczki podlać, cyrk, mówię Wam, cyrk! Mieliśmy spędzić popołudnie w parku na trawce, ale lunęło i nadal kropi, co za niefart! Quote
Luna123 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 eloise, pokazałabyś " jakieś " fotki z wakacji np. bez głowy :razz:. Skąd niby mielibyśmy wiedzieć, że to Ty?;) Ninka duża dziewczyna hohoho ;). Ja mam nadzieję skończyłam pracę na dzisiaj :eviltong:. Od 20-stej wisiałam na telefonie :roll:;). Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 A ja Wam coś powiem: Jarek, normalnie, na legalu, wlazł na.. łóżko (!!!) i się wyleguje! I to beze mnie!!! PS. Tak w ogóle, to zauważyłam, że on w ogóle nie umie korzystać z łóżka - kokosił się na nim tak, że mało brakowało a by spadł! Quote
Luna123 Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Moja Fryzia jak jest sama, to włazi :razz: A jak ja leżę, to łazi , dyszy, ogólnie nerwowo i podchody robi, co by zejść - jakby się bała zeskoczyć :roll: Quote
eloise Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 moje nigdy oporów nie miały! chyba, że każę im zejść- wtedy opór jest. I to jak solidarny! Jarciowi gratulujemy! :) Quote
eloise Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 poszliśmy dzisiaj rano na basen. Nowy, całkiem blisko. Co za kjdesbdkjhgvjhbfjhvb wymyślił szatnię rodzinną? i że ona jest etz dla osób niepełnosprawnych??? jak się otworzy szafkę, to wózek nie przejedzie! bylismy tam w 4 osoby dorosłe i 3 dzieci- nie moglismy sie ruszyć! mini pokoik z przewijakiem- porażka! JEDEN prysznic! i to bez krzesełka ( takiego specjalnego dla niepełnosprawnych) Woda leci z bardzo wysoka- wypłukanie Ani włosów to było duże wyzwanie. A leci jak sie baaaardzo mocno naciśnie kurek- Jonatan na jednej ręce, namydlony, śliski a 2 ręką wciskam kurek... przeżycie ekstremalne. PORAŻKA!!!! A basen super nówka- otwarty jesienią rok temu! kto to zatwierdził??? mhsdkbjhcgecvfg ehhhh... Najfajniejszy jak dotad był basen, na który jeździlismy z Anią jak była malutka, ale tam jest daleko... A szatnie rodzinne są 2, 6 pryszniców, po kilka przewijaków i jeszcze ogromna przebieralnia- to ma sens! Patrzelismy na tą szatnie porażkę z perspektywy zajęćz niemowlakami, takimi niechodzącymi- 12 rodziców i 12 dzieci na zajeciach, no nie do ogarnięcia w tak wąskim pomieszczeniu! i ani jednej ławki, zeby torbę położyć, a szafeczki mikroskopijne! Quote
eloise Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Foksio miał o 22 atak padaczki. trzymało go aż pół godziny, ale mnie zaślinił! i pierwszy raz zwymiotował, na początku ataku. o 10 rano byliśmy u weta- wszystkie odruchy w normie, źrenice reaktywne, tak samo w trakcie ataku i tuż po- zwężały się i rozszerzały. Pobraliśmy krwi, na rozszerzone badanie- krew pójdzie do Niemiec na badanie. Atak są coraz częściej- co 2-3 miesiące, wcześniej to było co jakieś pół roku. Dlatego postanowiliśmy zrobić badanie, żeby w przyszłości ( gdyby ataki się jeszcze częściej zdarzały) mieć jakieś odniesienie do tego, jak to było jak było lepiej. Mam nadzieję, że nie będzie gorzej, ale chyba lepiej się zabezpieczyć. A psy miały wczoraj taki fajny dzień, Ofik darł japę, Foksio dużo leżał na słonku, Kapsio cały dzień tesknił sobie za tatą na wycieraczce, Dżekuś pilnował porządku na podwórku... taka sielanka, a na koniec atak :( Quote
eloise Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Ofik miał dziś obcinane pazury, założyłam mu namordnik. Oczami wyobraźni widziałam go w tym namordniku cały dzień... i słyszałam tą błogą ciszę dźwięczącą w uszach... cudowne marzenie :D A do weta zabrałam jeszcze Kapsla na czyszczenie gruczołów :D pan doktor zrobił to tak sprawnie, ze nawet nie śmierdziało! ;) Jak miałam 6 lat uwielbiałam Glenna Medeirosa za piosenkę Nothing's gonna change my love for you. Kochałam się w Pawle Stasiaku z Papa Dance Na początku podstawówki kochałam juz jednak Jordana z NKOTB. Zaraz potem wujek zaraził mnie muzyką IRY. Nadal pamiętam teksty ich piosenek. Jakoś w 6 klasie odkryłam zespół Shout z kultowym kawałkiem Urodziłem się aby kochać Cię- o rety! to był szał! :) W liceum miałam krótki romans z polskim hip hopem, niektóre kawałki do dziś są na mojej playliście- to był rzeczywiście dobry rap! A nieustającą i niesłabnącą miłością darzę Bon Jovi :D Quote
KasiaKia Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 A już jestem zepsutym pokoleniem, bo moją idolką była... Britney Spears!!! :D No i oczywiście Spice Girls, zbierałam o nich informacje, wycinałam z gazet i wklejałam do specjalnego zeszytu :) A kochałam się w chłopakach z Backstreet Boys :D Dlatego jestem w stanie wybaczyć mojej siostrzenicy, że kocha Justina Biebera :D Quote
eloise Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 KasiaKia, nie tylko jesteś ode mnie szczuplejsza, ale i młodsza!!! ;) żebym się nie smuciła Foksiem, mój mąż ubrał wczoraj Jonatana do snu... w Ani bluzkę- bo leżała koło łóżka. A kilka dni temu wyszło na jaw... że używa damskich perfum :diabloti: dostaliśmy próbki- ja 1 on dwie, ale nie dosłyszał o tej jednej dla mnie, z torby wyjął dwie, nie trzy... to sobie używał :D i nie rozumie, czemu się wszyscy z tego śmieją :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.