Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 883
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Murka napisał(a):

P.Basia uwagi na temat Brawurki przekazywała na bieżąco. Zdecydowanie nie nadaje się do mieszkania w bloku i do domu z dziećmi.
P.Basia obiecała wesprzeć finansowo Brawurkę po 10 października. Przeprasza za wszystkie problemy i dziękuje za zorganizowanie transportu.


Murko czy Pani Basia zastanawia sie nad adopcja jakiegos innego psa?

Posted

Pytałam, ale p.Basia nie dała mi jednoznacznej odpowiedzi. Proponowałam bezproblemowego pieska od nas, ale nie naciskałam. Myślę, że p.Basia musi nieco odpocząć od Brawurkowych wydarzeń. Na pewno wcześniej czy później coś sobie wynajdzie i zaadoptuje :)

Posted

Jak tam Brawurka się miewa?:)

Informacje bazarkowe::cool3:
Zostały ostatnie 2 dni bazarku na nasze mieleckie bidy u MURKI i w związku z tym SUPER OBNIŻKA CEN na sprayowe obrazy:cool3:ZAPRASZAMY!!
http://www.dogomania.pl/forum/f99/obnizka-cen-na-mieleckie-psiaki-do-9-10-a-147371/


Zapraszam także na zakupy i podbijanie drugiego bazarku z różnościami na budy dla psiaków i mieleckie pieski u Murki.
http://www.dogomania.pl/forum/f99/bazarek-ciuchy-ksiazki-inne-roznosci-na-budy-psiaki-w-hoteliku-u-murki-do-15-10-a-147742/

Posted

W przypadku Brawurki ciężko będzie o jakieś widoczne nagłe postępy. Jest lepiej niż było, a to już sukces ;)

Przyszło 50 zł od Ra_duni :loveu:

Posted

Najważniejsze, aby małej znaleźc cierpliwy dom. Taki bez dzieci. Przypuszczam, że drugi pies byłby nawet wskazany. Ona potrzebuje po prostu czasu, aby się w noweym miejscy zaaklimatyzowac. Jesli Murka widzi postępy, to znaczy że tędy właśnie droga.

Posted

Puma miała tę zalętę, że była bardzo łagodna i można było przy niej wszystko zrobić. Była płochliwa, ale garnęła się do człowieka, można ją było głaskać, czesać itp. Trafiła do domu z dzieckiem i jest ok. A Brawurka nie szuka kontaktu z czlowiekiem, kłapie, straszy i potrafi dziabnąć.
Jest chyba jednym z trudniejszych psów do tej pory w naszym hoteliku. Trzeba jej koniecznie szukać domu z ogrodem.

Posted

Reno2001 napisał(a):
Qrcze, faktycznie z tym kłapaniem to nie bardzo. Cholercia, ciekawe czy jak ten kolejny jej stres opadnie to jej to choc troszkę przejdzie :razz:?


Mi się wydaje, że potrzeba duuużo czasu zanim nie będzie reagować lękiem i bronić się. Potrzebny jest czas i codzienny kontakt z człowiekiem. Już i tak jest dużo lepiej, bo Brawurka wie, że np. chce się ją zapiąc na smycz i przed tym się nie broni. Ale też nie każdemu da się zapiąć.
Ona po prostu ma swój świat, ludzi toleruje, ale postawiła przed nimi pewne granice i nie chce, aby ich przekraczać.
Uspokojenie raczej nic nie da. Zresztą Brawurka jest oporna na tego typu leki: p.Basia próbowała ich przy łapance i mimo otumanienia reakcje u suni pozostały.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...