sacred PIRANHA Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 irysku Ty w sumie dałaś 2 zł (bo kazałaś sobie za paczke odebrać 13zł) czy dosłałaś coś jeszcze bo nie mam na koncie nic więcej:roll: Quote
irysek Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 hihi, no 2zl (jak narazie;) ) ale zawsze cos. myslalam, ze moze kto inny tez przelal do ciebie, tak jak ja gapa. wyszlo tak jak wyszlo z ta przesylka (zapomnialo mi sie, ze za nia nie placilam). Quote
sacred PIRANHA Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 spoko, każda złotówa się liczy:loveu: Quote
irysek Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 hihi, no glupio mi, ze tak wyszlo. ale dzis swiat sie nie konczy i zjawie sie jak u suni bedzie bardzo krucho z pieniedzmi. wtedy wkrocze z wielokrotnoscia ej dwojki. Quote
Leyla Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Podróż życia jutro, a ja nie wiem czy sunia jedzie w klatce, czy szykować jej koszyk:roll: Ja osobiście się jej nie boję.Nie będzie chciała ze mną gadać-to nie, Tylko żeby Atos się w niej nie zabujał podrodze:cool3: Quote
Tola Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Leyla napisał(a):Podróż życia jutro, a ja nie wiem czy sunia jedzie w klatce, czy szykować jej koszyk:roll: Ja osobiście się jej nie boję.Nie będzie chciała ze mną gadać-to nie, Tylko żeby Atos się w niej nie zabujał podrodze:cool3: TZ zabierze prawdopodobnie jutro kontenerek Quote
sacred PIRANHA Posted August 2, 2009 Author Posted August 2, 2009 już rozmawiałam z Leyla:cool3: suniu szykuj się do drogi...ostatnia noc w schronie...a ja jak zwykle mam stresa:roll: Quote
Tola Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Pojechalismy po sunię we trójkę - funia, moj Tz i ja. Nie widzielismy, jak pracownik łapał malutką:roll: Jedzie w kontenerku; przed odjazdem siedziala grzecznie, ale bardzo przestraszona. Quote
sacred PIRANHA Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 sunia całą droge byłą bardzo grzeczniutka...mały aniołek:loveu: teraz juz u jamora, wiecej info później:diabloti: Quote
Leyla Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Suńka zadowolona ,apartament ***** pojedyńczy. Od razu zakolegowała się z córką Jamora. Podróż była taka,że zapomniałam o jej obecności:roll: . Quote
irysek Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 super, sunieczka a pare chwil dojdzie do siebie po podrozy, potem jamor ja zresocjalizuje i wio do domku. jest boska :) Quote
leni356 Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Jamor, co u naszej kudłatej? Grzeczna? :lol: Quote
Poker Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 rozkosz :loveu:, jak ja lubię takie kudłatki :evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 chciałam Wam pokazać tego agresorka który kłapał zębami na lewo i prawo:cool3: sunia nie sprawa żadnych problemów...jedyna jej wada to to ze nie potrafi chodzić na smyczy ale to jest kwestia nauczenia jej ...jeden dzien i po sprawie;) cytuje z wątku jamora: "zywe sreberko, po praniu i wyczesaniu zrobiła sie laska. agresja = zero. polecam dla kazdego. wdzieczna i wesoła, apetut lux. pierwsza kupa , to gały mi wylazły, w kupie miała pozostałosc po schronie, garsc pszenicy, ot taka ciekawostka." sunia została u jamora zaszczepiona od wirusówek i odrobaczona przelałam pieniążki za 2 tyg pobytu i koszt szczepien i odrobaczenia (30zł) Quote
irysek Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 ale super wiesci. moim zdaniem dom dla niej zjawi sie lada chwila. slodyczka. Quote
leni356 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Nie ten sam pies, jaka szczęśliwa i uśmiechnięta :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.