morisowa Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 APSA napisał(a):Małych też mamy całe multum (w tym jeden mój ukochany staruszek, który jest w schronisku tak długo, ze mu się starł numer i nie wiem, kiedy tam trafił) ... który? APSA napisał(a):Grubcio, Beka, Lady... dużo tych bied, które kwalifikują się do wzięcia w pierwszej kolejności :( a te wszystkie duże :/ Quote
Dada M Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 Szkoda, że z pomocą dla Grubcia nie wyszło. Zapomniałam podać paluchowemu wetowi nr boksu mini-Buby - kto wie, czy odnajdą ją po numerze, a byłoby dobrze, gdyby zajęli się tym jej guzem. APSA - pamiętaj proszę, żeby w sobotę przypomnieć im sprawę. Tytus ciągnie na spacerach ! W schronisku wyprowadzanie go było jedną z bardziej relaksujących czynności. W środę jadę go odwiedzić :) Quote
anett Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Dzisiaj Tytus był w ofercie; może jakiś telefonik..?? Quote
Dada M Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 [quote name='anett']Dzisiaj Tytus był w ofercie; może jakiś telefonik..?? Niestety nie. Ale za to dziś Tytus miał gościa :p Był w bardzo dobrym humorze, bawił się moimi guzikami przy swetrze i zmusił mnie do podzielenia się z nim ciasteczkiem. Tytus i królik : Quote
malibo57 Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Fantastyczny psiak! Dada, czy było mizianko od cioci Małgosi? Quote
Dada M Posted December 17, 2009 Author Posted December 17, 2009 Mizainko było 3-godzinne, więc od cioci Małgosi Tytus dostał co najmniej kilkadziesiąt głasków ;) Quote
malibo57 Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 To się cieszę:) Ten jego nos to można zjeść. Chyba mam hopla na punkcie psich nosów;-) Quote
clo Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 ja tez zagladam do tytusa dawno mnie tu nie bylo...:(ale czasu zupelnie brak:(kurcze wciaz martwie sie tym grubciem.. ciesze sie,ze tytusa ma dobrze u natalii tez bym pojechala go odwiedzic Quote
Dada M Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Natalia wczoraj przesłała zdjęcia Tytusa : Czyż nie jest śliczny ? :loveu: Clo - Grubcio po tej operacji czuje się odrobinę lepiej, co nie zmienia faktu, że obecne warunki w schronisku na pewno mu nie pomagają. Bardzo żałuję, że na daną chwilę nie możemy mu pomóc, to taki kochany psiak. Daj znać, jeśli w najbliższym czasie będziesz jechać do Natalii. Quote
Dada M Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Clo - specjalnie dla Ciebie : Dogi jest jednym z 4 psiaków spoza geriatrium, którym chciałabym pomóc jak najszybciej. On jest w najlepszym stanie - pozostałe trzy: Pastel, Chojrak i Lennon wyraźnie marnieją podczas tej zimy :shake: Quote
Dada M Posted December 23, 2009 Author Posted December 23, 2009 Tytus w górę ! Pokaż się, niech ktoś Cię wypatrzy :) Quote
clo Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 no nie moge..doggy!!!!jaki cudny!!!matko obiecuje sobie skombinowac mu jakis dt chocbym miala tu trupem pasc:)))i to zaraz po swietach bede kombinowac i kombinowac..dadam mam prosbe czy moglabys grubciowi zalozyc watek?pisalam juz jakis czas temu do magdyski ale bez odp:(a ta pani teresa obiecala ze wtedy pomoze nam zalatwic miejsce w dobrym hotelu dla niego i zebrac tez kase na hotelik..wiec moze sie uda... Quote
Dada M Posted December 25, 2009 Author Posted December 25, 2009 Niestety, nie dostałam ani jednego maila czy też telefonu w sprawie Tytusa. Clo - mogę założyć Grubciowi wątek, ale chyba rozsądniej byłoby, żeby pilotowała to jego wolontariuszka. Może Magdyska25 była zapracowana, daj jej szansę ;) Quote
clo Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 o kolejny staruszek z geriatrium ma dom?a jak to sie udalo?:)))moje priorytety noworoczne;)to doggy i grubcio jak narazie:) dadam magdyska nadal milczy..a ja mysle,ze tu nie ma co czekac..jesli mozesz to zaloz mu prosze watek i bedziemy zbierac..trzeba go wyslac do hotelu bo to jedyna szansa chyba..:( Quote
malibo57 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 APSA napisał(a):Z pozdrowieniami ;) Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Czyj to nos?? Czyj - pytam? Całus prosto w tę truskawę:loveu: Dzięki - to prezencik! Quote
Dada M Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Doggy dziś był w świetnej kondycji. Myślę, że przed nim jeszcze wiele lat życia, nawet w schroniskowych warunkach radzi sobie bardzo dobrze. Z Grubciem gorsza sprawa, bo widać po nim, że to już raczej późna jesień jego życia. Jeśli hotelik - to chyba należy nastawiać się, że dożywotnio. A z tym wątkiem chodziło mi o to, że to Magdyska najlepiej orientuje się, jakie kłopoty zdrowotne ma Grubcio, jakie przeszedł operacje itd. i to raczej ona kontrolowałaby ewentualną zbiórkę funduszy Ale ogólny wątek mogę założyć, potem można doszlifować pierwszy post. Dziś pod koniec dnia schronisko odwiedzili ludzie, którzy szukają samca, towarzysza dla swojej płochliwej suczki. Pies ma być w miarę odważny (trochę szczekać, bronić terenu), a przy tym opiekuńczy w stosunku do suń. Najlepiej średnich rozmiarów, wiek nie jest istotny (tzn. nie staruszek, ale pies w wieku 7 lat jest ok). Mają się ze mną skontaktować, zaproponuję im Doggiego, ale obawiam się, że będzie trochę za duży. APSA - masz jakieś propozycje ? Quote
Dada M Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 To nos Harietty, starszej suczki z Palucha, która ostatnio została adoptowana przez rodziców APSy. Dziś widziałam znowu na terenie należącym do Straży Granicznej (tam, gdzie przebywają ich psy) psa bardzo podobnego do Tytusa - ta sama wielkość, maść, uszy, różowy nos, ogon z odrobinę dłuższą sierścią. Co to może być za rasa ? Quote
clo Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 oo to ja mam jeszcze propozycje mojego podopiecznego latusia ma 5 lat i jest super psiakiem bardzo przyjacielskim itd jest na dt u reni w sochaczewie wiec jakby znalazl ds to moze wtedy an jego miejsce isc kolejny:)ale moze zgodza sie na dogyego oby oby.... kiara ma tez jechac do ds:))do lodzi wiec cos sie zaczyna dziac:)co do grubcia to bedzie to dozywotni dt pewnie ale coz..nie mozna go tam zostawic..dlatego tak wazny jest watek bo musimy zebrac fundusze...ta pani teresa obiecala pomoc..zuziam zgodzila sie go przyjac.. Quote
morisowa Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Dada M napisał(a):Dziś pod koniec dnia schronisko odwiedzili ludzie, którzy szukają samca, towarzysza dla swojej płochliwej suczki. Pies ma być w miarę odważny (trochę szczekać, bronić terenu), a przy tym opiekuńczy w stosunku do suń. Najlepiej średnich rozmiarów, wiek nie jest istotny (tzn. nie staruszek, ale pies w wieku 7 lat jest ok). Mają się ze mną skontaktować, zaproponuję im Doggiego, ale obawiam się, że będzie trochę za duży. APSA - masz jakieś propozycje ? Zeke - średniak (z tych większych średniaków), odważny i lubiący towarzystwo suczek: http://przytulpsa.pl/pies.php?fraza=585 Charlie, średni kundelek, energiczny, szczekać umie. Przyjacielski do suk: http://przytulpsa.pl/pies.php?fraza=282 Durszlak: http://przytulpsa.pl/pies.php?fraza=581 Quote
Dada M Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Dzięki. Prześlę tym ludziom propozycje, może wybiorą któregoś z Waszych podopiecznych. Quote
Dada M Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 clo napisał(a):moje priorytety noworoczne;)to doggy i grubcio jak narazie:). O, to Paskuda już nie lubisz ? :eviltong: Do klatki Paskuda dołożyli 5 psa. Bez budy. Nie mogłam dziś wyprowadzić tego boksu, bo był ze mną tylko Norbert :shake: A dziewczyny od parów czekają na dobre zdjęcia Paskuda do ogłoszeń na allegro. Clo, musisz przyjechać za tydzień do schroniska :cool3: Quote
clo Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 paskuda wciaz kocham i mu kombinuje cos jak moge..:)))bardzo chce przyjechac ale narazie szukam pracownikow...inaczej musze od 10 do 22 w weekendy pracowac..i w tyg tez:( Quote
clo Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 dadam i jak zalozysz grubciowi watek?bo trzeba zaczac kase zbierac jak ma jechac do zuziam:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.