Dada M Posted November 26, 2009 Author Posted November 26, 2009 Rozmawiałam przed chwilą z właścicielką hoteliku "Terier" w Mielcu. Cena doby dla Tytusa to 10 zł (cena obejmuje wyżywienie). Tytus przebywałby w ciepłym pomieszczeniu, sam lub z suczką, do wyboru. Pani jest bardzo miła, na razie ma w hoteliku tylko 4 psy, więc miałaby dla Tytusa sporo czasu. Minusem jest odległość - 250 km od Warszawy. No i fakt, że trzeba by na już zebrać pieniądze i na transport, i na badania, i na hotel. Na razie mamy 150 zł od clo i 150 zł od Norberta, i ja dam od siebie tyle, ile będę w stanie. Potrzebuję osoby, która zgodziłaby się zawieźć Tytusa do Mielca za zwrot kosztów benzyny. I jednorazowych deklaracji, dzięki którym mogłabym zapłacić za benzynę i badania (i ewentualne leczenie). Druga opcja - hotelik w Jabłonnie. Cena - niestety 450-465 zł miesięcznie + własna karma. Plus - blisko. Na krótką metę wyszłoby na to samo finansowo (zakładając, że Tytus w międzyczasie znalazłby DT lub gdyby zwolniło się dla niego miejsce w tańszym hoteliku). Na dłuższą metę nie mamy na ten hotel funduszy. Co o tym sądzicie ? Quote
clo Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 ja mysle,ze mielec to dla nas lepsza opcja...bo wtedy mamy akurat na hotel i moz ektos jeszcze nas wspomoze...dadam mozesz zadzownic do pati c zapytac ile wzielaby za podroz do mielca?my bardzo czesto korzystamy z jej pomocy w rozwozeniu psow:)ja jestem w pracy nie mam jak zadzwonic..:(jej nr to:698 616 250 Quote
Dada M Posted November 26, 2009 Author Posted November 26, 2009 Mam nadzieję, że ktoś nas wspomoże, bo nas wyssysa właśnie finansowo leczenie Lorda i doprowadzenie do ładu Marcela. Zapłacę jeszcze za Kawę i to będzie wszystko, na co będę mogła sobie pozwolić do 10 grudnia. A Tytusa koniecznie trzeba przebadać, jeśli miałby jechać do Mielca. Samo badanie krwi to ok. 90 zł, a jeszcze jak coś wyjdzie nie tak ... Miałam nadzieję, że zabiorę Tytusa w tę sobotę, ale widzę, że chyba nic z tego. Quote
Dada M Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 Agnieszka, druga wolontariuszka Tytusa, ma zapytać osoby, które ufundowały Tytusowi nową budę, czy nie zechcieliby go adoptować (ponoć rozważali to, ale skoro nic się nie wydarzyło, nie spodziewam się cudów). W każdym razie trzymam mocno kciuki. Na allegro Tytus ma ponad 400 odwiedzin. Na portalach adopcyjnych ogłasza go APSA i ja. Mam nadzieję, że w końcu kogoś urzeknie - to nie do uwierzenia, że tak piękny i kochany pies nikogo nie chwycił za serducho. Quote
clo Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 tez nie moge w to uwierzyc,ze nikt go jeszcze nie wypatrzyl tak piekny pies naprawde..domy powinny sie bic o niego..:( prosimy tez o wsparcie finansowe na tytusa..ale widze,ze narazie cisza:( Quote
Dada M Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 Historia Tytusa nie jest aż tak bardzo dramatyczna, przy tej ilości psów w potrzebie, ugotowanych szczeniętach, miastach-psich umieralniach czy psach spędzających po kilkanaście lat w schronisku, Tytus wypada blado. Ale jest naprawdę wyjątkowym psem, bardzo wiernym, bardzo oddanym i mądrym. Zasługuje na odrobinę ciepła, zanim będzie za późno :shake: Quote
Dada M Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 Za stary, bez ucha, nie tańczy lambady .... Ech, ludzie, ogarnijcie się. Quote
Dada M Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 Właśnie chciałam oczyścić skrzynkę mailową ze SPAMu i zajrzałam do wiadomości zaklasyfikowanych jako spam po raz pierwszy od 2 tygodni. A tam - wiadomość z pytaniem o Tytusa. Co prawda treść wiadomości jest bardzo lakoniczna, ale zobaczymy, jeśli Pan mi odpisze, może druga wiadomość będzie bardziej przekonująca. Quote
clo Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 o rany to ja trzymam kciuki!!!mocno mocno!!!moze Pan jeszcze odp:))to co robimy z tym mielcem? Quote
Dada M Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 Nie wiążę wielkich nadziei z tym mailem - raczej podejrzewam, że nawet nie otrzymam odpowiedzi, obym się myliła. Zakładamy, że opcja Mielec jest aktualna i walczymy o fundusze. Tak jak napisałam, być może jest szansa na inny hotelik, bliżej Warszawy, ale wciąż czekam na namiary. Quote
Dada M Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Dziękuję :) Odległość to 250 km w jedną stronę. Gdybyśmy jechali naszym super ekonomicznym vanem - koszt to ok. 250 zł (droga do i droga powrotna). Jadąc normalnym samochodem dojazd powinien kosztować ok. 150 zł. Quote
clo Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 moj..w trasie pali ok 8-9litrow diesel kurcze trzeba dzialac z tym tytusem...ehh..dadam masz pw. Quote
Dada M Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 clo napisał(a):moj..w trasie pali ok 8-9litrow diesel kurcze trzeba dzialac z tym tytusem...ehh..dadam masz pw. Nasz pali ok. 12 litrów. Podobno fiat panda pali 4-5. Taki właśnie samochód by się nam przydał :roll: Stwórz miejsce w swej skrzynce na odpowiedź. Quote
clo Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 stworzylam... fiata pandy cholera nie mam skad wyczarowac..ehh..:(moj niby diesel wiec i tak jestem zadowolona z niego ale niestety i tak swoje "zjada";/ Quote
Dada M Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 Nasz znajomy ma fiata pandę ... zapytam go, czy moglibyśmy się zamienić samochodami na jeden dzień. Tylko ja nie mam żadnych mat do przewożenia zwierząt, ktoś z Was mógłby pożyczyć ? Jeśli będą maty i Tytus będzie świeży i wykąpany, liczę na to, że nasz znajomy się zgodzi. Oby Tytus dobrze znosił podróże. Quote
Dada M Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 (edited) APSA - może wiesz, co się stało z Grubciem ? Nie było go w sobotę przy budzie, a Clo znalazła dla niego super miejsce, byłby pod opieką fundacji z Pomorza. Edited March 15, 2012 by Dada M Quote
Dada M Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 APSA napisał(a):Za to mam matę :cool3: :multi: A pożyczysz ?:cool3: Quote
Dada M Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Jeszcze nie jestem pewna - najchętniej zawiozłabym Tytusa do Mielca po 10 grudnia, wtedy będę mieć awaryjne fundusze dla niego (na razie mamy 350 zł + Twoja chęć dołożenia się do transportu). A chciałabym, aby najbliższa sobota była TYM dniem. Czekam na sygnał, czy będzie dla Tytusa DT na te kilka dni. Quote
Dada M Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 Jest wolne miejsce w Jaworznie - Tytus mieszkałby w domu. Niestety, po wstępnych negocjacjach, cena za dobę to 15 zł, razem z wyżywieniem. Plus - blisko Piaseczna i Warszawy, ogrzewane pomieszczenie, bardzo dobra karma, co drugi dzień gotowany ryż z kurczakiem, a właścicielka hoteliku pracuje jako opiekunka w schronisku w Milanówku, ma więc spore doświadczenie. Miejsce wolne od zaraz. Muszę podjąć decyzję do soboty rano. Proszę o pomoc w rozpowszechnieniu wątku Tytusa, może udałoby się zebrać dla niego deklaracje. Quote
Dada M Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 A może ktoś ma karmę do sprzedania po okazyjnej cenie ? Quote
obraczus87 Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 melduje się na watku :) masz na mysli Hotelik w Jaktorowie a nie w Jaworznie :) NJaworzno daleko daleko jest :) Quote
Dada M Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 (edited) Obraczus87 - witaj :) Tak, Jaktorów ;) Nie wiem, skąd przyszło mi na myśl to Jaworzno, tym bardziej, że post pisałam chwilę po zakończeniu rozmowy telefonicznej z właścicielką DT. Bardzo podobają mi się tamtejsze warunki (i to tak blisko, mogłabym Tytusa odwiedzać z taką samą częstotliwością jak teraz). Edited March 15, 2012 by Dada M Quote
obraczus87 Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 W niedziele jedzie do Aliny nasz Dżok, z mojego podpisu :) Quote
Dada M Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 Super, być może chłopcy się spotkają ;) Choć od czasu pogryzienia Tytus jakby mniej lubi inne samce ;) Quote
malibo57 Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Witam! Zapisuję wątek. W czym mogę pomóc? Niestety, wykorzystałam limit deklaracji stałych, ale chętnie pomogę "jednorazówką". Przepraszam, nie przeczytałam całego wątku. Dlaczego tytus nie jedzie do Mielca? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.