Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='malawaszka']ale wieś wsi nie równa... moja nie jest wsią podmiejską[/QUOTE]
ale ja widziałam wiochę , zabitą mocno dechami i powiem że byłam pod wrażeniem i weta i wieśniaków ze swoimi psami ....
ja osobiście nie korzystam z dużych klinik , gdyż ponieważ dlatemuż , nie życze sobie aby moje zwierzęta były leczone taśmowo ... jako kolejny przypadek , a nie konkretny pies z daną przypadłością .....

Posted

A Nuka ma guzka wielkości groszka na udzie. Wiesz, że moi weci od 25 lat hodują sznaucery mini i olbrzymy. Z ich obserwcji wynika, że sznupy mają tendencję do robienia sie różnych guzków i jak nie rośnie to nie ruszać. Esta miała na karku - obroża obcierala i zaczęło rosnąć to wycieliśmy (kilka lat temu). Typy torbiel to był.

Posted

[quote name='Vectra']ale ja widziałam wiochę , zabitą mocno dechami i powiem że byłam pod wrażeniem i weta i wieśniaków ze swoimi psami ....
ja osobiście nie korzystam z dużych klinik , gdyż ponieważ dlatemuż , nie życze sobie aby moje zwierzęta były leczone taśmowo ... jako kolejny przypadek , a nie konkretny pies z daną przypadłością .....

zazdroszczę...

[quote name='AnkaG']A Nuka ma guzka wielkości groszka na udzie. Wiesz, że moi weci od 25 lat hodują sznaucery mini i olbrzymy. Z ich obserwcji wynika, że sznupy mają tendencję do robienia sie różnych guzków i jak nie rośnie to nie ruszać. Esta miała na karku - obroża obcierala i zaczęło rosnąć to wycieliśmy (kilka lat temu). Typy torbiel to był.

no wiem własnie że mają tendencję, ale nie będę spokojna jak nie pokażę tego jeszcze komuś

[quote name='AnkaG']A teraz otwiera się?

http://www.dogomania.pl/threads/179425-WATERMAN-piA-ro-na-sznaucery-do-16-lutego

tak :)

Posted

to nie ma co oglądać Monika , rób biopsję !!! Kano miał miliony guzów ... każdy jeden badaliśmy ... na oko te które miały być niegroźne , okazały się wyrokiem .. a guz który wetow najbardziej przeraził i na oko postawili diagnozę że to złośliwiec ... okazał się tłuszczakiem , zwykłym tłuszczakiem ...
Tak właśnie diagnozowano mi psa , w jednej z bardzo chwalonej w wawie klinice , znanej i polecanej ...
z marszu chcieli ciąć ... tłuszczaka .... na oko niezdiagnozowanego czerniaka , zbagatelizowali :)
Dobrze ze ja mam wiejskiego weta , z rozumem tam gdzie trzeba ... zlecił biopsje i zakazał wycinki ... temu Kano żył ile żył i nie cierpiał ...

Notabene , w w/w super klinice , leczono Lalkę na babeszję .... której badania nie wykazały .. bo miała boreliozę , ale to pan wet ze wsi ją wyleczył ... klinika wyleczyła mój portfel ....

Dobrze że przynajmniej ten wet u którego byłaś , potrafi powiedzieć , że nie wie .... gorsi są tacy co nie mają pojęcia , a zabierają się .. z tego są nieszczęścia ...

AAAAA bardzo dwóch sławnych wetów , ortopedów , chciało kroić psa mojego przyjaciela ... bo w wieku 10 tygodni , zdiagnozowali u niego dysplazje i chcieli koniecznie kroić .... mój wet zdiagnozował - osteodystrofię , pies obecnie ma się super .. dysplacji nie miał i nie ma i bez operacji ....
Po operacji na dysplazję , pies by zdechł ... bo osteodystrofia to bardzo groźna choroba , straszna w przebiegu i mało znana ....

to właśnie są przykłady leczenia taśmowego u sław , za grubą kasę

Posted

[quote name='malawaszka']mówiłam Ci już milion razy, że zazdroszczę Ci tego weta :cry:[/QUOTE]
to przyjedź do mnie w odwiedziny :)

jedyna jego wada , to że jest niemiły w obyciu :evil_lol:

a ja mam dwóch takich wetów , ciekawe , że oni kiedyś razem pracowali ..... a trafiłam do nich oddzelnie i niechcący się dowidziałam , że oni kumple .. z tego samego roku etc .... widać że jedna szkoła :cooldevi:
jedna ich cecha wspólna - zimny stosunek do ludzi ;) ale może dobrze , bo potrafią obtańcować właścicieli którzy coś zaniedbają ... ale tylko jednemu z nich , Lalka da się kroić na żywca .Obaj mają cudowny stosunek do psów.


A drugi , ten co Ajde kroił , to się mnie pytał , jakiej Lalka jest rasy :evil_lol:
Mówię pitbull , a on - no ładny pies , bardzo ładny ...
Lalcia próbowała mu pokazać , że sobie nie życzy badań - szczerząc kly .. a pan do niej , lekceważącym tonem ..
nie pokazuj mi psie zębów , bo ja jestem ortopedą a nie dentystą

ale na powstańców śląskich , w tej wybitnej klinice , to mi lekarz odmówił zbadania Lalki - bo to groźna rasa i potrafi zaatakować :) ale fakt Lala bardzo wyraźnie pokazała , że nie lubi tego pana , kaganiec i mocne trzymanie, też nie przekonało pana do badania temperaturki u Lalki .....
pan Stokłosa , bada Lalkę , bez kagańca , bez smyczy , bez trzymania ... sam sobie ją podtrzymuje :)

ale Lala nie da się dotknąć nikomu , kto nie lubi psów .... taki dziwak z niej ...

Posted

[quote name='Vectra']ale na powstańców śląskich , w tej wybitnej klinice , to mi lekarz odmówił zbadania Lalki - bo to groźna rasa i potrafi zaatakować :) ale fakt Lala bardzo wyraźnie pokazała , że nie lubi tego pana , kaganiec i mocne trzymanie, też nie przekonało pana do badania temperaturki u Lalki .....
pan Stokłosa , bada Lalkę , bez kagańca , bez smyczy , bez trzymania ... sam sobie ją podtrzymuje :) [/QUOTE]

Fakt faktem, u nas na Powstańców różni są lekarze. Raz mi prawie psa zabiła pani technik..
Ale mają jedną z najlepiej wyposażonych klinik w Warszawie, a niestety nawet najlepszy weterynarz czasem nie może nic zrobić bez odpowiedniego sprzętu.
Ale do dr. Kowalczyka (właściciel) mam pełne zaufanie.
Nie można oceniać całej kliniki, czy całego szpitala po jedym lekarzu, prawda?

Posted

Nie można oceniać całej kliniki, czy całego szpitala po jedym lekarzu, prawda?

to nie był jeden lekarz i nie jeden raz.
Niestety takie kliniki mają przewagę nad wiejskimi lecznicami , bo są całodobowe , a powstańców mam najbliżej.
Więc bywało że tam trafiałam z nagłym przypadkiem .....

Dwa , to ja nie chcę trafiać z lekarzem jak w totka , a nóż się trafi ten dobry i mi psa nie zabije ..

Posted

[quote name='Justa']Fakt faktem, u nas na Powstańców różni są lekarze. Raz mi prawie psa zabiła pani technik..
Ale mają jedną z najlepiej wyposażonych klinik w Warszawie, a niestety nawet najlepszy weterynarz czasem nie może nic zrobić bez odpowiedniego sprzętu.
Ale do dr. Kowalczyka (właściciel) mam pełne zaufanie.
Nie można oceniać całej kliniki, czy całego szpitala po jedym lekarzu, prawda?

nie można oceniać całego szpitala po jednym lekarzu .... ale to działa w 2 strony;) ... że jeden lekarz zły nie znaczy że cała klinika zła ...że jeden lekarz dobry to też nie znaczy że cała klinika dobra ;)

Posted

[quote name='Vectra']to nie był jeden lekarz i nie jeden raz.
Niestety takie kliniki mają przewagę nad wiejskimi lecznicami , bo są całodobowe , a powstańców mam najbliżej.
Więc bywało że tam trafiałam z nagłym przypadkiem .....

Dwa , to ja nie chcę trafiać z lekarzem jak w totka , a nóż się trafi ten dobry i mi psa nie zabije ..[/QUOTE]

Rozumiem, po prostu z Twojej wypowiedzi to nie wynikało ;)
Tam jest kilku dobrych lekarzy, ale fakt faktem - jeśli trafiasz na ostry dyżur, to niestety lekarza sobie nie wybierzesz i możesz trafić bardzo źle.. Ja (tfu tfu!) póki co jedyny problem z jakim się borykam to ta nieszczęsna alergia i mamy tam swoją panią doktor, która zna przypadek, zna Galinę, wie co i jak i wiem, że mogę jej ufać.
A nagłe przypadki - mam nadzieję, że za parę lat nie będę musiała się o to martwić jak już skończę studia i zdobędę trochę doświadczenia ;)

Posted

[quote name='Alicja']
nie można oceniać całego szpitala po jednym lekarzu .... ale to działa w 2 strony;) ... że jeden lekarz zły nie znaczy że cała klinika zła ...że jeden lekarz dobry to też nie znaczy że cała klinika dobra ;)


Jasne że tak, ale nigdzie nie napisałam, że klinika zła czy dobra - napisałam o ejdnym czy dwóch lekarzach ;)

Posted

[quote name='Alicja']
a gdzie ty w Rybcu chadzasz , bo ja tam nie mam do kogo

Jeżdżę do Żor ;) W święta byłam zmuszona leczyć psa na Słowackiego, bo tylko tam był dyżur... na na 4 lekarzy jeden ok. Byłaś na Krzyżowej? Drogo jak diabli, ale chyba najlepsi są.

Posted

[quote name='zerduszko']Jeżdżę do Żor ;) W święta byłam zmuszona leczyć psa na Słowackiego, bo tylko tam był dyżur... na na 4 lekarzy jeden ok. Byłaś na Krzyżowej? Drogo jak diabli, ale chyba najlepsi są.[/QUOTE]

Krzyżowa to to samo co żory bo to Szwarc wiec dla Ozzulka porażka , przy gronkowcu sprowadził nam psa nad przepaść ...dopiero w Siemianowicach dali rade ...zresztą Waszka panią dr w Siemkach też zna ;) ,a u póki u Szwarca jeszcze była tam Ewa to było spoko z podstawowym leczeniem , teraz nie wiem .
Wcześniej bywaliśmy u panów Sz. na Rybnickiej ale zrezygnowaliśmy ...bywa ...
teraz jeździmy do Bartka Libuchy do Jastrzębia , póki co jest ok .

Posted

ja za podstawowa konsultacje (niestety tez z fusow... a raczej z chmur) place 47 euro. Lekarze sa sredni bardzo, za dodatkowe badania placi sie jak za zboze, np: za przeswietlenie i opis do rodowodu na dysplazje 160 euro, a pobranie krwi (nie ma szans na pobranie bez golenia lapy- tacy szpecjalisci) 30 euro, a za badanie tej krwi zalezy na co to okolo 60 euro.
Moze maja dostep do sprzetu, niby sa na czasie... ale mozna zbankrutowac. Dlatego modne tu bardzo ubezpieczenia dla zwierzakow.

Posted

[quote name='Alicja']Krzyżowa to to samo co żory bo to Szwarc wiec dla Ozzulka porażka , przy gronkowcu sprowadził nam psa nad przepaść ...dopiero w Siemianowicach dali rade ...zresztą Waszka panią dr w Siemkach też zna ;) ,a u póki u Szwarca jeszcze była tam Ewa to było spoko z podstawowym leczeniem , teraz nie wiem . [/QUOTE]
Do Żor do kogo innego jeżdżę. Ale Szwarc mi kroił króla i super to zrobił, na jednej operacji się skończyło.
[quote name='Alicja']Wcześniej bywaliśmy u panów Sz. na Rybnickiej ale zrezygnowaliśmy ...bywa ... [/QUOTE]
W Żorach?? Nic dobrego nie słyszałam o nich, leczą byle dłuzej....


Ja się modlę, żeby zanim mi się suki postarzeją, coś sie zmieniło... O naiwności :P

Posted

[quote name='zerduszko']Do Żor do kogo innego jeżdżę. Ale Szwarc mi kroił króla i super to zrobił, na jednej operacji się skończyło.

jako chirurg jest dobry ...ale diagnoza skórna ...porażka

W Żorach?? Nic dobrego nie słyszałam o nich, leczą byle dłuzej....
tak ...
ano właśnie .... a jak zaczniesz wypytywać to jesteś zły ....



Ja się modlę, żeby zanim mi się suki postarzeją, coś sie zmieniło... O naiwności :P

ja to tylko licze żeby mi pies nie chorował ....

Posted

Hej kochani!
Wiem, ze nie mam czasu dla Was...jest mi przykro, ale ostatnio czasu brak na galerie.
Wpadam, bo chciałam Was prosić o pomoc w szukaniu domku mojej tymczasowiczce (Once) Ricie, albo chociaż o porozsyłanie wątku.
http://www.dogomania.pl/threads/178565-MA-oda-suka-ONka-dom-schronisko-dom-poniewierka-Ma-DT-dziAE-kujemy-Szuka-DS-PILNIE

Ps. Przeleciałam wątek bardzo pobieżnie...trzymam kciuki za pozytywne wyniki badań Lunki!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...