Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='zerduszko']Fajny ten pies, takie lubię najbardziej :)

jest świetny! zawsze się kładzie i czeka aż Luna podejdzie i sobie go powącha, potem powoli siada :)

[quote name='bigos']fju fju - zaćwierkał wróbelek:evil_lol: cała masa fantastycznych fot:loveu: Kasia i Bigos lubi to <kciuk>

wróbelek :errrr: fiu fiu :stupid:







ploteczki


Posted

Co ja czytam, że Lunetka jakiegoś guzka ma? I jak on tam? Zmniejszył się?

Pięknie tam u Ciebie, to kiedy parapetówka? :diabloti: Bo wiesz, teraz jak mam prawko, to samochód odpalam i śmigam :eviltong:

Posted

[quote name='malawaszka']nie zmniejszył się :( histo-bogini powiedz co to może być :(

a parapetówka to nie wiem kiedy... strach się bać[/QUOTE]

Niestety jeszcze nie uczyli mnie takich rzeczy.. :( Ale nie powiększa się?

A tam strach, jak nie zrobisz to sami się wproimy i wtedy bedzie strach ! Wyobraź sobie, leżysz sobie na tarasie półnaga, a tu zjeżdża się pół dogomanii :lol:

Posted

[quote name='malawaszka']no póki co nie zauważyłam żeby się powiększało

półnaga nie leżakuję ;P[/QUOTE]

Ogólnie u psów często właśnie na klatce piersiowej pojawiają się tłuszczaki, które generalnie są niegroźne. Choć mają tendencję do powiększania się niestety.. Z tego co mi wiadomo przynajmniej, ale wetem nie jestem. Pewnie najprościej byłoby pobrac próbkę i ocenić z czym ma się do czynienia. Będziesz spokojniejsza wówczas, a być może to nic groźnego i może sobie być.

Ah półnaga nie - w takim razie "wyobraź sobie.. leżysz sobie na tarasie, całkiem naga.. :p"

Posted

Nie oszukujmy się, psiaki nie młodnieją niestety - a Luna ma już te swoje 8 lat? Albo lada chwila będzie kończyć. Więc myślę, że i tak się super trzyma, bo żadnych problemów ani z wątrobą, ani z nerkami, ze stawami, z oczami nie ma z tego co mi wiadomo ;)
Nie ma co się martwić na zapas, zrobić badania po prostu. Mojej koleżanki pies 12 letni miał długo długo tłuszczaki, przy okazji sterylizacji (ropomacicze) zostały wycięte, a były już naprawdę spore. Także po prostu trzeba w razie czego znaleźć pożądnego weterynarza, któremu można zaufać, a nie takiego, który Ci powie, ze się nie podejmie bez żadnych właściwie badań :mdleje: Ludzie mnie chwilami osłabiają..

Posted

7 ma 7 - już mi jej nie postarzaj :nono:

a wet - cóż niestety to był akurat wet w małym miasteczku - jedyny w miarę sensowny najbliżej mnie - ale no coż - ciągle diagnostyka wet kuleje poza tymi większymi ośrodkami - Justa mam nadzieję, ze Twoje pokolenie weterynarzy to zmieni!!!

Posted

A ja myślałam, że ona rok starsza od Galiny - a galeństwo w maju kończy 7 :mdleje: Człowiekowi się już wszystko pierniczy im starszy :lol:

Powiem Ci szczerze, że BARDZO dużo moich znajomych wcale nie ma zamiaru pracować w dużym mieście - chcą wracać tam skąd przyjechali, czyli do małych miasteczek i wsi. Z tym, że jest to zamiar leczenia dużych zwierząt. I wcale się nie dziwię - wieś, to głównie zwierzęta, które dają jakiś zysk - krowy, świnie, owce, konie już mniej. I ludzie są w stanie wyłożyć sporo kasy na weterynarza przy stadzie 40 krów, które są ich źródłem zarobku.
A psy? koty? Kto by się nimi na wsi przejmował..
I nie chodzi tu nawet o weterynarza, tu chodzi o podejście ludzi, właścicieli. Popatrz ile u Ciebie biega psów bez opieki, myślisz że ktoś robiłby im specjalistyczne badania? Pies to pies..
Pewnie jeszcze długo długo nic się nie zmieni.. Niestety.

Posted

rocznikowo jest o rok starsza - 7 lat skończyła w sierpniu :( teraz już będzie 8... ale wiesz... póki nie skończone to nie ma :lol:

badania psom wiejskim? ehh ja myślę, ze one w zyciu tabletki na robale nie widziały że o szczepieniu nie wspomnę...

Posted

[quote name='malawaszka']
badania psom wiejskim? ehh ja myślę, ze one w zyciu tabletki na robale nie widziały że o szczepieniu nie wspomnę...[/QUOTE]
to też się zmienia , nie zapominaj że coraz więcej ludzi z miasta , mieszka na wsi .... i co gorsza odwrotnie ...
u mnie na wsi klinika pęka w szwach

Posted

Bazarek sie nie otwiera ..


Wiecie co ja myśle w sprawie wetów, że to w najbliższym czasie powinno się zmienić ...zobaczcie jak wiele osób wyjeżdża z miast w wiejskie tereny , tam buduje swoje domy , najczęściej tam tez są psy , koty , więc myśle że weci też za nimi pójdą ;)

Posted

[quote name='Vectra']to też się zmienia , nie zapominaj że coraz więcej ludzi z miasta , mieszka na wsi .... i co gorsza odwrotnie ...
u mnie na wsi klinika pęka w szwach[/QUOTE]

ale wieś wsi nie równa... moja nie jest wsią podmiejską

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...