Ajula Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 [quote name='GochaT'] Przyszły pieniążki Ajula 15 zł - tylko ,że ty miałaś zapłacone do kwietnia ...i co teraz ?????????????????? [/QUOTE] no nie wiem, popłać wszystko co trzeba, bo inni mają zaległości, jak coś zostanie to będzie dla innych psów :) Quote
funia Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 W rozliczeniu pisze ,ze nie zalegam do kwietnia .Czyli za kwiecień mam wpłącić jeszcze ,tak ? Quote
GochaT Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Tak Funia nie zalegasz do 03/2011 do zapłaty 04/2011 i na tym koniec JURYŚ W DOMKU mam nadzieję,że szczęśliwy. MMD napisała właśnie do mnie,że 50 zł które dostała od pani dla Jurysia prześle do mnie ,ponieważ Marta za 04/2011 (hotelowanie Juranda) prosiła o karmę dla zwierzaczków ,którą będę zamawiać. Przyszły też pieniążki od Ihabe 10,00 zł , troszkę zaległości u niektórych dziewczyn się zrobiło (czasami nadchodzą trudne finansowe chwile) - na kwiecień z deklaracji uzbierałam 35,00 zł + chyba 50,00 od MMD a musi być 300 zł, pozostałe pieniądze przesłane przez was na kwiecień przesłane w kwietniu pokryły część marca - tak się lepi dziury. Jestem pewna ,że jeszcze coś wpłynie od spóźnialskich , resztę dołożę tylko głupio trochę bo niektóre z was nadpłaciły a i tak brakuje , niektóre mają jakieś problemy i zapomniały o śleputku . Wyraźnie hotelowanie nie może trwać dłużej niż dwa lata , po tym okresie więź finansowa z podopiecznym wyraźnie podupada ale damy radę. Quote
hop! Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='GochaT']Wyraźnie hotelowanie nie może trwać dłużej niż dwa lata , po tym okresie więź finansowa z podopiecznym wyraźnie podupada ale damy radę.[/QUOTE] Z czasem stygnie też zapał do ogłaszania... ;) Na szczęście Juryś ma już dom. Są jakieś nowe wieści? Quote
ronja Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 wieści są:) pani do mnie dzwoniła. wszystko jest dobrze. Juryś ze spokojem zniósł jazdę na wieś, zalatwia się normalnie już. uwaga:) śpi z panem w łóżku i dziaduje przy stole. pani powiedziała mi, że widać, że Jurysiowi się podoba na wsi. i że nie będzie prędko do mnie dzwonić;) ale, przypominała, że mmd zaproszona jest w październiku na kawę:) Quote
hop! Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='ronja']wieści są:) pani do mnie dzwoniła. wszystko jest dobrze. Juryś ze spokojem zniósł jazdę na wieś, zalatwia się normalnie już. uwaga:) śpi z panem w łóżku i dziaduje przy stole. pani powiedziała mi, że widać, że Jurysiowi się podoba na wsi. i że nie będzie prędko do mnie dzwonić;) ale, przypominała, że mmd zaproszona jest w październiku na kawę:)[/QUOTE] To są super wieści. :) Quote
Ajula Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='GochaT'] tylko głupio trochę bo niektóre z was nadpłaciły a i tak brakuje [/QUOTE] więc skoro brakuje, to żadne głupio - najważniejsze, żeby rachunek był uregulowany Juryś śpi w łóżku :loveu: Quote
hop! Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Chyba już można zmienić tytuł wątku i przenieść go do innego, odpowiedniejszego działu. :) Quote
mmd Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Śpi w łóżku i dziaduje przy stole - załapał domowe zwyczaje ;) Z przyjemnością pojadę w październiku sprawdzić, czego jeszcze się nauczył :) Quote
GochaT Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 [quote name='Lidan']Ja! Ja mam! A dokładniej moje psy ;-) Mamy od niedawna dywanik z naciskiem na końcówkę bo to taka kudłata mała szmatka (ok. 1m x 1,60) w kolorze moich psów :diabloti: Kupiłam go pod wpływem chwili, za bony, tuż przed wigilią i moje psy od razu przyleciały wytarzać się na nim :p Tylko miało być nie widać na nich psich kudłów, ale Kola gubi takie już sfilcowane placki i widać :oops: I drugą mniejsza starą dywanopodobną szmatkę mam pod biurkiem, żeby Gapusi było cieplej i mięcej leżeć gdy chce być koło mnie :loveu: Juryś już chyba na wsi. Ciekawe czy bidulek znowu nie przestał sikać z nerwów. Zresztą to nie tylko chyba nerwy. W końcu to też zapach, znaczenie terenu, ujawnienie swojej obecności...Nie znam się na psiej psychologi, ale podejrzewam, że wiele czynników może wpływać na takie zachowanie psa. Moja królewna nie miała dywanika tylko materacyk do łóżeczka dziecięcego - jak chodziłam kupować nowy i mówiłam ,że poproszę najtańszy i najciemniejsze prześcieradło to pani w sklepie patrzyła jak na jakąś patologię, że nie dosyć że dziecku łóżeczka nie kupiłam to jeszcze najciemniejszą i najtańszą pościel kupuję (przecież nie powiem ,że dla psa...) Powiem Ani żeby zmieniła tytuł wątku bo chyba już ma stały domek Quote
Ajula Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 dziewczyny zobaczcie - kolejny Juryś w schronisku :( może by tak zabrać go na miejsce Jurysia, może by się zgodzili deklarowicze uratować kolejnego Jurysia :( http://www.dogomania.pl/threads/207185-Niewidomy-Cezar-B%C5%82aga-o-pomoc-%28dt-ds%29-Gaj Quote
mmd Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Przyszłam po drodze zaprosić na bazarek : http://www.dogomania.pl/threads/207354-Srebro-ubrania-torebki-i-mn%C3%B3stwo-innych-fant%C3%B3w-na-Sisi-i-Kajtuna-do-19-maja Quote
agata51 Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 [quote name='mmd']Przyszłam po drodze zaprosić na bazarek : http://www.dogomania.pl/threads/207354-Srebro-ubrania-torebki-i-mn%C3%B3stwo-innych-fant%C3%B3w-na-Sisi-i-Kajtuna-do-19-maja Zajrzę, ale zabierzesz mnie w październiku na kawę do Juryśka? Quote
mmd Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 [quote name='agata51']Zajrzę, ale zabierzesz mnie w październiku na kawę do Juryśka?[/QUOTE] Pamiętam, że mam Cię zabrać :) Quote
iwlajn Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Dawno tu nie zaglądałam i zaległości mam we wpłatach za 2 miesiące ale strasznie się cieszę z Jurysiowego domku i przed chwilą przelałam zaległe wpłaty. Przepraszam za zwłokę i hop! - dzięki za wytrwałość w ogłaszaniu Jurysia:) Quote
GochaT Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Dotarły pieniążki od MMD od pani Juranda 50,00 zł Iwljan 100,00 zł Agat 21 10,00 zł zrobię jeszcze ostatnie rozliczenie pod koniec tygodnia może jeszcze coś wpłynie... Wieści od Jurysia mile widziane Quote
GochaT Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Przyszły jeszcze pieniążki od Eski 20,00 zł,poczekam jeszcze z tym rozliczeniem do końca miesiąca. Quote
ronja Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 rozmawiałam dziś z panią Jurysiowa. od kilku dni miała wyłączony telefon, ale dziś sama do mnie oddzwoniła. jest wszystko ok. Juryś szczęśliwy, gania w podskokach, ma apetyt - szczegolnie lubi regionalny ser biały. z kotem jest mocno zaprzyjaźniony - kot zamiast spać z pania, jak do tej pory, sypia z Jurysiem na łózku pana (pan przyjeżdza raz na 2 tygodnie na wieś, wtedy Juryś śpi z panem w łózku). Tylko burzy bardzo się bał, próbował wleżć za lodówkę i trochę tam narozrabiał. kolejne burze spędza już w łózku w towarzystwie pani i jest ok. Pani podtrzymuje zaproszenie dla mmd na jesieni. umówiłam się na telefon za miesiąc. Quote
mmd Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Chyba ją myślami ściągnęłam, bo choć jestem bardzo spokojna, teraz już się trochę martwiłam - nawet nie o Jurysia, ale o inne martwiące :) Tak jak sądziłam - siedzą sobie na działce i zapomnieli o całym świecie, z telefonem włącznie. Quote
stonka1125 Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 Ja miałam prawie zawał jak przez tyle czasu telefon wyłączony, dobrze że w końcu Pani się odezwała, ufffffffffff. Jak nigdy będę z niecierpliwością oczekiwała jesieni. Quote
Ellig Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Ewa Marta napisał(a):Uwielbiam takie zakończenia:-) Juz myslalam ,ze sie cos zmienilo , ze Jurys wrocil ....Tytul watku nie zmieniony..... Quote
agat21 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Ale fajne wieści !!!! Nareszcie Juryś się doczekał !!! Tak to mi mówcie - choćby co dzień ;))) rozumiem, że wpłatę comiesięczną moge zadeklarować na jakąś inną bidę? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.