Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mmd napisał(a):
Obiecuję, że się postaram, żeby potencjalnie była taka szansa :)
Przez telefon brzmiało dobrze, oby się nie rozmyślili, a później podołali.



Trzymam cię za słowo :razz:

Ajula napisał(a):
ja też trzymam kciuki, chociaż mi tak jakoś dziwnie, jak pomyślę, że miałby opuścić miejsce, gdzie jest taki szczęśliwy


Chodzi o to, żeby był jeszcze szczęśliwszy :lol:

Posted

[quote name='mmd']Obiecuję, że się postaram, żeby potencjalnie była taka szansa :)
Przez telefon brzmiało dobrze, oby się nie rozmyślili, a później podołali.

Trzymam cię za słowo ;)

[quote name='Ajula']ja też trzymam kciuki, chociaż mi tak jakoś dziwnie, jak pomyślę, że miałby opuścić miejsce, gdzie jest taki szczęśliwy

Chodzi o to, żeby był jeszcze szczęśliwszy :lol:

Wesołych świąt wszystkim

Posted

Dzwoniła do mnie Stonka. Ustaliłyśmy, że zaczipuję Jurysia na siebie (we wtorek albo w środe). Stonka przesle mi kiltix i opaskę na obróżkę "jestem zachipowany".

Posted

ronja napisał(a):
pani zadzwoniła z metra. czyli to Twoja zasluga, hop!:)
starsze małżeństwo, domek w Łodzi - w okresie zimowym, a jak jest ciepło państwo mieszkają w domku z ogrodem pod Krakowem. ostatni pies przegrał walkę z rakiem. Juryś byłby oczywiście psem domowym. poprzedni pies spał z państwem w łózku. więcej pewnie napisze mmd po środzie.

przed adopcją chciałabym zaczipować Jurysia na siebie lub na stonkę - tak, żeby kontakt był na którąś z nas.


Za wcześnie, żeby pisać o zasłudze... :lol: ;)

Na razie się nie cieszę. Po prostu czekam na wieści i trzymam kciuki - mocno. :)

Posted

ronja napisał(a):
u Jurysia po staremu. jutro wizyta przedadopcyjna - trzymajcie kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

to jednak nie po staremu! :D
trzymam z całych sił, ten wspaniały pies zasługuje na najlepszy dom!

Posted

ronja napisał(a):
u Jurysia po staremu. jutro wizyta przedadopcyjna - trzymajcie kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Trzymam kciuki!Jurys kochany!:)

Posted

ronja napisał(a):
Ellig podarowała Jurysiowi duży worek karmy - bardzo dziękuję:)

Na zdrowie dla Jurysia:) Zajrze pozniej , juz sie denerwuje.............mmd, sciskam:)

Posted

Można puścić te kciuki :) Ronja mnie prosiła, żebym napisała. Jest dobrze. Państwo są starszymi, bardzo kulturalnymi i ciepłymi ludźmi. Dom w Łodzi to wielkie mieszkanie w kamienicy, przy dość spokojnej ulicy. Jest kot - znajda, pięknie utrzymany, błyszczący i rozpuszczony;) Kot jada suchego Royala, ale tylko świeżo nasypanego, starszy jest niejadalny, obowiązuja też procedury drapania po brzuszku, noszenia i wpuszczania do łóżka. Pies oczywiście też będzie dostawał karmę z górnej półki, będzie drapany po brzuszku i zapewnie zostaną wypacowane psie porządki:) Na początku maja pani wraz z kotem i Jurysiem wyjedzie do domku letniskowego het za Kraków i będą tam mieszkać do października. Sa otwarci na wszelkie wizyty, zreszta mam zaproszenie na jesień, żebym zobaczyła, czy psin jest odpowiednio odkarmiony :)
W tym domu były zawsze psy, kiedyś było nawet 3 - czasem znajdki, czasem od małego, wszystkie dożyły swoich dni i są pochowane w bliskich Państwu miejscach. Pani dlatego chce Jurysia, że jest to starszy psiak, a z racji swojego wieku, nie chciałaby żeby pies ją przeżył.
O uszach mówiłam, umowę już mam. Dostałam też 50 złotych na pokrycie kosztów transportu lub coś innego (Państwo powiedzieli, że na pewno się nie zmarnuje).
Fajnie, co?

Posted

Dzięki wielkie mmd:)
szukamy transportu na już, bo w pon państwo wyjeżdzają i do niedzieli Juryś musi być już w nowym domku. my dziś jedziemy się zaczipować.

Posted

Mi od razu wpadła w oko sterta piłeczek tenisowych (mam swojego maniaka piłeczkowego) - po poprzednim psie, który odszedł i którego zdjęcie stoi na komodzie, a jakże! Państwo nie mieli sumienia ich wyrzucić.

Póki pamiętam: mają swoich wetów i pytali o szczepienia. Jak rozumiem Juryś ma ksiązeczkę, tylko dobrze sprawdzić termin następnego szczepienia od wściekłości, bo Pani o to bardzo pytała. Oni maja taki system, że jadąc na letnisko, zaglądają do weta na szczepienia i diagnostykę.

Pytali mnie też o ulubiona karmę, ale to już omówione z Ronją.

Sprawdziłam na mapie, gdzie ta miejscowość letniskowa - MUSI być ten transport teraz, bo tam to raczej koniec świata, okolice Krościenka ;)

Posted

transport jest, uff:)
Jurysia zawiezie mąż Ajli za zwrot kosztów (około 300zł jak zrozumiałam) w sobotę lub pon rano. pani Jurysiowa dała 50zł, musimy uzbierać resztę

Juryś ma wszystkie szczepienia zrobione pod koniec stycznia stycznia (wirusówki i wścieklizna, odrobaczony 8 stycznia) - rozmawiałam przed chwilą z panią i wszystko jej powiedziałam. Dam też Jurysiowi jeden worek 3kg karmy od Ellig

Posted

ronja napisał(a):

Jurysia zawiezie mąż Ajli za zwrot kosztów (około 300zł jak zrozumiałam) w sobotę lub pon rano. pani Jurysiowa dała 50zł, musimy uzbierać resztę

to pomyłka, ale chyba już wyjaśniona?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...