Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='magda222']Sara całe swoje życie mieszkała w kojcu.Myślę,że zima i mrozy jej nie straszne.Tym bardziej,że u Mosii ma chatkę ogrzewaną :loveu:[/QUOTE]

To prawdziwy luksus. Ciesze sie, ze mala ma ludzkie warunki! Sarka, milego dnia zycze.

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cantadorra piękny psiur, a może psiura :lol:, jesteś owczarkolubna :lol:

Cieszę się, że udało Ci się wstawić avatar :happy1:


Magda a może Sarze przydałby się jakiś gruby koc do tego jej mieszkanka

Posted

[quote name='KrystynaS']Cantadorra piękny psiur, a może psiura :lol:, jesteś owczarkolubna :lol:


Magda a może Sarze przydałby się jakiś gruby koc do tego jej mieszkanka

Zdecydowanie owczarkolubna :lol: To jest moj byly psiak-męski, a obecnego mozna zobaczyc tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f85/trasa-katowicka-sunia-ma-dom-122124/ Serdecznie zapraszam w wolnej chwili, do obejrzenia.
Wlasnie Magda, moze potrzebne Saruni jakies leki, na stawy, czy przeciwzapalne, koce, czy jakies odżywki. Daj prosze znac.

Posted

[quote name='kaja555']

ale ja przepraszam za offa - Madziu, zajrzyj, to okropne - a Ty zawsze byłaś przede mną na tak dramatycznych wątkach, to horror!:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/horror-w-szydlowcu-wyjazd-w-piatek-szukamy-pilnie-dt-zdjecia-s-1-2-30-31-a-172267/

Znam ten wątek... :-( Nie piszę tam nic,bo nie jestem w stanie w tej chwili w żaden sposób tam pomóc :oops: Czytam tylko i trzymam kciuki za te biedne psy i za osoby,które próbują tam ogarnąć sytuację...

Posted

[quote name='Cantadorra']
Wlasnie Magda, moze potrzebne Saruni jakies leki, na stawy, czy przeciwzapalne, koce, czy jakies odżywki. Daj prosze znac.[/QUOTE]

Pytałam ostatnio Mosii czy są jakieś preparaty,które mogłybyśmy zakupić dla Sary.Niestety takich leków nie ma.Na zwapnienie nie ma lekarstwa po prostu.
Pytałam też czy Sara cierpi,czy coś ją może boli,ale Mosii mówi,że napewno ją nic nie boli i jak cokolwiek się zmieni z jej zdrowiem od razu da znać.
O koc nie pytałam.Wiem,że legowisko w domku jest wyściełane słomą.

Irenko,ostatnio nikt się nie odzywa...

Posted

Dobry wieczór wszystkim :lol:

No chyba sprawdzę listę obecności. Co się dzieje z naszą kochaną Marysią???? Gdzieś zanikła. Marysia!!!! Marysia!!!!!
Mam nadzieję, że u Niej wszystko OK, tylko ma przejściowe kłopoty albo z Internetem, albo z komputerem.



Zdradzę Wam coś - najwyżej mnie Cantadorra huknie :mad:.
Pamiętacie jak pisała o sprawie, którą miał Jej mąż w sądzie grodzkim z powodu psiej kupy na trawniku???? Otóż to ten śliczny owczarek z Jej avatarka to sprawił. A ja myślałam, że to był jakiś york lub piesek podobnych gabarytów. Cóż, mąż nie posprzątał bo akurat nie miał ze sobą wiaderka i łopaty:evil_lol:. Ta Straż Miejska jakaś taka bezmyślna :evil_lol:.

Posted

KrystynaS napisał(a):
Dobry wieczór wszystkim :lol:
No chyba sprawdzę listę obecności. Co się dzieje z naszą kochaną Marysią???? Gdzieś zanikła. Marysia!!!! Marysia!!!!!
Mam nadzieję, że u Niej wszystko OK, tylko ma przejściowe kłopoty albo z Internetem, albo z komputerem.

Jestem kochane cioteczki :loveu: a właściwie Krysiu :loveu:(bo nikt sie tutaj o mnie nie upomniał:placz: oprócz Ciebie)
Masz racje, od niedzieli Dogo nie chciało mnie dopuścić do siebie :placz:. dzisiaj udało mi sie w końcu jakos tu wleźć chociaz wpisanie postu lub wejście na wątek czasami trwa całe 'lata świetlne'. Mam cichą nadzieję, że to się juz nie powtórzy :mad:

Posted

O... i Marysia sie obudzila :evil_lol: I Krysia ... i to jak!!! Krysia masz szczescie, ze wyjezdzam, ale jak wroce pogonie Ci kota! A teraz udaje sie w piekne miejsce i zajrze dopiero w srode. Jestem uzalezniona od dogo, wiec moze byc ciezko, oj ciezko:oops: Pozdrawiam cioteczki...

Posted

[quote name='magda222']Zaglądam na wątek z nadzieją,że zobaczę nowe fotki Sary...
A tu ... nic :-(
Ciociu Mosii,gdzie jesteś?!
no cioteczko Mosii nie daj sie długo prosić (chyba mi się rymnęło:diabloti:)
:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla:

Posted

No w tym rzecz, że nie wiem co. Do środy mogę czuć się w miarę bezpiecznie ale potem to nie wiem.
No chyba, że Cantadorze przejdzie do tej środy, może bardzo miło spędzi czas i złagodnieje.

Posted

KrystynaS napisał(a):
No w tym rzecz, że nie wiem co. Do środy mogę czuć się w miarę bezpiecznie ale potem to nie wiem.
No chyba, że Cantadorze przejdzie do tej środy, może bardzo miło spędzi czas i złagodnieje.

Krysiu, w razie czego pamietaj że jestem wstanie obronic Cie własną piersią :evil_lol: a do małych to ona (mówie o piersi) nie nalezy :diabloti:

Posted

[quote name='marysia55']Krysiu, w razie czego pamietaj że jestem wstanie obronic Cie własną piersią :evil_lol: a do małych to ona (mówie o piersi) nie nalezy :diabloti:
Dziękuję Ci Marysiu bardzo, zwłaszcza że jak mówisz, masz czym bronić. :D
Cantadorra co Ty na to :eviltong: (co ja Jej kurna zrobiłam :hmmmm:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...