Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

 

57 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

Tolu, napisz, komu zrobic ogłoszenie i na jakie miasto

Kociakom - widzę, ze Ela tez zrobiła na Warszawę, więc może na Kraków...

 Może coś wymyslisz z Anastazją, bo już nie wiem, co robić, nikt nie pyta o koteczkę, a koszty rosną:(

  No i Karmelka...

 Havanka zrobiła na Kraków, ja na Warszawę i cisza - może jakiś nowy tekst uda Ci się napisać i dać jeszcze raz na Warszawę?

Posted
13 godzin temu, Jaaga napisał:

Poczytałam. Nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać. Mogli jeszcze zgłosić panią na policję, że ukradła komuś kota. Po takim wpisie jeszcze więcej osób przejdzie obojętnie koło porzuconych zwierząt. Również zainteresowała mnie dosyć pokrętna kwestia rozróżnienia wolontariatu od wolontariuszy.

 

9 godzin temu, Anula napisał:

Stamtąd zawsze psy przyjeżdżają zapchlone i przeważnie zarobaczone.Tam raczej budy nie są dezynfekowane.W hangarze jest zmywany beton wodą.Przy przyjęciu w moim odczuciu nikt nie poda nic na odpchlenie czy odrobaczenie bo przecież obowiązuje 2 tyg.kwarantanna i nawet w tym okresie nikt nie pomoże psu nawet gdyby umierał.Niby opieka weterynaryjna zaczyna się po 2 tygodniach jak psy są zawożone na sterylizację.Wątpię czy tam w gabinecie wet odpchla i odrobacza je.Wtedy jest wydawana książeczka z wątpliwym wpisem np.wieku.A więc nowo przybyłe psy uzupełniają zapas pcheł i robali w tym schronie dlatego też nie ma wolontariatu bo by wolontariat nie dopuszczał do takiej sytuacji jaka tam jest.

 Nowe do zamojskiego schroniska idzie bardzo wolno, mam nadzieję, że kiedyś dojdzie...

 

Posted

Nie wiem czy pamiętacie małego Pucka, który pojechal do legionowa i wrócił z powodu alergii dziecka...

Zaraz potem znalazł nowy dom w Kobyłce pod Warszawą.

Minął rok, malutki Pucek wyrósł na sporego kocura i przesyła galerie zdjęć pod tytułem: Wszystkie moje ulubione miejsca;)

Resized_20180804_105102_244(1).jpeg

Resized_20181028_154954_3467(1).jpeg

Resized_20180616_192350_743.jpeg

  • Like 1
Posted
21 godzin temu, Poker napisał:

Fantastyczne zdjęcia  z cudownym akrobatą.

 

5 godzin temu, Havanka napisał:

 Przyznam, ze się trochę pośmiałam z tych ulubionych miejsc Pucka, zwłaszcza z tego  "ciemnego" kosza. Miejsce bardzo oryginalne a mina jeszcze bardziej !

Trójłapka Jasia uwielbiam oglądać ! Zwłaszcza, gdy jest na zdjeciach ze swoim bodyugardem .

Obiecane ogłoszenie dla Elwiska (na Kraków): https://www.olx.pl/oferta/elwisek-sympatyczny-urwisek-czeka-na-domek-CID103-IDxRN6b.html

Mnie zdjęcia Pucka tez bardzo rozbawiły, w mojej pamieci pozostał małym kociakiem, a tu taka zmiana, ale co się dziwić, minął rok...

Cieszę się, ze jest wreszcie szczęśliwy:)

Posted
2 godziny temu, Alaskan malamutte napisał:

Wczoraj miałam problemy z OLX. 

Wrzuciłam dzisiaj ogloszenie Anastazji na Warszawę. jesli mam zmienić, to na jakie miasto?

https://www.olx.pl/oferta/cudna-spokojna-koteczka-anastazja-szuka-domu-CID103-IDxRQUB.html

 

2 godziny temu, Alaskan malamutte napisał:

Ogłoszenie Kremówki (u mnie Karmelki) na Warszawę

https://www.olx.pl/oferta/slodka-karmelka-do-adopcji-CID103-IDxRSPT.html

Asiu - bardzo Ci dziękuję pu020-xl.jpg

Nie mam pomysłu, gdzie oprócz Krakowa i Warszawy ogłaszać kociaki, tylko do tych 2 miast mam możliwość zorganizować transportu, a to bardzo ważne przy adopcji kotów na takie odległości.

Na razie nikt nie dzwoni w sprawie Karmelki, a na tej adopcji bardzo mi zależy, jest w awaryjnym DT...

W sprawie Anastazji dzwoniła pani z Grodziska, ale chyba przeraziła ja odległość...

W sprawie innych zwierzaków cisza:(

Posted

Miałam dzisiaj parę zapytań z Krakowa o Adasia, ale wszyscy chcą kota natychmiast, na już.

Było też jedno zapytanie o Elwiska z okolic Krakowa, warte uwagi, ale pani  poprosiła o  czas na zastanowienie, szuka chyba jednak kota gdzieś blizej...

Z Warszawy sporo telefonów o Adasia/Tygryska od osób narodowości ukraińskiej.

Posted

Tych ostatnich nie trzeba odrzucać na wstępie; Ukrainka, która opiekowała się moim Tatą wzięła kotka ( kupiła na bazarze :() i dobrze się nim zajmowała; jest tylko kwestia jak bardzo są tu zadomowieni;

  • Like 1
Posted
2 godziny temu, Tola napisał:

 Karmelka była dzisiaj w lecznicy na szczepieniu.

Malutka jest gotowa do adopcji, tylko domu brak

V__5A2A.jpg

Ależ Karmelcia ma fajną przytulankę   :)

Posted
14 godzin temu, Aldrumka napisał:

Tych ostatnich nie trzeba odrzucać na wstępie; Ukrainka, która opiekowała się moim Tatą wzięła kotka ( kupiła na bazarze :() i dobrze się nim zajmowała; jest tylko kwestia jak bardzo są tu zadomowieni;

Od nas też rok temu psiak pojechał do DS do Krakowa do Ukraińców. Na początku trochę się obawiałam jak usłyszałam łamaną polszczyznę w telefonie, ale podczas rozmowy okazało się, że małżeństwo, mają swoje mieszkanie, pracę itd. Wizyta wypadła bardzo dobrze i do dzisiaj psiak ma się świetnie (DS jest w stałym kontakcie z wolontariuszami z Krakowa, są wspólne spacery).

  • Like 3
Posted
Dnia 14.12.2018 o 21:32, Aldrumka napisał:

Tych ostatnich nie trzeba odrzucać na wstępie; Ukrainka, która opiekowała się moim Tatą wzięła kotka ( kupiła na bazarze :() i dobrze się nim zajmowała; jest tylko kwestia jak bardzo są tu zadomowieni;

 

9 godzin temu, Murka napisał:

Od nas też rok temu psiak pojechał do DS do Krakowa do Ukraińców. Na początku trochę się obawiałam jak usłyszałam łamaną polszczyznę w telefonie, ale podczas rozmowy okazało się, że małżeństwo, mają swoje mieszkanie, pracę itd. Wizyta wypadła bardzo dobrze i do dzisiaj psiak ma się świetnie (DS jest w stałym kontakcie z wolontariuszami z Krakowa, są wspólne spacery).


Nie odrzucam tak od razu na wstępie, staram się najpierw  porozmawiać, wypytać.

Rok teku tez miałam bardzo sympatyczna rodzinę Ukrainy dla mojej koteczki, mieszkali w  swoim mieszkaniu w Krakowie, pracowali.

Była zorganizowana wizyta, wypadła bardzo dobrze.

Ale wszyscy, którzy dzwonią teraz z Warszawy to ludzie nie mający pacy, zmieniający po raz kolejny adres zamieszkania, większość z nich mieszka w wynajętych mieszkaniach z innymi sublokatorami, jeden właśnie się przeprowadzał.

Nie mogę zafundować kociakom po przejściach takich ciągłych zmian i niepewnego losu. 

 

 

  • Like 1
Posted
8 godzin temu, Alaskan malamutte napisał:

Na olx mam zapytanie o Karmelkę. Ciekawe, czy pani Wanda zadzwoni....

Nikt nie dzwonił, totalna cisza:(

Wyrożniłam swoje ogłoszenia dla Karmelki, Anastazji i Adasia i tez nic:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...