Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
15 godzin temu, Tola napisał:

Cisza, nikt nie pyta o Karmelkę, a kolejny szczeniak sunia szuka domu:(

Może faktycznie to ten przedświąteczny czas taki niekorzystny w szukaniu nowych domów...

Z jednej strony czas niekorzystny , z drugiej obawa  że szczeniaczek pod choinkę  a dalej może być różnie

Posted
4 godziny temu, Aldrumka napisał:

Z jednej strony czas niekorzystny , z drugiej obawa  że szczeniaczek pod choinkę  a dalej może być różnie

Wiem, większe ryzyko wydawać malucha w taki czas, ale z drugiej strony chciałoby się, aby w ten piękny czas miał juz swoich ludzi do kochania.

18 minut temu, Havanka napisał:

Kolejne psie dziecko czekające na dom. Tolu, podaj trochę informacji o niej. Spróbujemy znaleźć jej domek.

V__D8A0.jpg

Dzięki Eluś za chęć pomocy, nazbierało się trochę tych zwierzaków, potrzebne ogłoszenia, każda pomoc na wagę złota!

Malusia nie ma nawet imienia - o pomoc w znalezieniu jej domu poprosiła mnie kobieta z naszego osiedla - sytuacja jakich wiele - niewysterylizowana suczka, szczeniaki i domy z przypadku:(

Mała ma jeszcze 4 rodzeństwa, ale to chłopcy, więc są już chętni. Wie, ze jak sunia nie znajdzie szybko domu, to będzie wydana tez przypadkowym ludziom:(

Sunia ma ok. 5 tyg. pani powiedziała, ze do wydania w okolicach świąt...

Posted

Chciałam tez przedstawić nowe kocurki, o których pisałam jakiś czas temu, tez bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniunastrojowy-emotikon-ruchomy-obrazek-0380

Adaś - znaleziony w Potoczku, gm. Adamów -  w tym samym miejscu, w który wcześniej została znaleziona Marinka.

Wetka twierdzi, ze to może być brat Marinki, ona tez taka wszędobylska;)

Kocurek ma ok 3 mies. jest odrobaczony, wolny od od FIV+FeLv, korzysta z kuwety; pełen energii, odważny, radosny.

Obecnie znajduje się w domu tymczasowym.

Zrobienie mu zdjęcia graniczy z cudem, cały czas się przemieszcza, na rękach nie posiedzi minuty;)

IMGP6819.JPG

IMGP6823.JPG

IMGP6826.JPG

IMGP6827.JPG

IMGP6830.JPG

Posted

Elwis - też ma 3 mies.; to ten kocurek znaleziony pod maską auta, z  uszkodzoną końcówką ogona, z raną za uszkiem.

Miał koci katar, w chwili znalezienia wyglądał bardzo źle.  W tej chwili rana za uchem goi się, ogonek również.

Elwis jest odrobaczony, wolny od od FIV+FeLv, nie zawsze korzysta z kuwety, do wypracowania.

Obecnie mieszka w lecznicy.

IMGP6819.jpg

IMGP6858.JPG

IMGP6861.JPG

IMGP6863.JPG

IMGP6864.JPG

Posted

Nadal bez domu Anastazja:( -

Dzisiaj dostaliśmy pierwszą fakturę za pobyt m.in.  Anastazji w lecznicy,  a wcześniej Magika, Piszczyka - 1500 zł:(.

A domu wciąż nie widać:(

IMGP5817.JPG

 

Posted

Byłam dzisiaj u Marinki. Mała rozrabia. Bawi się. Jest bardzo fajna. Ma takie dziwne umaszczenie.

Na łebku ma tak jakby ciemniejszą czapeczkę i przez to pyszczek jest podobny do małpki kapucynki.

Posted
3 minuty temu, Jo37 napisał:

Byłam dzisiaj u Marinki. Mała rozrabia. Bawi się. Jest bardzo fajna. Ma takie dziwne umaszczenie.

Na łebku ma tak jakby ciemniejszą czapeczkę i przez to pyszczek jest podobny do małpki kapucynki.

Dzięki:)

Ja dostałam wczoraj zdjęcie malutkiej

SAVE_20181211_220026.jpg

Posted

Nocnym markom i nie tylko polecam poczytać wypowiedzi ludzi po tym wpisie na profilu zamojskiego schroniska, wiele można się dowiedzieć o pomocy bezdomniakom z naszego terenu...

Kobieta idąc do pracy , na swej drodze spotkała kotkę, zabrała ją ze sobą, po co, na co, nie potrafiła mi wytłumaczyć, na moje argumenty, że może jakieś dziecko teraz płacze, powiedziała, że uratowała ją przed zamarznięciem, jest 7 na plusie. Kotka jest czysta pachnąca i został zabrana z ul. Listopadowej w Zamościu, udostępniajmy i pomóżmy jej wrócić do domu, aktualnie przebywa w schronisku .Koty w naszym kraju żyją wolno i nie trzeba wszystkich zamykać w schroniskach one doskonale dają sobie radę na wolności .

Posted
8 godzin temu, Tola napisał:

Nocnym markom i nie tylko polecam poczytać wypowiedzi ludzi po tym wpisie na profilu zamojskiego schroniska, wiele można się dowiedzieć o pomocy bezdomniakom z naszego terenu...

Kobieta idąc do pracy , na swej drodze spotkała kotkę, zabrała ją ze sobą, po co, na co, nie potrafiła mi wytłumaczyć, na moje argumenty, że może jakieś dziecko teraz płacze, powiedziała, że uratowała ją przed zamarznięciem, jest 7 na plusie. Kotka jest czysta pachnąca i został zabrana z ul. Listopadowej w Zamościu, udostępniajmy i pomóżmy jej wrócić do domu, aktualnie przebywa w schronisku .Koty w naszym kraju żyją wolno i nie trzeba wszystkich zamykać w schroniskach one doskonale dają sobie radę na wolności .

Poczytałam. Nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać. Mogli jeszcze zgłosić panią na policję, że ukradła komuś kota. Po takim wpisie jeszcze więcej osób przejdzie obojętnie koło porzuconych zwierząt. Również zainteresowała mnie dosyć pokrętna kwestia rozróżnienia wolontariatu od wolontariuszy.

Posted

ze strony fb schroniska :( 

Dzisiejsze znalezisko, z rana pod schroniskiem zastaliśmy taką budowlę, a w środku dwa piękne szczeniaczki. Brawa dla konstruktora , tylko po co zadawać sobie tyle trudu z budową, wywiezieniem, a zapomnieć o odrobaczaniu i odpchlaniu szczeniąt. Czy nie lepiej by było zainwestowane pieniążki z pseudo budowy,przeznaczyć właśnie na te zabiegi? Czy nie lepiej by było wysterylizować matkę tych szczeniąt, zamiast fundować sobie takie atrakcje. ZABIEGI KASTRACJI I STERYLIZACJI są zabiegami , które naprawdę ułatwiają nam właścicielom życie o korzyściach dla zwierząt za krótki czas na naszej stronie wypowie się lekarz wet.

Brak automatycznego tekstu alternatywnego.
Obraz może zawierać: pies
Posted
1 godzinę temu, Tianku napisał:

ze strony fb schroniska :( 

Dzisiejsze znalezisko, z rana pod schroniskiem zastaliśmy taką budowlę, a w środku dwa piękne szczeniaczki. Brawa dla konstruktora , tylko po co zadawać sobie tyle trudu z budową, wywiezieniem, a zapomnieć o odrobaczaniu i odpchlaniu szczeniąt. Czy nie lepiej by było zainwestowane pieniążki z pseudo budowy,przeznaczyć właśnie na te zabiegi? Czy nie lepiej by było wysterylizować matkę tych szczeniąt, zamiast fundować sobie takie atrakcje. ZABIEGI KASTRACJI I STERYLIZACJI są zabiegami , które naprawdę ułatwiają nam właścicielom życie o korzyściach dla zwierząt za krótki czas na naszej stronie wypowie się lekarz wet.

Brak automatycznego tekstu alternatywnego.
Obraz może zawierać: pies

Rozśmieszają mnie tekstem odnośnie odrobaczenia i odpchlenia. Yuri i Sarcia po pobycie w schronisku przyjechały czarne od pcheł i wydalające metry tasiemca. Cola ma chorą skórę, toxocara canis, toxocara leonina, czarna Mimi też zagliżdżona, Mysia łysiejąca i zapchlona. Parafrazując, może zamiast siedzieć na FB, lepiej byłoby psy w schronisku odrobaczyć i odpchlić? 

Posted
1 godzinę temu, Jaaga napisał:

Rozśmieszają mnie tekstem odnośnie odrobaczenia i odpchlenia. Yuri i Sarcia po pobycie w schronisku przyjechały czarne od pcheł i wydalające metry tasiemca. Cola ma chorą skórę, toxocara canis, toxocara leonina, czarna Mimi też zagliżdżona, Mysia łysiejąca i zapchlona. Parafrazując, może zamiast siedzieć na FB, lepiej byłoby psy w schronisku odrobaczyć i odpchlić? 

Stamtąd zawsze psy przyjeżdżają zapchlone i przeważnie zarobaczone.Tam raczej budy nie są dezynfekowane.W hangarze jest zmywany beton wodą.Przy przyjęciu w moim odczuciu nikt nie poda nic na odpchlenie czy odrobaczenie bo przecież obowiązuje 2 tyg.kwarantanna i nawet w tym okresie nikt nie pomoże psu nawet gdyby umierał.Niby opieka weterynaryjna zaczyna się po 2 tygodniach jak psy są zawożone na sterylizację.Wątpię czy tam w gabinecie wet odpchla i odrobacza je.Wtedy jest wydawana książeczka z wątpliwym wpisem np.wieku.A więc nowo przybyłe psy uzupełniają zapas pcheł i robali w tym schronie dlatego też nie ma wolontariatu bo by wolontariat nie dopuszczał do takiej sytuacji jaka tam jest.

Posted
46 minut temu, Anula napisał:

Stamtąd zawsze psy przyjeżdżają zapchlone i przeważnie zarobaczone.Tam raczej budy nie są dezynfekowane.W hangarze jest zmywany beton wodą.Przy przyjęciu w moim odczuciu nikt nie poda nic na odpchlenie czy odrobaczenie bo przecież obowiązuje 2 tyg.kwarantanna i nawet w tym okresie nikt nie pomoże psu nawet gdyby umierał.Niby opieka weterynaryjna zaczyna się po 2 tygodniach jak psy są zawożone na sterylizację.Wątpię czy tam w gabinecie wet odpchla i odrobacza je.Wtedy jest wydawana książeczka z wątpliwym wpisem np.wieku.A więc nowo przybyłe psy uzupełniają zapas pcheł i robali w tym schronie dlatego też nie ma wolontariatu bo by wolontariat nie dopuszczał do takiej sytuacji jaka tam jest.

Święte słowa. Każdy do mnie taki przyjechał. Jedynie Olly nie miał pcheł, bo po 5 latach wschronisku miał na skórze taki syf, że nawet pchła by zdechła. Mam aktualnie zreszta porównanie z moja adoptowaną z innego schroniska sunią. 8 lat w schronisku też w kojcu z budą. Regularnie szczepiona wirusówką, nawet z leptospirozą, regularnie odrobaczana, bez pcheł. Pies całkowicie zdrowy, po odrobaczeniu czysto. Da się? Da, tylko trzeba sprzątać i dezyndfekować.

Tu ogłoszenie Coli na FB, prosze o udostepnianie, kto ma możliwość:

  

Posted
1 godzinę temu, Havanka napisał:

Dziękuję!!! Bardzo!!! pu020-xl.jpg

Wiem, ze miałam wczesniej podesłać Ci link do białej suni, ale nie dałam rady...

Teraz dopiero wrzucam:

Adaś

https://www.olx.pl/oferta/3-mies-kocurek-adas-czeka-na-nowy-dom-CID103-IDxQHHi.html

Elwis

https://www.olx.pl/oferta/3-mies-kocurek-elwis-czeka-na-nowy-dom-CID103-IDxQHRL.html

biały szczeniak (niewiele wiem o suni...)

https://www.olx.pl/oferta/szczeniak-sunia-szuka-odpowiedzialnego-domu-CID103-IDxQJ4k.html

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...