Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
9 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

Ona taka bardziej owczarkowata, spora. Jest mega przyjazna!! Podchodzi do siatki, delikatnie liże po ręce...Bardzo mnie rozczuliła, nie mogłam powstrzymać łez....Ona tam jest bez szans zupełnie na adopcję...To starsza suczka, do tego bez oczka....

założyłam jej wątek

 

Posted
10 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

Ona taka bardziej owczarkowata, spora. Jest mega przyjazna!! Podchodzi do siatki, delikatnie liże po ręce...Bardzo mnie rozczuliła, nie mogłam powstrzymać łez....Ona tam jest bez szans zupełnie na adopcję...To starsza suczka, do tego bez oczka....

założyłam jej wątek

 

Posted
12 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

Ona taka bardziej owczarkowata, spora. Jest mega przyjazna!! Podchodzi do siatki, delikatnie liże po ręce...Bardzo mnie rozczuliła, nie mogłam powstrzymać łez....Ona tam jest bez szans zupełnie na adopcję...To starsza suczka, do tego bez oczka....

założyłam jej wątek ... i nie mogę wkleić linku

tytuł w,ątku:

"jestem-stara-bura-nie-mam-oka-nie-mam-szans-na-adopcję"

 

Posted
2 godziny temu, Tola napisał:

Szukam osoby z dogomanii z Łodzi do wizyty dla kociaka w typie leśny norweski - znacie kogoś?

 

 

 

Może mogłabym kogoś znaleźć. Jaka to jest ulica?  Łódź to duże miasto.

Posted

Różyczka ma wreszcie własny dom - zamieszka w Starym Zamościu, w bloku, będzie kotka niewychodzącą.

 W środę jedzie do swojego domku.

Jutro wrzucę zdjęcia kotów pod naszą opieką, które nadal szukają domów: Zrzuta, Śliwa, Arielka, Marysia, Tycjanek, Zorro.

 

Posted
O 17.10.2016 o 23:06, bakusiowa napisał:

W sprawie wizyty dla kota w Łodzi jeszcze nie mam odpowiedzi. Powinno coś być jutro.

Sprawa nieaktualna, Bellissimo zostaje na zawsze w Dt :)

dodaj pliki... Kliknij, żeby wybrać pliki

Jest też smutna wiadomość  -  nie przeżyły 2 kocie maluszki zabrane ze wsi :(

A na nowe domy wciąż czekają koty pod nasza opieką i to czekają w gabinecie weterynaryjnym - miejsca do zabaw niewiele, brak rąk do głaskania....

Burcia - okk. 5 mies. bardzo energiczna

 

DSCN4205.JPG

DSCN4241.JPG

DSCN4252.JPG

DSCN4258.JPG

unnamed.jpg

Posted

Marysia ma ok. 4 mies.

To ostatnia koteczka z siódemki rodzeństwa. Już się w sumie odkatarzyła - czasami jeszcze kicha ale jest gotowa do adopcji.
Jej rodzeństwo już w Warszawie i w Krakowie:)
 

DSCN4054.JPG

DSCN4066.JPG

DSCN4098.JPG

DSCN4068.JPG

unnamed.jpg

Posted

Zorro -   był najmniejszy i najsłabszy i chorował jak był małym kociakiem - było podejrzenie, że za duży nie urośnie,  bo dostawał we wczesnym dzieciństwie silne antybiotyki. Miał problemy z okiem -  z jednego lała się ropa i nawet gałki ocznej nie było widać. Oczy są, widać jednak,  że prawe oko jest trochę mniejsze i jakby przymknięte. Teraz jest już żywym kociakiem,  ale jak na 5-miesięcznego kocura to wielkością nie powala. To tyle jeśli chodzi o historie Zorro - a Zorro bo ma opaskę na oczach :)

DSCN4272.JPG

DSCN4275.JPG

DSCN4284.JPG

DSCN4301.JPG

DSCN4308.JPG

Posted
8 minut temu, Jo37 napisał:

Marysia jest Śliczna.

Szkoda maluszków <*>.

 

Wiem, ale podoba się chyba tylko nam, bo nikt o nią nie pyta. :(

Posted
2 minuty temu, Alaskan malamutte napisał:

Nie widzę jej zdjęcia, to pomyślałam, że może kogoś zauroczyła....Przecież to takie fukające cudo jest  k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,23_bc_orig.

Czekam na jej zdjęcia, robi je wetka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...