Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Havanka napisał(a):
Śliczny z niego maluch i śliczne imię dostał - Riko. Oby szybko znalazł swój dom.


terra napisał(a):
Cudny psiaczek z Riko.
Taka malizna powinna szybko znaleźć domek.


Oby wiek nie był przeszkodą.

Jutro jadę na wieś - zobaczymy co z Fafikiem...

Posted (edited)

Gufi/Fafik siedzi u mnie nadal; dzisiaj zawieżlismy mu jedzenie - nie opuszczał nas ani na chwilkę; jest prześlicznym młodziutkim psiakiem (to na pewno chłopiec)., ząbki ma jak perełeczki.
Dostał dzisiaj preparat przeciwko kleszczom (ma ich sporo), następnym razem spróbuje go odrobaczyć i zobaczę, jak radzi sobie ze smyczą.
Jak on patrzył jak odjeżdzalismy:roll:
Teraz noce są teraz ciepłe, podobno śpi w stodole.
Ale najgorsze jest to, ze u nas nie ma jeszcze bramy, a obok bardzo ruchliwa droga, łącząca 2 znane miejscowości wypoczynkowe, spory ruch, kierowcy jeżdżą dosyć szybko.
A Fafik biega , jak nas nie ma:shake:
Nie wiem co z nim będzie, nie mam go gdzie zabrać:-(
Bardzo proszę o pomoc.

Fafik dzisiaj









Edited by Tola
Posted

[quote name='Tola']Trzymam kciuki za Kajtka - może i jemu sie poszczęści.

Właśnie wróciliśmy - maluch juz w dt. Tak jak piała Havanka - psiak jest miniaturkowy - wazy ok 5 kg.
Został zaszczepiony, odrobaczony, zadra go wykąpała (stąd może ten puch:cool3:).
W ksiązeczce z gminy ma wpisane 5 lat, ale jest chyba starszy.
Nie wiem jak takie maleństwo dało sobie radę od stycznia - był co prawda dokarmiany przez ludzi, ale żył sam.
Psiak jest bardzo łagodny, cały czas chce na kolana.
Po przyjezdzie od razu próbował zaprzyjaznić się z rezydentami.
Koty go nie interesują, autem jezdzi bez problemu, kąpiel zniósł jak przyjemność, pieknie chodzi na smyczy.
I wciąż chce się tulić, być na kolanach.








Napiszcie do becialublin ,ona szukała takiego psa ...Ktoś z fundacji pies na zakręcie miał jakis domek ,,,,

Ja też mam dom dla takiego malego pieska ,ale nie jestem pewna na 100% ....
Znajomi dbają owszem ,ale blisko jest ruchliwa ulica .....A tam ogrodzenie nie bardzo ..No i 50 kg pies na podwórku ...lagodny ale sama nie wiem ...Prosza mnie juz pare miesiecy o małego pieska ,,,,

Posted (edited)

[quote name='malagos']O Fafiku mówiłaś mi, Tolu? Rzeczywiście super psiaczek!
Tak - mówiłam o Fafiku.
Mam wieleki problem, ogrodzenie mam jeszcze niepełne, Fafik biega po wsi, a ja mam 30 km, żeby tam dojechać.
[quote name='funia']Tola ile ten Fafik moze wazyć ?
Ok 8 - 9 kg - jest bardzo delikatnej budowy, a przy tym wychudzony.
Dzięki funia - zaraz napiszę do Beci.

Edited by Tola
Posted

agusiazet napisał(a):
Marta, to któremu pieskowi mam zrobić ogłoszenia, bo się pogubiłam?

Aga - któremu chcesz. Oba psiaki w potrzebie, a ogłoszeń nigdy za wiele.

Posted

Dzięki funia - zaraz napiszę do Beci.[/QUOTE]


Tola ja szukałam, ale suni :) kobieta chciała jak najszybciej, najlepiej do końca tygodnia.. w końcu wyadoptowałą inną bidę, która znalazła z ogłoszenia

Posted

Fafik nadal u mnie na posesji. Dzisiaj został zmierzony - ma 40 cm wysokości. Zrobił się śmielszy - wchodzi do domu, daje się posadzić na kolana. Tylko wciąż wieje na widok szczotki do czesania. Niestety - nie potrafi chodzić na smyczy.

Dzisiaj miałam tez tel w sprawie Riko - dzwoniła pani z Jędrzejowa. Che starszego pieska do bloku. Ma się zastanowić i ewentualnie oddzwoni.

Posted (edited)

Byłysmy dzisiaj z handzią w schronie...
Jest przypadek na cito .Proszę wszystkich lokalnych i poza zamojskich działaczy o pomoc !!!!
Szczcenie około 6 mc ( wet mówi ,ze jest niewidome )
Wstawię zaraz zdjęcia .Sa byle jakie ale tylko takie udało się zrobic .
handzia ma jeszcze coś z komórki.
Nie wiedziałysmy ,ze jest niewidome( pracownicy nie wiedzieli ) zauważyłyśmy tylko jego osowiałość .
Jest upał .Fakt ,ale coś mnie niepokoi .





Uploaded with ImageShack.us





Uploaded with ImageShack.us

Na tej fotce widać takie zmrużone oczka ....




Uploaded with ImageShack.us








Uploaded with ImageShack.us

Edited by funia
Posted (edited)

Wstawiam zdjęcia sunieczki, która dzisiaj bardzo zapadła nam z funią w serca. cały dzień o niczym innym nie myślimy :(
Ona bardzo potrzebuje naszej pomocy...Niewidoma suczka w schronie nie ma żadnych szans :(
Kiedy pierwszy raz ją zobaczyłyśmy, byłyśmy pewne, że jej coś dolega, zachowywała się nienaturalnie, jak na szczeniaka. Potem dowiedziałyśmy się, że ona nie widzi...Faktycznie, jedno oczko ma mocno przymknięte (widać na zdjęciu funi)...
W schronie jest od ok. tygodnia, jest wychudzona i zaniedbana...Bardzo chcialybysmy dla niej coś znaleźć. Jutro funia założy jej osobny wątek, nie możemy jej tak zostawić.



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Edited by handzia
Posted

Biedna malutka, może to da się wyleczyć?
Powieki wyglądają na zaczerwienione (może jest alergikiem), chociaż przy jej umaszczeniu to może być naturalne.

Posted (edited)

[quote name='Havanka']Czy pani z Jędrzejowa odezwała się w sprawie Riko?
Pani z Jędrzejowa nie oddzwoniła, a była już właściwie zdecydowana ...

Szczeniak sunia faktycznie wymaga natychmiastowej pomocy, ona nie da rady w schronie chociażby z jedzeniem.
Myślę, ze własny wątek i wydarzenie mogą przynieść ratunek
Pamiętacie niewidomego Krecika z naszego schronu; dzięki dogomaniakom bardzo szybko znalazł własny dom.
http://www.dogomania.pl/forum/threads/108080-Losie-zabrałeś-mi-wzrok-nie-odbieraj-nadziei-Krecik-ma-dom!!!

Edited by Tola

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...